Wielka sympatyczka „Nowoczesnej” Ryszarda Petru obrała sposób na kpiny z obecnego Rządu, Katolików itd. Bywa. Głosząc swoje wywody stosuje mimikę, tonację głosu podkreślając znaczenie ważnych informacji. Jako, że jest jeszcze biedna – nie posiada swojego studia nagrań, scenografia jest różnoraka.

Plakat wyborczy autentyczny. Kobieta naprawia Polskę.
Tym razem pocisnęła w kierunku Ameryki.Wyraża sprzeciw wobec demokratycznie wybranego Prezydenta Donalda Trumpa. Waham się ze swoimi emocjami – śmiać się, czy smucić. Obieram drugi wariant.
Smutno patrzeć na kobietę, która przed kamerą Smartfona odgrywa rolę kwalifikowaną odpowiednią symboliką przez Komisje Orzekające o „ sprawności”.
Mniemam, że etap przedszkolny dobrze poszedł w deklamacji wierszyków. Zatrzymanie widoczne nastąpiło w szkole podstawowej, gdzie musiała wieść prym w recytowaniu utworów mało skomplikowanych z koncentracją na dykcję właśnie.
Panie Petru, jako idol głoszącej mowy mało zrozumiałej- niech Pan zafunduje kobiecie rolę w sztuce jakiejś, takiej NOWOCZESNEJ. Dzieci będą miały niezły ubaw. Pani nie musi się przebierać, tym samym zero kosztów związanych z charakteryzacją. Proszę gościć najmłodsze roczniki, które bawi li tylko mimika i znaczenia zdań nie pojmują. Starsze mogą rzucać w kierunku sceny chrupkami, kiedy pojmą bezsens tych słów. Ot sytuacja …
Wyobraź sobie Rodaku, co byłoby, gdyby tacy ludzie obrali ster władzy. Oddalam myśli, żeby nie „odlecieć” bardziej od kobiety z filmików.
Zostaw komentarz