„Sytuacja na granicy rosyjsko-ukraińskiej nadal jest napięta. Rosjanie przesuwają na granicę coraz więcej żołnierzy, Ukraińcy szykują się do ataku. W programie Newsroom WP gen. prof. Bogusław Pacek ostrzegał, że nawet jeśli dojdzie do konfliktu, nie musi on się skupiać wyłącznie na naszym zachodnim sąsiedzie. – Ten konflikt wcale nie musi dotyczyć Ukrainy. Cały świat przygląda się Ukrainie, ale ten konflikt może dotyczyć też innych państw. Włącznie (i z tym trzeba się liczyć) z konfliktem z którymś z państw NATO. Ja wiem, że są to słowa niepopularne. Ja też nie lubię straszenia. Ale to, co robi Putin, kolejne deklaracje Moskwy, pokazują, że celem są kraje zachodnie. Mogą to być kraje bałtyckie, Litwa, Łotwa, Estonia. – powiedział gen. prof. Bogusław Pacek. Ekspert dodał, że jest wiele powodów, dla których Rosja interesuje się krajami bałtyckimi. – Litwa zakończyła współpracę międzynarodową z Chinami, Xi Jinping dąży wszelkimi drogami do ukarania Litwinów. Łotwa i Estonia to dostęp do ciepłych portów Morza Bałtyckiego i kwestia otwarcia pasa czarnomorsko-bałtyckiego. To, co dzisiaj wydaje się niemożliwe, musi być gdzieś kalkulowane, bo Rosja zastrasza, ale też zastanawiają się, co się stanie, jak to zastraszanie przestanie działać.”
U granic Polski rozlokowywane są stale nowe rakiety, czołgi i okręty Rosji – dlaczego?
„Obwód kaliningradzki ma szczególne znaczenia dla Federacji Rosyjskiej. Na lądzie sąsiaduje z państwami prowadzącymi politykę antyrosyjską. Politycy tych krajów często mówią o anektowaniu naszego zachodniego obwodu lub przynajmniej zmuszenia Rosji do redukowania, czy wręcz zlikwidowania obrony bałtyckiego przyczółku”– informował rosyjski dziennik „Izwiestija”.
Jeszcze pod koniec 2019 roku w Kaliningradzie rozmieszczone zostały systemy artylerii rakietowej Smiercz RS30, które zastąpiły systemy Grad. Rosja tłumaczyła wówczas, że jest to odpowiedź na wzmacnianie sił NATO w krajach bałtyckich.
Rosja gromadzi wojska na granicach Polski i Litwy. Do takich wniosków doszli rosyjscy dziennikarze po rozmowach z chcącymi zachować anonimowość przedstawicielami wojsk Rosji. Według Radia Svoboda, obwód kaliningradzki przekształcił się w ostatnim czasie w jedno z najbardziej zmilitaryzowanych miejsc w Europie.
Z informacji opublikowanych przez rosyjską rozgłośnię wynika, że w Kaliningradzie stacjonują tysiące żołnierzy, którzy mają do dyspozycji sprzęt ciężki, w tym systemy przeciwrakietowe zdolne do przenoszenia głowic jądrowych.
Jak tłumaczy anonimowy rozmówca Radia Svoboda, co można przeczytać w analizach MON, koncentracja wojsk w tym rejonie mocno niepokoi Warszawę i Wilno, a także drażni innych partnerów z NATO.
Informator rosyjskiej rozgłośni, jak wskazuje prasa. wskazał także na niepokój, jaki w Europie wywołują nieustanne manewry wojskowe organizowane przez Rosję. Podkreślił przy tym, że tego typu działaniami Moskwa wymusza to, czego najbardziej się sama obawia, czyli zwiększenie obecności Sojuszu w pobliżu granic Rosji.
Od kilku lat rosyjscy politycy i wojskowi, przy każdej okazji straszą państwa zachodnie rozmieszczeniem dodatkowego sprzętu w obwodzie kaliningradzkim. Kreml już wielokrotnie zapowiadał , że rozmieści wzdłuż granic z Polską i Litwą najnowocześniejsze kompleksy rakiet. i te rakiety rozmieścił.
Rosjanie w każdym momencie i każdej chwili, kiedy tylko mają taką możliwość, zwiększają swój potencjał militarny. Jeżeli przyjrzeć się charakterowi tych zbrojeń, to niemal wyłącznie są one ofensywne. Bardzo niewiele przeznaczają na realną obronę, a wojska, które rozbudowują, mają służyć atakowi na inne państwa. Stąd na przykład ogromna ilość różnego sprzętu służącego do desantu albo zdalnego niszczenia przeciwnika
Rosja znana jest już od wieków z sadyzmu, napadania na niewygodne im kraje, która krok po kroku coraz bardziej pchała się zwłaszcza na wschód i mordowała, potem przejmowała w swoje szpony niewygodne im narody a więc krok po kroku rosła a zwłaszcza w tym czasie ten tchórz, bo silny tylko wówczas gdy razem ze Szkopami na Polskę w roku 1939 napadli, nas wymordowali i ograbili, gdy ze strachu przed Szkopami tyłek już w roku 1943 lizali tym z USA i UK i dzięki ich zmowie w roku 1944.
Z takimi zdrajcami jewrejskimi naszej Ojczyzny jak Churchillem, Rooseveltem zagarnięciu w roku 1945 pół naszej Wschodniej Polski i dotarciu nawet do wysp Japońskich, czyli po przejęciu tego wszystkiego w swoje sadystyczne szpony została mocarstwem, więc wniosek jest prosty jakiej nacji celowo dla nierozpoznania zakamuflowanej pod obywatelstwa i nazwiska gościnnych im państw należy się obawiać i że należy co do jednej sztuki z Polski naszej i z całego świata tą niebezpieczną zarazę wywalać,lub ich izolować.
Rola Polski jest prosta: zbrojenie w najnowocześniejszą broń, szkolenia, rozwijanie WOT, współpraca militarna z NATO zwiększanie sił Amerykańskich w Polsce. Likwidacja wrogiej sowieckiej agentury w tym zakamuflowanej w Internecie, repolonizacja mediów.
MUREM ZA POLSKIM MUNDUREM!
Źródło :
https://dziennikarzobywatelski…(link is external)
https://dziennikarzobywatelski…(link is external)
https://wideo.wp.pl/to-moze-by…(link is external)
Małe „ale”, skoro wspominasz już autorze o „zdrajcach jewrejskich” jak Churchill i inni, to wypadałoby błysnąć tutaj drobiazgowością… nie nazywałbym ówczesnego ZSRR z 1939, z września Rosją, to były żydowskie wojska utworzone przez banksterów z Wall Street za pieniądze banksterów z Wall Street, tworzone od czasów rewolucji antycarskiej, gdy Haim Goldman (Włodzimierz Ilicz Lenin – przybrane rosyjskobrzmiące nazwisko tak jak Kalkstein „Jarosław Kaczyński” – figura dzisiejszej politykierni III RP) zamordował carską rodzinę i przejął władzę w Carskiej Rosji i przetransformował ją w krwawy reżim Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR), takie szczegóły trzeba znać by się wypowiadać… Rosjanie do roku w zasadzie gdy zasiadł na Kremlu Władimir Wladimirowicz Putin – nie mieli do tego czasu swojaka u władzy. A przypomnę stan osobowy NKWD który w 89% składał się z osób etnicznie żydowskich!
Żydem był Stalin – z Gruzjii Josif Wisarionowicz Dżugaszwili, z początku drobny złodziejaszek…, z czasów zanim stał się krwawym dyktatorem…
Nie wypada więc porównywać ZSRR i dzisiejszej antenackiej poprzez burzliwą historię – Federacji Rosyjskiej, to dwie RÓŻNE sprawy… Dziś w Rosji Rosjanie cieszą się poparciem Rosjan, i tyle na ten temat.
Tym bardziej, że zdepenalizowano w ubiegłych latach coś w Rosji co w Polsce nazwanoby „Kłamstwem Oświęcimskim” i można otwarcie mówić o tym kto dzierżył krwawe rządy w ZSRR…!
A nie nazwałbym po wszelkich prztyczkach w nos ze strony USA i UE, – Rosji agresorem, Hamerykanie doigrali się, i nasz poliniacki nierząd również…
Rosja już 4 lata temu umieściła rakiety Iskander pod granicą Polski od strony Królewca wykierowane na Warszawę. Iskandery mają zasięg 500 km więc gdy zacznie się wojna, stolica może być w poważnym niebezpieczeństwie.