Czasy się zmieniły. Metody zostały te same. Pamięć i honory w Wadowicach nie należą się Żołnierzom Wyklętym. Nowy pan w magistracie stara się aby o nich zapomniano. Nie dziwi taka postawa. – Nie ma się temu co dziwić, gdyż burmistrz Wadowic, przede wszystkim ze względu na swoje tradycje rodzinne – jest wnukiem ubeka/esbeka – nie upamiętnia takich postaci. To wpływa także na atmosferę w mieście w tym względzie – podkreśla poseł i historyk dr hab. Józef Brynkus, prof. UP w Krakowie w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl, który badał akta w IPN.

Parlamentarzysta pomimo licznych obowiązków zawodowych zorganizował w Wadowicach uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ale Burmistrz Klinowski nie zaszczycił zebranych przed Pomnikiem Katyńskim swoją obecnością. Komunizm poczynił wielkie szkody w ludzkich umysłach. Ten proces jest jednak odwracalny. Musimy zadbać o prawdę i pamięć historyczną. Szczątki doczesne Żołnierzy Niezłomnych należy odszukać i z honorami godnie pochować. Czas w końcu w wolnej Polsce nazwać po imieniu zbrodniarzy komunistycznej bezpieki. Nawet pośmiertnie trzeba odebrać im tytuły, odznaczenia i stopnie wojskowe oraz zmniejszyć emerytury. Rehabilitacja oficerów niszczonych przez aparat represji w PRL to nasza powinność dziejowa! Także w Wadowicach.

Widząc, że kolejny rok z rzędu Burmistrz Wadowic nie wykazuje zainteresowania świętem, poseł Brynkus wystąpił do włodarza miasta z wnioskiem o wywieszenie flag w mieście z okazji przypadającego święta 1 marca. Dziennikarze portalu Presmania.pl dotarli do wniosku i publikujemy go poniżej w całości:

Szanowny Pan
Dr Mateusz Klinowski
Burmistrz Miasta Wadowice

Wniosek

1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jest to święto państwowe, ustanowione na mocy ustawy z 3 lutego 2011 roku. W tym dniu na budynkach urzędów miast, gmin, policji, sądu, czy prokuratury powinna zawisnąć flaga państwowa. Doświadczenia minionych lat ukazują, że powyższy obowiązek jest zaniedbywany. Dlatego zwracam się do Pana Burmistrza z wnioskiem o wywieszenie flag narodowych w dniu 1 marca w miejscach zwyczajowo przyjętych dla świąt państwowych.

Jednocześnie wyrażam nadzieję, że Pan Burmistrz osobiście dopilnuje, by w ten symboliczny sposób oddano hołd „Żołnierzom Wyklętym” – Bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.

Z poważniem,
dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Poseł na Sejm RP

Żołnierze Wyklęci stali się pretekstem dla wyrażania przez różne osoby osobistych uprzedzeń oraz wylewania jadu nienawiści na wszystko, co im się z Niepodległą Polską kojarzy. Takie widzenie rzeczywistości polskiej charakterystyczne dla okupantów sowieckich w latach PRL, powoduje, że u niektórych powracają nawet kalki językowo-pojęciowe. Dyskusja nad postawą Żołnierzy Wyklętych czyli Niezłomnych ujawnia wielką skalę społecznej niewiedzy o polskiej historii, ale także olbrzymiego zakłamania obrońców minionego systemu. Do komentowania stanęli bowiem funkcjonariusze słusznie minionego reżimu i resortu, dla których całkowita i bezrefleksyjna negacja polskości, oparta na wierze w komunistyczną propagandę i akceptacji rosyjsko-sowieckiej polityki wobec Polski i Polaków, była kamieniem węgielnym ich egzystencji. Ich główną bronią jest furia i nienawiść. Nie pozwólmy na to, aby obecny Burmistrz Wadowic swoim postępowaniem wpisywał się w ten scenariusz…

Wywiad z Posełm Kukiz’15 i historykiem dr hab. Józefem Brynkusem, prof. UP w Krakowie o Żołnierzach Wyklętych i sytuacji w Wadowicach.