Powiedzmy, że jest ktoś kto chce podczas tej wojny trzymać status neutralny … no powiedzmy po to żeby móc odziaływać na obie strony konfliktu. I powiedzmy że ta wysoko postawiona i tak wysoceneutralna osoba chciała by mówić o niewinnych ofiarach wojny. O tym że wojna jest wielkim cierpieniem i straszną sytuacją która krzywidzi cywilów. Tych od kogo nie zależą decyzje polityczne i wojenne.
Na kogo ta osoba mogła by wskazać w takiej sytuacji jako przykłąladzie ofiar, jak wam się wydaje? Na czteroletnią dziewczynkę zabitą w Winnicy? Na cywilów czekających na pociąg ewakuacyjny w Kramatorsku? Czy może na ukrywających się w teatrze w Mariupolu? No ok … może nawet cywilów mieszkających obok rosyjkiej bazy lotniczej na Krymie zranionych ułamkami szkla i metalu?
Tak, Papież Franciszek, lider najwiekszej w świecie organizacji religijnej, stwierdził że … straszne jest że te wszystkie niewinne ofiary cierpią, a póżniej dodał jako kolejną NIEWINNĄ OFIARĘ WOJNY biedną dziewczynę (dosłownię tak ją nazwał) Darję Duginą. Choczaż po pierwsze wcale nie jest jasne czy jej śmierć w ogóle jest jakoś związana z wojną. Ona i jej ojciec byliby celem d
la Ukrainy raczej drugo albo i trzeciorzednym. Tylko rosyjska propaganda i służby twierdzą że ta śmeirć jest związana z wojną. A że papież to powtarza, wskazuje nam, że bezkrytycznie akceptuje rosyjski pogląd. Po drugie ta Pani była bardzo agresywnie do Ukraińców nastawioną propagandystką, która w mediach rosyjkich budowała nienawiść i nic poza tym.
Powiem wprost, takie zestawienie na jednej liscie ofiar wojny z tymi kto pracował aktywnie na rzecz wojny … to jest obrzydlistwo. Tak jakby powiedzieć że cywil który zginał podczas powstania warszawskiego od pocisków niemieckich i jakiś współpracownik Gebbelsa który w Berlinie zginął z rąk nieznanego sprawcy … to są równie niewinni ofiary Drugiej Wojny Światowej. To jest absurd i hipokryzja.

p.s. przy okazji papież nie mógł nie skorzystać z okazji żeby tych kto dostarcza broń stronom walczącym nazwać „zabójcami ludskości”. Biorac pod uwagę że rosji broń za bardzo nikt nie sprzedaje, no to możemy się domyślić o kogo mu chodziło.
Źriódło: RP.pl, Reuters
Fot. G.Galazka/Mondadori Portfolio/Getty Images
Zostaw komentarz