Ja znajduję powody tego stanu w tym, że:

– ludzie żyją w Polsce coraz dłużej utrzymywaniu przy życiu „przez farmację” i polepszenie się warunków bytowych (lepsze jedzenie, ciepło w domu, …) Mowa w tej chwili o pokoleniu, które jeszcze dobrze pamięta komunę.

– zaczyna chorować natomiast pokolenie wciągnięte w wyścig szczurów na plecy których zrzucono budowanie kapitalizmu, zapaieprzanie od rana do nocy i utrzymywanie tych wymienionych wyżej (liczniejszych i coraz bardziej roszczeniowych)

INACZEJ MÓWIĄC – DEMOGRAFII NIE OSZUKASZ
coraz mniej młodych a coraz więcej starych i przeciążonych pracą, stresem, …

– fatalna organizacja służby zdrowia wynikająca z zarządzania tym, z lobbyngu przeróżnych grup zawodowych i biznesowych

– „styl życia” – buduje się ścieżki rowerowe, ale i tak wszyscy tyłki wożą nawet jak mają bardzo blisko do pracy. Niewiele ruchu, ale za to doskonale poinformowani co mówili w TVN.

– śmieciowe jedzenie, śmieciowy styl życia i śmieci w głowach
Wszystko ma wpływ na ogólny stan zdrowia fizycznego i psychicznego.

Tzw. Zachód też ma z tym problem. Jest tylko zamożniejszy i dlatego mniej to widać.

https://www.money.pl/gospodarka/na-sluzbe-zdrowia-bedziemy-placili-jeszcze-wiecej-pora-sie-przygotowac-analiza-7077064877054944a.html

Autor: Diario