Cham i pałkarz polskiej polityki. Ale też człowiek użyty do inteligentnej operacji socjospołecznej. Janusz Palikot właśnie skończył się politycznie. Odchodzi w złym stylu, opuszczony przez wspólników. Co położyć na jego trumnie? Świńskiego ryja, sztucznego penisa, a może Stokrotkę? Bo splunąć jakby nie warto.

Kariera Janusza Palikota to nie tylko historia politycznego pałkarza, kogoś kto w przestrzeni publicznej poruszał się z kastetem i gazrurką i nader często z narzędzi tych robił użytek. To także przykład umiejętnego „zagospodarowywania” dla Platformy Obywatelskiej elektoratu spoza jej naturalnej przestrzeni społecznej. Takiej operacji nie musiały wcale prowadzić służby – wystarczył inteligentny PR-owiec, więc nazwisko kreatora Palikota za razem wizerunkowego doradcy Tuska Piotra Tymochowicza narzuca się samo. Ostatecznie szef Twojego Ruchu ze sznurka raczej się zerwał, skoro ostatnio Tymochowicz tak o nim mówił: „Sygnały o inteligencji Palikota – były mocno przesadzone. To hipokryta i cynik do granic wyobraźni, którego inteligencja może być porównywana tylko z inteligencją pawiana.” Być może coś jest na rzeczy – za bardzo uwierzył Palikot w siebie, rojąc iż może być samodzielnym graczem w polityce, a nie jedynie marionetką, odtwarzającą zadane ruchy.

O Palikocie jako osobniku uprawiającym polityczną banditierkę – właściwie szkoda pisać. Jego obelgi – prostacko unikająec tzw. niebezpieczeństwa procesowego – często kamuflowane były w formie pytań. Chociażby: „Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową?” Czyli trochę na zasadzie: Czy to prawda, że w czasie rozwodu z żoną Palikot ukrył majątek przed podziałem w tzw. rajach podatkowych? Choć to akurat porównanie niezbyt trafione, bo jak przywołuję z pamięci doniesienia medialne – z ukryciem przez Palikota majątku mogło być coś na rzeczy. Więc raczej tak: Czy Janusz Palikot gwałci małych chłopców? Czy to prawda, że odejście posłów z klubu parlamentarnego Twojego Ruchu miało związek z terapią Palikota w ośrodku dla pedofilów?

(…)

Marcin Hałaś

Więcej pytań i odpowiedzi znajdziecie w tekście Marcina Hałasia najnowszym numerze tygodnika Warszawska Gazeta!