Wybierając się w teren zawsze zabieram ze sobą dwie osełki, jedną okrągłą, którą używam zarówno do dłutka, które jest mi pomocne przy wyrabianiu choćby łyżki oraz płaską, diamentową.

Wybrałem ostrzałkę najbardziej uniwersalną, zarówno tą okrągłą, może lepiej powiedzieć obłą, ponieważ jest w kształcie elipsowatym, jak i płaską diamentową, o uniwersalnej gradacji 600.

Osełka obła, którą mogę polecić, to Victorinox w tzw. długopisie, osełkę diamentową, którą polecam, to Eze Lap, gradacja 600, wymiary 2,54/7,62 cm.

Zarówno jednej, jak i drugiej używam już od ponad roku i sprawdziły się zarówno podczas wypraw, jak i profilowaniu ostrzy np. w siekierach Fiskars, które opisywałem tutaj:

http://outriderbushcraft.blogspot.com/2016/01/bushcraft-toporek-fiskars-x7-proces.html

Zabierając osełki w teren musimy pamiętać, w jaki sposób bezpiecznie ostrzyć swoje noże aby nie zrobić sobie krzywdy.

Z osełką Victorinox nie ma problemu, jest to bezpieczna osełka, jednak nie każdy nóż naostrzy do wartości roboczej.

Ostrzałka szczelinowa, ceramiczna ma ustawiony kąt fabryczny do ostrzy scyzoryków, więc nie naostrzymy nią dobrze choćby noży ze szlifem scandi, ponieważ przejeżdżając po niej zmienimy kąt ostrzenia.

Z drugiej strony występuje kamień ceramiczny, którym możemy naostrzyć zarówno każdy nóż, jak i haczyki wędkarskie i igły, osełkę zaopatrzono w odpowiednie nacięcie.

Mając osełkę diamentową, w moim przypadku Eze Lap, możemy ostrzyć z ręki, jednak nie dla każdego jest to wygodna forma, możemy ostrzyć także na podstawie, w którą osełka została zaopatrzona, jednak nie naostrzymy całego ostrza, ponieważ blokuje nas rękojeść.

Możemy zrobić coś aby sobie ułatwić życie i ostrzenie.

Jednym z patentów, jest pomysł Pana Raya Mearsa, który w terenie nosi ze sobą dwa gwoździe.

Poniżej przedstawiam w jaki sposób ułożyć osełkę i zablokować ją rzeczonymi gwoździami.

Ja akurat miałem do dyspozycji gwoździa i wkręt do drewna, który pozwolił mi na bardziej precyzyjne skontrowanie i osadzenie osełki na patyku, który znalazłem.

Drugi patent jest bardziej bushcraftowy.

Możemy wykonać nacięcia na patyku z dwóch stron i podrzeźbic go nieco.

Otrzymamy wtedy bardzo stabilną dużą osełkę, na której możemy wygodnie ostrzyć swoje noże.

Sami wybierzcie, jaki sposób jest dla Was lepszy i bardziej odpowiedni.

Oczywiście możemy także zaostrzyć nóż na znalezionych kamieniach różnej gradacji oraz na porcelanie, np. kubek, jednak zakładam, że znalezienie go w terenie będzie problematyczne.

Teraz kilka słów o samej osełce.

Kupiłem ją w sklepie Malamut (zarówno pierwszą, jak i kolejne), polecam ze względu na bardzo profesjonalną obsługę.

Osełka jest o gradacji 600, czyli standardowej.

Wymiary osełki 2,54/7,62 cm.

Osełki Eze Lap produkowane są w USA i uznawane są przez znawców tematu, za jedne z najlepszych na świecie.

Płytka osadzona jest na bloczku drewna.

Dodatkowo otrzymujemy cztery gumowe nóżki do samodzielnego podklejenia.