– Więcej wiedzy-mniej strachu – oszukańcza medialna akcja 40 mediów w Polsce zainicjowana przez Gazetę Wyborczą.

Drodzy Czytelnicy. Przesyłajcie dalej, to ważne.

W związku z tym, że Gazeta Wyborcza zainicjowała akcję więcej wiedzy – mniej strachu mającą za zadanie uświadomienie Polakom prawdy, według gazety wyborczej oczywiście, o uchodźcach ze świata arabskiego pragnę przedstawić rodakom moje zdanie w tym temacie. Aby jednak nie być gołosłownym w moich obawach przedstawiam tekst umieszczony i w holenderskiej prasie i w prasie austriackiej a konkretnie w codziennym HEUTE, co po niemiecku oznacza – dzisiaj. Szukając w prasie polskiej nie udało mi się jednak odnaleźć o nim wzmianki co może jedynie oznaczać, że niewygodnych, choć prawdziwych faktów ta gazeta Polakom nie poda. Możliwe, że gdzieś jest to zamieszczone, ale ja surfując w internecie niestety tego nie znalazłem. Tekst podaję w oryginalnej formie tłumacząc na język polski poniżej.

Niederlande: Journalist kauft syrischen Pass für Premier Mark Rutte
Dem Journalisten Harald Doornbos ist es gelungen, einen echten syrischen Pass für Premierminister Mark Rutte zu kaufen. Sogar das Foto des Politikers ist im Pass drin. Doornbos habe dazu nur einmal anrufen und 40 Stunden warten müssen. Das Ganze habe ihn 750 Euro gekostet. Seit dem Ausbruch des Krieges in Syrien sind Tausende blanko Pässe im Umlauf gekommen, die gegen gutes Geld verkauft werden.

Der Journalist nennt dies erschreckend, denn auf die Weise können sich auch Terroristen unbemerkt ins Land schleichen. Die Behörden hätten gar keine Möglichkeit mehr, dies zu unterbinden, wenn es so einfach ist, die Identität zu fälschen.

Oznacza to nie mniej i nie więcej, że:

„Redaktorowi Haraldowi Doornbos się udało nielegalnie kupić prawdziwy syryjski paszport na nazwisko Premierministra Marka Rutte, w którym umieszczono nawet prawdziwe tego polityka zdjęcie.

Doornbos raz jedynie zadzwonił i musiał jedynie czekać 40 godzin, a całość go kosztowała 750 Euro. Twierdzi, że od wybuchu wojny w Syrii w obiegu się pojawiło tysiące takich paszportów, które zostały po prostu u fałszerzy kupione. Redaktor był zszokowany tym faktem, że w taki właśnie sposób mogli również niepostrzeżenie do kraju się dostać terroryści, a urzędnicy skoro tak łatwo jest tam fałszować dane różnych osób nie mają żadnej możliwości taki proceder ukrócić…”

W artykule prasy austriackiej jest nawet podane, że Premierminister Rutte otrzymał na sfałszowanym paszporcie nazwisko – Malek Ramadam. Czytamy także, że osoby, które takie paszporty uzyskują rozmawiają po arabsku i pochodzą przeważnie z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Nie są jednak w żadnym wypadku uchodźcami z rejonów objętych wojną.

Co na to te 40 różnych w Polsce gazet, które akcję Michnika wspierają? Rodacy, ta suma 40 oznacza jak wielki u nas jest przemysł manipulacji opinią publiczną. W dodatku nie zapominajcie, że 95 % mediów w Polsce jest w rękach Niemieckich.