BATNA to akronim angielskiego zwrotu „best alternative to a negotiated agreement” czyli opcja jaką wybierzesz, jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem. Powinna być lepsza od aktualniej pozycji, w jakiej się znajdujesz. BATNA Zełenskiego po fiasku rozmów w Waszyngtonie z Trumpem i wstrzymaniu pomocy militarnej, okazała się warta funta kłaków.
Oczywiście Trump zastosował negocjacyjną „bombę atomową” po to by zmiękczyć Zełenskiego i wymusić na nim powrót do rozmów na warunkach Białego Domu.
Często tak się dzieje w negocjacjach, jeśli jeden z partnerów jest wyraźnie słabszy i nie ma co rozdzierać szat z tego powodu.
Kijów już deklaruje, że chętnie wróciłby do stołu ustami Podolaka, ale Trump chce by był to „powrót do Canossy” czyli mówiąc wprost, Zełanski ma przeprosić za swoje zachowanie.
Nie chcę oceniać etycznej strony postępowania Trumpa, bo w negocjacjach nie ona się liczy, ale skuteczność.
No i właśnie BATNA.
A sytuacja Ukrainy po wstrzymaniu pomocy militarnej USA jest o wiele gorsza niż poprzednio.
Unia Europejska mimo szumnych deklaracji i prężenia muskułów nie jest w stanie, długofalowo, zrównoważyć braku wojskowej pomocy Ameryki.
Kolejne jej „szczytowania” kończą się na słowach i moralnym wsparciu walczącej Ukrainy.
A nawet, jeśli jej się uda wysłać Ukrainie tyle broni, co dostarczały USA, nie stanie się to szybko.
Po prostu, Unia się sama rozbroiła licząc na to, że Wujek Sam będzie na wieki ją chronił.
Przypomnijmy, amerykański „wkład” w NATO to trzydzieści procent czyli prawie jedna trzecia potencjału.
Zełenski został z kupą płaczących bab, które obudziły się z ręką w nocniku i pomstują, że Trump zrobił to co obiecał w kampanii wyborczej.
Im łatwo przychodzi rzucanie słów na wiatr, stąd zdziwienie, że ktoś robi to co zadeklarował.
To zrozumiałe, że Zełenski chce kontynuować wojnę by osiągnąć „pokój przez siłę”, ale bez wsparcia USA nie będzie to łatwe i proste.
Ukraina jest wycieńczona po trzech latach wojny.
A pozycja Zełenskiego w USA znacznie gorsza jak przed rozpoczęciem rozmów z Białym Domem.
Tego chciał?
Zostaw komentarz