Od kilku tygodni, jestem jakiś nerwowy, a dokładnie od 6 września! W tym dniu legła w gruzach, cała moja nadzieja na naprawę Polski!  Jak wszyscy wiemy, do referendum przystąpiło 8 % Polaków, świadomych obecnej sytuacji politycznej, państwa. Niestety 92 % obywateli, totalnie olało referendum i szanse na zmianę. Cały czas słyszę i czytam, narzekania na Polskę i na polski rząd, ale na narzekaniach się kończy!  Ja nie narzekam, tylko działam, jeśli widzę jakieś nieprawidłowości, biorę telefon i dzwonię! Zgłaszam kontrole, budów, sklepów itd., itp. …

W krakowskim oddziale PIP-u, na pewno mają mnie już dość, ale ja się nie poddaję. Ostatnio zauważyłem, że lotnisko w Krakowie rozbudowują Ukraińcy z włoskiej firmy. Czy to nie jest śmieszne? Włoska firma, ukraińscy pracownicy, a na to wszystko idą nasze podatki i dopłaty z Unii Europejskiej! Tylko, że te dopłaty z Unii też trzeba będzie spłacić!

Mam teraz pytanie: gdzie sens? Gdzie logika? Włosi wywiozą zyski, Ukraińcy wywiozą zarobione pieniądze wymienione na dolary, a My zostaniemy z palcem w dupie! Dalej będziemy wyjeżdżać za chlebem i godnym życiem za granicę, bo we własnym kraju ustąpiliśmy miejsca wnukom banderowców!

Polscy zbrojarze, cieśle i inni budowlańcy budują całą Europę, ale w Polsce nie ma dla nich pracy za godne pieniądze? W tym czasie gdy ja klikam w klawiaturę , Górnicy walczą o swoje prawa!

Niestety budowlańcy, teoretycznie moi koledzy nie mają ikry, aby walczyć o swoje! Podkulili ogon i wyjechali z kraju! Ja też wyjechałem, ale nigdy nie pracowałem za stawki niższe niż tubylcy! A Ukraińcy i Rumuni, zaniżają stawki, pracują za tzw. miskę ryżu, podobnie jaki Chińczyki przy budowie autostrad!

Czekam na odpowiedz, od pani rzecznik prasowej, portu lotniczego w Krakowie: dlaczego polska firma i Polacy nie rozbudowują polskiego terminalu portu lotniczego w Krakowie Balicach?