Mocno? Owszem, są jakieś inne zdania na temat tego CO politycy zrobili z ochroną zdrowia w Polsce?

TERAZ, kiedy na karku czują nasz oddech, kiedy do drzwi zamkniętych oddziałów szpitalnych dobijają się ich wyborcy, kiedy ich wyborcy tkwią w gigantycznych kolejkach do leczenia i spada jakość świadczeń – TERAZ będą pochylać się z troską i „oczekiwać wyjaśnień” 

A GDZIE byliście politycy zasiadający w ławach sejmowych i senackich od kilkudziesięciu lat bez przerwy i ci nowi, którzy mieli wnieść zupełnie inne myślenie i stosunek do obowiązków obywatelskich kiedy procedowano zabójcze ustawy? kiedy rezydenci głodowali w obronie pacjentów i godności lekarza? GDZIE byliście, kiedy dobijaliśmy się od lat do waszych drzwi i serc? do waszego zdrowego rozsądku i odpowiedzialności?? GDZIE wtedy byliście? …..

Teraz też „żądacie wyjaśnień”, a to tylko bicie piany i mydlenie oczy ciemnego ludu, wyborców,którzy są kompletnie ogłupiali waszymi manipulacjami i nie widzą żadnego związku między wami, waszą indolencją i NASZYM WSPÓLNYM życiem w Polsce. Znowu sobie pogadacie, puścicie to w mediach, oburzycie się, zażądacie dymisji, ci którzy byli wyjątkowo nieudolnymi ministrami błysną demagogią licząc na niepamięć obywateli – i na tym się SKOŃCZY! ktoś wyleci ze stanowiska, na kogoś powylewanie kubły politycznych pomyj, coś znowu ugracie, zarobicie jakieś procenty poparcia i odłożycie REFORMY systemowe w ochronie zdrowia na kolejne lata.

Przecież nie ruszycie świętych krów systemowych nie płacących składek zdrowotnych od dziesiątków lat, nie zlikwidujecie zbójeckiego oskładkowania zdrowotnego każdego tytułu prawnego za który ciężej od innych pracujący przedsiębiorcy nie dostają odpowiednio więcej świadczeń, nie powiecie brutalnej prawdy o finansowaniu leczenia Polaków na gorszym poziomie,niż nasi bracia Czesi i Słowacy, którzy startowali w 1989 roku ze znacznie gorszego poziomu,niż my. Nie uświadomicie swoich wyborców,że nadużywanie niepotrzebnych i nienależnych świadczeń, to hazard moralny i okradanie tych, dla których nie starcza już pieniędzy na ratowanie życia i leczenie najbardziej upokarzających i odbierających godność chorób. Nie siądziecie przecież z naszymi przedstawicielami środowisk medycznych i ekspertami do ponad politycznego stołu, przy którym doczekamy się wreszcie założeń do ustaw REALNIE organizujących system opieki zdrowotnej i jego finansowanie. Znowu się wszystko rozmyje w popisach medialnych, hipokryzji, cynicznej walce o władzę, mniej lub bardziej błyskotliwych tweetach i oratorskich popisach ku omamieniu gawiedzi.

Wiecie co – nie zauważyliście chyba zajęci pasjonującą walką o stołki – ZMIENIŁO SIĘ coś: MY się zmieniliśmy, a to bardzo dla was groźne. ZMIENILIŚMY SIĘ i ZMIENIAMY cały czas, z każdym dniem i z każą godziną protestów. Rośnie świadomość, wzrasta poczucie odpowiedzialności nie wyłącznie za pracę, pracę,pracę, ale za siebie i swoje Rodziny. Rośnie świadomość odpowiedzialności karnej, cywilnej i zawodowej – po to przecież tworzyliście z zapałem medyczne piony prokuratorskie,prawda? – więc macie, czego oczekiwaliście. Każdy świadomy lekarz, każdy świadomy obywatel i wyborca zabiera wam władzę, bo zmniejsza rozmiar społecznej naiwności i niewiedzy. Już NIGDY nie będzie tak, jak było. Nawet, jeśli i tym razem uda się wam uniknąć odpowiedzialności.

Świadomość obywatelska, świadomość prawna lekarzy, świadomość własnej odpowiedzialności za pracę wykonywaną z należytą starannością i satysfakcją, za siebie i za swoich Bliskich, nasze hobby, nasz rozwój intelektualny, nasza radość korzystania z dóbr kultury i sztuki, nasze cieszenie się pięknem świata powoduje,że wasza władza nad nami, traktowanie nas jak niewolników systemu, którzy stale coś muszą i mają stale wyłącznie!!!! obowiązki a żadnych praw – rozsypuje się w proch.
Rośniemy w siłę z każdym dniem i chociaż tym razem może się nam nie udać osiągnąć wszystkich założonych celów, to musicie wiedzieć, że nowe pokolenie lekarzy osiągnie je na pewno. Jeśli tego TERAZ nie zrozumiecie i nie wyciągniecie wniosków, to skończą się wasze cyniczne zabawy w rządzenie.

Idzie NOWE nasi śliczni politycy i nie da się tego zatrzymać celną tweetową ripostą i pościckiem do łapkowania na kochanym fejsbuczku 

Czytaj więcej. 

Jak głęboko zagościła patologia w głowach ministrów, że normalna naszą pracę, zgodną z przepisami prawa pracy i dla bezpieczeństwa pacjentów nazywają „buntem”. Buntować, to się mogą niewolnicy na plantacji trzciny cukrowej lub chłopi pańszczyźniani – czyżby Pan Minister uważał, że nimi jesteśmy?

„Robimy z rozmysłem, komplikujemy, buntujemy się, paraliżujemy..” itd. – no to jak? podobno wypowiedziało klauzule opt-out tylko kilka procent lekarzy, podobno nie miało to mieć żadnego znaczenia, jeszcze 20 grudnia Pan Minister lekceważąco mówił: „”Nic nie wskazuje na to, by w istotny sposób akcja rezydentów skomplikowała pracę systemu służby zdrowia.”, a tu nagle PROBLEM!

To JAK wygląda naprawdę sytuacja w ochronie zdrowia, że wystarczy KILKA procent lekarzy pracujących ZGODNIE z PRAWEM, by system się załamywał, a Minister straszył „buntowników”?

Czytaj więcej. A także tutaj.

P.S. Jak tam z waszą „służbą zdrowia” – też macie lekarzy obstawiających 3 oddziały i wasz SOR? Stoicie w kolejce na zimnie od 5 rano po „numerek” do lekarza rodzinnego? A terminy do specjalisty na 2024 rok macie? Czekacie na rehabilitację rok? Zapraszamy do polskiej ukochanej przez was „służby zdrowia”, tej w której leczą się zwykli Polacy, my i nasze rodziny. Wtedy zrozumiecie.