„Cham niezbuntowany” Rafała A. Ziemkiewicza to książka naprawdę warta przeczytania i przemyślenia właśnie dzisiaj gdy Polska, jej społeczeństwo i jego elita rządząca poddawane są bezustannie różnorakim naciskom ideologicznym, wydumanym krytykom i próbom narzucania polskiej obyczajowości wzorców zachowań poprzez roszczące sobie do takich działań „nadrzędne” prawo środowiska opiniotwórcze „nowoczesnej” zachodniej Europy. Powinna zaś, wedle Ziemkiewicza umieć bronić własnego, zasadniczo niezależnego stanowiska w tych sprawach, w których – poprzez swoje wielowiekowe historyczne i polityczne doświadczenie oraz polskie dziedzictwo kulturowe i obyczajowe – nie ma najmniejszej potrzeby pozwalania na narzucanie jej kulturze i codzienności „nowych praw i regulacji” lub potępiania tradycyjnych polskich stereotypów w imię rzekomego „postępu i rozwoju” do których pretensje zgłasza cywilizacja uważająca się ciągle za „zachodnią”, cokolwiek to określenie jeszcze dzisiaj oznacza. Jak mówi w zapowiedzi książki sam jej autor:
Polakom cholernie brak dziś poczucia godności. Jesteśmy tu od tysiąca lat. Stworzyliśmy państwo, do którego ze wszystkich stron świata, z zachodu, wschodu i południa, ciągnęli ludzie, jak do ziemi obiecanej. A teraz byle łajza z Holandii czy Luksemburga pozwala sobie traktować nas jak małpy, które ledwo co zlazły z drzewa?! Stawiać nas do pionu, pouczać, wychowywać obietnicami szklanych paciorków i straszeniem „sankcjami”? I nasze tak zwane elity płaszczą się przed każdą taką łajzą z obrzydliwym służalstwem, prosząc, żeby Europa zechciała łaskawie jakoś przywołać do porządku tę polską hołotę, bo im się ona wyrwała spod kontroli i nie chce słuchać? Rafal A. Ziemkiewicz:Cham niezbuntowany, Fabryka Słów
Autor w każdym z dziewięciu poruszających szeroko ważkie współczesne tematy społeczne i polityczne rozdziałów bezustannie i świadomie zachęca czytelnika do głębszej refleksji, stawiając w wielu kontrowersyjnych kwestiach częstokroć śmiałe – zdecydowanie „niepoprawne” politycznie, i zaskakujące swoją przekorną celnością tezy (którymi uzasadnia także jako sedno sprawy trywialny tytuł swojej publikacji) odwołując się błyskotliwie do wiedzy czerpanej głęboko z wielu udokumentowanych, oryginalnych źródeł historycznych i literackich, specjalistycznych publikacji i analiz naukowych, a także własnego, bogatego w doświadczenie – jako dociekliwego dziennikarza, publicysty, eseisty a także powieściopisarza – warsztatu obserwacji i analizy zdarzeń aktualnych i przeszłych składających się na setki informacji codziennie napływających poprzez media.
„Cham niezbuntowany” wytykając polskiej świadomości narodowej jej zadziwiające, zbędne dzisiaj kompleksy, błędy, obawy i niepewności narosłe przez ostatnie dziesięciolecia (a nawet stulecia) stara się, szukając ich prawdziwych źródeł, wyeliminować – punktując je z gorzkim poczuciem humoru – ich niepotrzebne zafałszowania ideologiczne, historyczne i emocjonalne, a równocześnie wyraźnie wywyższyć wszystko to, co z polskiej tradycji, i schedy cywilizacyjnej Polaków jako narodu pośród europejskich kultur tak bardzo odmiennego i wartościowego, powinno znaleźć ponownie swoje szczególne miejsce w życiu i funkcjonowaniu zdrowego, pragnącego osiągać sukcesy – faktycznie nowoczesnego społeczeństwa i jego państwa.
Zarazem pokazuje on także wyraźnie na tym właśnie tle słabość, dziecinną wręcz bezideowość, i demagogiczną pustkę wysuwanych wobec Polski i Polaków zarzutów, jak i niezrozumiałych żądań szczególnej „tolerancji”, zachowywania abstrakcyjnej „praworządności” czy uprawianej od kilku dziesięcioleci pedagogiki wstydu wobec faktów historycznych, które zdaniem autora są nieprawidłowo zaadresowane, bowiem nie obciążają polskiego sumienia nawet w minimalnym stopniu w taki sposób, w jaki są faktyczną, i ogromną częścią i udziałem w historii świata wielu narodów Europy Zachodniej, zaś teraz pod parawanem krzykliwych, populistycznych haseł i łatwych oskarżeń służyć mają jedynie interesom tych grup, które chcą na tym nacisku wygrać od Polski określone korzyści materialne osiągając zarazem szersze wpływy polityczne, i odwracając uwagę od własnych, bardzo złożonych historycznie przewin, problemów i dzisiejszych słabości.
Czas, kiedy mogliśmy sobie pozwolić na leżenie i rekonwalescencję mija, kończą się światowe koniunktury, zaczynają prawdziwe schody, coraz bardziej strome. Trzeba ruszyć tyłek, przypomnieć sobie „czym tobie być, o czym tobie marzyć, śnić”. O tym jest ta książka. Rafal A. Ziemkiewicz: Cham niezbuntowany, Fabryka Słów
Ta książka, jak i poprzednie publikacje Rafała A. Ziemkiewicza dogłębnie potrząśnie czytelnikiem. Takie jest zresztą sformułowane już samym jej tytułem założenie. I być może uda się jej wówczas porozrzucane w nieładzie części informacyjnego szumu, jakiemu jest on codziennie w mediach wszelkiego kalibru poddawany i odpowiednio formatowany zamienić w czytelniejszy obraz niedostrzeganej zazwyczaj od razu, a ciekawszej prawdy o otaczającej nas rzeczywistości i systemie wartości jakim staramy się ją zdefiniować i często bezkrytycznie zaakceptować.
Jest ona także szczególnie wartościową pozycją wydawniczą dla polskiego młodego pokolenia, dla którego doświadczenie i wiedza jej autora będą tutaj fascynującym spotkaniem z efektownie omawianą i przedstawianą polską i światową historią, polityką, obyczajowością, prawem, i zachętą do dalszego, samodzielnego jej zgłębiania a także logicznego i odkrywczego myślenia. A także wzmocnią w nim poczucie tego, co wymienia Ziemkiewicz we wstępie i zakończeniu – godności i wiary w siebie i w swoją przyszłość jako Polaków – w Polsce i na świecie.
Serdecznie polecam i zachęcam do lektury!
Zostaw komentarz