Alan Klimala

O Alan Klimala

Absolwent informatyki ze specjalizacją informatyczne systemy przemysłowe na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Na co dzień programista pracujący w charakterze architekta oprogramowania wbudowanego w firmie silnie związanej z przemysłem ciężkim. WoJOWnik, którego Paweł Kukiz poderwał do walki o lepszą przyszłość dla nas i następnych pokoleń w Polsce. Kandydat do sejmu w wyborach parlamentarnych 2015 z ramienia komitetu Kukiz'15 w okręgu 29.

Paweł Kukiz: Chcemy zmian w konstytucji i wprowadzenia systemu prezydenckiego

By |2015-10-06T22:31:37+01:006 października, 2015|Polityka|

We wtorek (06.10.2015r.) w Katowicach na śląskiej konwencji spotkali się kandydaci na posłów KWW Kukiz'15 z wyborcami i sympatykami. - Zmiana konstytucji i wprowadzenie systemu prezydenckiego, reforma wymiaru sprawiedliwości, zmiany w prawie podatkowym – to strategia Pawła Kukiza, przedstawiona w "Oku miasta". - To, co chcemy zrobić, to rewolucja w każdej materii. Polska może być potęgą, tylko musi być nasza – przekonywał lider Ruchu Kukiz'15. - Idziemy po Polskę dla obywateli, aby mieli kontrolę nad władzą - kolejny raz złożył deklarację podczas swojego wystąpienia Paweł Kukiz.

Utracona kwintesencja demokracji

By |2015-10-01T07:34:47+01:001 października, 2015|Polityka|

Zastanówmy się przez chwilę nad ideą demokracji. Jak zapewne wiecie, za jej protoplastę uznaje się ustrój starożytnych Aten, w których to każdy pełnoprawny obywatel, który między 18 a 21 rokiem życia ukończył odpowiednie szkolenie, mógł brać udział w tzw. zgromadzeniu ludowym. Organizowane one były na Agorze i w ich trakcie Ateńczycy podejmowali decyzje dotyczące bieżących spraw politycznych. Stąd demokracja zawdzięcza swoją nazwę greckim słowom „demos”, czyli lud i „kratos” czyli władza – „władza ludu”.

Przechadzka po cienkiej czerwonej linii

By |2015-09-20T23:56:51+01:0020 września, 2015|Polityka|

Zwolennicy (zarówno obecni, jak i Ci, którzy zwątpili) ruchu Pawła Kukiza muszą sobie uświadomić jedną rzecz. Walcząc z systemem na zasadach tegoż, trzeba działać z tym, co się ma – do końca! Bo przecież numerki na liście mają znaczenie tylko z punktu widzenia psychologicznego. Podczas podziału mandatów układa się kandydatów z danej listy względem ilości zdobytych głosów. Od elektoratu Pawła Kukiza powinniśmy oczekiwać świadomego wyboru, a nie ślepego głosowania na listę. I to właśnie powinno być zadanie zarówno dla ideowców z list, jak i dla ludzi wokół ruchu. Uświadomić wyborców, które kandydatury są prawdziwym powiewem świeżości i wbić do głowy konkretne numerki, niezależnie czy będzie to 1, 3, 8 czy 22. Przecież wszyscy wspieraliśmy wprowadzenie JOWów do polskiej demokracji. Więc niech mi ktoś łaskawie odpowie - co się podziało z ideą głosowania na nazwiska?

Przejdź do góry