BUNT W NIEMIECKIM OBOZIE ZAGŁADY W SOBIBORZE 14 PAŹDZIERNIKA 1943 r. Kiedyś w TVP Historia emitowano film ,,SOBIBÓR” na faktach, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ludzie przywiezieni do Sobiboru nie żyli długo. Oprawcy jeszcze na rampie kolejowej dokonywali selekcji, odbierali Żydom bagaże i rozebranych zapędzali do rzekomych łaźni, gdzie więźniowie umierali w strasznych męczarniach, otruci spalinami.
W obozie śmierci, uległość oznaczała śmierć wcześniej lub później. Tylko walka dawała szansę na przeżycie. Oni się na nią zdecydowali. A kiedy już uciekli z obozu, wtedy trafili do okolicznych polskich wiosek. Jak na ich widok zareagowali Polacy?
Akcja filmu zaczyna się w momencie, kiedy były oficer Armii Czerwonej żydowskiego pochodzenia, por. Aleksandr Pieczerski przebywający w niemieckiej niewoli, zostaje przeniesiony do obozu zagłady w Sobiborze na terytorium okupowanej Polski.
Stając się naocznym świadkiem Holocaustu oraz doświadczając przemocy i okrucieństw ze strony strażników obozowych Pieczerski decyduje się zawiązać konspirację obozową złożoną z jeńców sowieckich i polskich Żydów. Po 3 tygodniach spędzonych w Sobiborze przez Pieczerskiego w obozie wybucha powstanie.
Wydarzenie to było jednym z najważniejszych, obok powstania w getcie warszawskim i buntu w Treblince, przejawów oporu Żydów podczas II wojny światowej.
Podczas walki/ buntu oraz na polach minowych otaczających obóz zginęło około 80 więźniów, ponad 300 udało się uciec. Ok 200 zostało jednak schwytanych przez Niemców. Ok 100 osób zostało zastrzelonych w pobliskim lesie i 100 zostało wydanych przez mieszkańców okolicznej wioski. Wojnę przeżyło 53 uciekinierów z Sobiboru.
.
GŁÓWNY ORGANIZATOR BUNTU i ucieczki z obozu 14 października 1943 r
Aleksander Aronowicz Pieczerski – Oficer Armii Czerwonej, 22 czerwca 1941 r powołany do wojska jako podporucznik rezerwy, następnie awansowany do stopnia porucznika.
Jesienią 1941 r trafił do niewoli niemieckiej, a następnie wiosną 1942 r podjął nieudaną próbę ucieczki, za co trafił do obozu koncentracyjnego pod Mińskiem.
Dopiero w czasie obdukcji lekarskiej wyszło na jaw jego żydowskie pochodzenie. Do Sobiboru został deportowany w sierpniu 1943 r, gdzie pracował jako stolarz.
.
HISTORIA OBOZU
Obóz zagłady w Sobiborze funkcjonował w strukturach „Aktion Reinhardt” od maja 1942 r. do października 1943 r.
Na podstawie zeznań świadków polscy śledczy ustalili, że pierwsze transporty dotarły do Sobiboru na początku maja 1942 r. W innych źródłach także można znaleźć informację, iż właśnie wtedy rozpoczęto w obozie masową i systematyczną eksterminację Żydów.
Pewne przesłanki wskazują jednak, że już na przełomie marca i kwietnia w Sobiborze mogło zostać zamordowanych ponad 2 tys. Żydów z gett w Kazimierzu Dolnym i Wąwolnicy. Ponadto na początku kwietnia w nieukończonym jeszcze obozie miało zostać zgładzonych około 2,4 tys. Żydów z getta w Rejowcu.
Największe natężenie akcji eksterminacyjnej przypadło na maj i czerwiec 1942 r. Były to dwa najbardziej mordercze miesiące w historii obozu. W Sobiborze zgładzono wtedy blisko 65 tys. Żydów. W tym okresie transporty przybywały zarówno z gett w dystrykcie lubelskim, jak też ze Słowacji, z III Rzeszy oraz z Protektoratu Czech i Moraw.
Na początku lipca 1942 r transporty do Sobiboru zostały niemal całkowicie wstrzymane. Na linii kolejowej między Chełmem a Włodawą część torów zapadła się w podmokłym gruncie; podobne problemy wystąpiły również na odcinku między Chełmem a Lublinem
Nst. w połowie grudnia 1942 r transporty ponownie wstrzymano, tym razem w związku z krytyczną sytuacją wojsk niemieckich na froncie wschodnim. Akcja eksterminacyjna została wznowiona po upływie kilku tygodni.
Począwszy od stycznia 1943 roku, w związku z zamknięciem obozu w Bełżcu, zaczęto deportować do Sobiboru mieszkańców gett w dystrykcie Galicja.
W obozie sobiborskim nadal eksterminowano również transporty z gett i obozów Lubelszczyzny, aczkolwiek przybywały one o wiele rzadziej oraz znacznie mniejsza była ich liczebność. Od marca 1943 przyjmowano transporty z Francji i Holandii. W sierpniu do Sobiboru dotarł jeden transport z Białegostoku a we wrześniu kilka transportów z Komisariatu Rzeszy Wschód z Mińska, Lidy i Wilna.
Transporty wileńskie, które zgładzono po 23 września, były najprawdopodobniej ostatnimi, które przybyły do Sobiboru.
Więźniowie byli narażeni na głód, choroby oraz bestialstwo strażników. Z czasem w Sobiborze zawiązała się obozowa konspiracja.
W Sobiborze śmierć poniosło co najmniej 84000. Żydów z całej Europy z wyłączeniem Generalnej Guberni. Ok. 54000. w transportach bezpośrednich i 30000 przeniesionych z gett tranzytowych.
Pochodzili m.in. z Niemiec, Austrii, Słowacji, Protektoratu Czech i Moraw, Francji i Białorusi, zaś największą liczbę 34000 stanowili Żydzi z Holandii. Deportacje Żydów holenderskich trwały w okresie 5 marca – 23 lipca 1943 r.3.
Tak duża liczba ofiar wśród Żydów zagranicznych wyróżnia obóz w Sobiborze na tle innych obozów akcji „Reinhard”, w których ginęli głównie Żydzi polscy.
Do obozu w Sobiborze trafiali także jeńcy Armii Czerwonej pochodzenia żydowskiego. Po stłumieniu buntu, Niemcy zdecydowali się na likwidację obozu. Teren obozu natychmiast całkowicie zniszczono.
Wokół ośrodka zagłady w Sobiborze funkcjonowało kilka niewielkich obozów pracy dla Żydów. Największym z nich był obóz w Krychowie, pozostałe znajdowały się w Adampolu, Nowosiółkach, Osowej, Sajczycach i Sawinie.
Pozostałe po kremacji kości były kruszone na drobne cząsteczki i grzebane z popiołami Podczas powojennych badań archeologicznych odkryto czternaście dołów przeznaczonych do tego celu
.
LOSY UCIEKINIERÓW .
Arkadij Wajspapir, zmarł 30 styczna w Kijowie.
Wijnberg-Engel ur. 15 maja 1922 Groningen, Holandia z obozu koncentracyjnego Westerbork w maju 1943 r została wysłana do Sobiboru, gdzie pracowała przy sortowaniu bagaży oraz w Waldkommando (brygadzie leśnej).
Tam też poznała swojego przyszłego męża Chaima Engla, z którym brała udział w powstaniu i ucieczce z Sobiboru 14 października 1943 r. Następnie wraz z mężem dołączyła do grupy polskich partyzantów.
W 1945 wróciła do Holandii, w 1951 emigrowała do Izraela, a w 1957 do USA. Jest jedyną Holenderką, która została deportowana do Sobiboru i powróciła do domu. O losach uciekinierów czyt dalej w linku podanym niżej
Tomasz Toivi Blatt ur. 15 kwietnia 1927 Izbica, Polska, zm. 31 października 2015 Santa Barbara, California, USA pod koniec 1942 r posiadając fałszywe aryjskie papiery miał udać się na Węgry. Po drodze został jednak schwytany przez Niemców i trafił do więzienia w Stryju.
Udało mu się uciec i wrócić do Izbicy, skąd w kwietniu 1943 r został wraz z całą rodziną wywieziony do Sobiboru. W obozie zajmował się różnymi pracami, ostatecznie trafił na stanowisko ogniomistrza. Palił dokumenty, fotografie i książki pozostawione przez ofiary.
Brał czynny udział w przygotowaniach do powstania i w buncie 14 października 1943 r.
O pozostałych bohaterach buntu przeczytacie pod linkiem
https://kultura.onet.pl/film/wiadomosci/sobibor-kim-naprawde-byli-bohaterowie-filmu/7vlysce
.
W 1993 r, w 50siątą rocznicę buntu, utworzono Muzeum Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady w Sobiborze, które stanowi dziś filię Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego.
.
PROCES W HADZE
Proces katów i przeciwko członkom załogi Sobiboru toczył się od 6 września 1965 r do 20 grudnia 1966 r przed sądem w Hadze Holandia w 1965 r
Do 2017 r historykom udało się ustalić nazwiska 86 esesmanóworaz i 128 wachmanów, którzy pełnili służbę w Sobiborze. Tylko nieliczni zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Spośród zidentyfikowanych niemieckich esesmanów 27 zginęło lub zmarło w czasie wojny lub też wkrótce po jej zakończeniu. 12 zostało zabitych przez więźniów w czasie powstania w październiku 1943 r
Wśród tych, którzy zmarli lub zginęli w innych okolicznościach, znaleźli się m.in. Anton Getzinger zginął w drugiej połowie 1943 z powodu nieostrożnego posługiwania się bronią, Herbert Floß zabity przez zbuntowanych wachmanów w październiku 1943,
Franz Reichleitner zabity przez włoskich partyzantów w styczniu 1944, Christian Wirth zabity przez jugosłowiańskich partyzantów w maju 1944, Kurt Richter zabity przez włoskich partyzantów w sierpniu 1944,
Richard Thomalla (rozstrzelany przez NKWD w maju 1945, Karl Steubl popełnił samobójstwo we wrześniu 1945, Gottlieb Hering zmarł w październiku 1945, Paul Bredow zginął w wypadku w grudniu 1945.
Wielu członków obozowej załogi zaginęło lub z różnych przyczyn uniknęło postawienia przed sądem. W gronie tym znaleźli się m.in. Hermann Michel, Lorenz Hackenholt, Walter Nowak i Paul Groth.
Zostaw komentarz