Czasy naszej przebrzmiałej już młodości, a nawet jeszcze dalej sięgając okresu tzw. człeczej niewinności czyli dzieciństwa często kojarzą się nam zasadnie z funkcjonowaniem w szerszej reminiscencyjnej przestrzeni z wielce fascynującym zjawiskiem dźwiękowym zwanym echem. Definicja echa stanowi, że jest to po prostu fala dźwiękowa odbita od przeszkody po pewnej zwłoce czasowej docierająca do osoby obserwującej tenże proces.*
Nie bez kozery możemy zasadnie skonstatować, że zjawisko echa nie tylko występuje w swojej definicyjnej, fizykalnej, dźwiękowej postaci, ale także i w innych aspektach naszej codziennej człeczej egzystencji. Odnieśmy się w tymże miejscu do jakże znanego kolokwialnego powiedzonka: uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Powyższa konstatacja trafnie oddaje swój wielce znaczący sens w sytuacjach odnoszących się do z reguły tematów zawierających w swojej wymowie kontrowersyjną treść. Sukursywnie wypada wręcz przywołać jako klasyczny przykład znane powiedzonko odnoszące się do przyłapania złodzieja na dokonywanej przez niego kradzieży i to dosłownie za rękę. Bardzo częstą wymówką takiego łotra jest jego wielce symptomatyczna odzywka – to nie jest moja ręka!!! Rzecz jasna tego typu zakapior funkcjonując w towarzystwie jemu podobnych kolesiów w ramach tzw. solidarności profesyjnej względnie aksjologicznej; w konsekwencji liczyć może (w niepodważalnym wszak aspekcie sprawy) na ich oczywisty i rzecz jasny wymagany współudział w całkowitej delejtacji takiego sprzecznego z prawem zjawiska.
To uniwersalny wymóg sprowadzający się do niebywałej wręcz konkluzji, że nasz kumpel dokonał kradzieży, aleć wyłącznie z tego powodu, że okradziony pozostawał w głębokiej niefrasobliwości w ochronie np. swojego portfela umieszczając go w tylnej kieszeni luźnych spodni. Po prostu wręcz prowokował do dokonania takowej kradzieży!! Idąc tym samym tropem w dalszym kierunku również i dokonany gwałt na subtelnej urodzie dziewczynie musi zostać apriorycznie zabolicjonizowany z uwagi na to, że takowa urokliwa istota niechcący co prawda, aleć jednak co nieco prowokacyjnie rozchyliła swoje kolana, a zatem to jest jej, a nie gwałciciela wina, że dopuścił się tegoż czynu!! Czy ktoś może takowe sytuacje inaczej skomentować???
W naszej codziennej bieżączce spraw skorelowanych do elementów społeczno-politycznej rzeczywistości możemy ustawicznie napotykać się na ustawiczne brzmienie echa. Jednakże w tejże konfiguracji wspomniane echo odnosi się do wszelkiego rodzaju wypowiedzi tzw. cwelebrytów rzucanych w przestrzeń publiczną. Oczywistą oczywistością pozostaje fakt, że wiele osób funkcjonujących w TYMKRAJU na zasadzie pobierania cudzoziemskiego jurgieltu regulowanego zarówno w ojro jak i rubelkach zabiera swój komentatorski głos na zasadzie rezonansu. Zbędnym jest wszak wielki wysiłek intelektualny w kontekście rzucanych w przestrzeń medialną przez różniastych cwelebrytów ich wypowiedzi, aby w sposób absolutnie bezbłędny wskazać w interesie jakichże to podmiotów tenże konkretny cwelebryta rezonuje konkretny temat. Czynią to po prostu w sposób ewidentnie bezczelny; bezwiednie pozostając przy tym w mylnym błędzie (neologizm za TW BOLKIEM), że odbiorcy ich wypowiedzi pozostają w znaczącym rozziewie w możności dokonania stosownej weryfikacji ich treści z oczywistym mocodawcą wiadomości którą cwelebryta z określonym napuszeniem czy też emfazą orbi et urbi ogłasza. Papierkiem lakmusowym takowych wypowiedzi pozostaje znane biblijne stwierdzenie:
„Nie może dobre drzewo wydać złych owoców, ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień rzucone. A więc: poznacie ich po owocach.”(Mt 7, 17-20)
Zatem usiłowanie zakonspirowania autentyzmu pochodzącego rezonansu pozostawać musi w kategoriach oczywistej irrelewantności, albowiem właśnie odniesienie się do istniejących aktualnie wzajemnych uzależnień pozwala niezwykle trafnie odczytać intencje autora konkretnej wypowiedzi. Klasycznym exemplum wielce wiodącym w bieżących newsach jest zachowanie RADKA ZDRADKA pobierającego corocznie niebagatelne kwoty płatne w dolarach czy też ojro za tzw. udzielanie konsultacji. Konia z rzędem należy ofiarować komukolwiek, kto mógłby wskazać autentyczną treść i wymowę takich konsultacji. To po prostu bezczelnie przekazywany na jego konto jurgielt za udzielanie określonych wspomagań na arenie stosunków międzynarodowych rozwiązań oraz interesów w które są zaangażowane stosowne polityczne koterie. Nic, absolutnie nic nie dzieje się wszakoż bez przyczyny !!! RADEK ZDRADEK pełniący już uprzednio ważkie państwowe funkcje i to zarówno pod egidą PiS-u jak i PEŁO ewidentnie powinien być świadom ważkości jego aktualnych oświadczeń wobec zaistniałych w przestrzeni międzynarodowej faktów jak np. uszkodzenie NORD STREAM 2, czy bandycka napaść Sowietów na graniczącą z RP Ukrainę. Bezczelne dywagacje tego huncwota odnoszące się do ewentualności rozbioru sąsiadującego państwa m.in. przez RP zasługują na oczywiste postawienie tejże ważkiej dla PEŁO kreatury przed Trybunałem Stanu za ewidentne dopuszczenie się zdrady interesów narodowych TEGOKRAJU. Także fakt ewidentnego pobierania jurgieltu od obcych sił na szkodę RP wpisuje się w sposób oczywisty w tenże zakres odpowiedzialności zdrajcy przed wspomnianym Trybunałem!!! Jednakże w oczach oraz oświadczeniach prominentnych funkcjonariuszy PEŁO jak np. BORYSŁAW, czyli słynny wnuczek Gomułki trudno dopatrzeć się potępiającej postawy wobec zachowań RADKA ZDRADKA. Wręcz przeciwnie, tenże BORYSŁAW mający na co dzień ewidentny brak zrozumienia o czym aktualnie prawi, względnie debilnie się wypowiada na różniaste tematy całkowicie identyfikuje się z zachowaniem tegoż huncwota. Według jego teorii po prostu zawistnicy różnych opcji zazdroszczą RADKOWI takowej kasy jaką on od wielu lat pobiera.
Czy leci z nami pilot?????!!!!!?????
Zbędnym jest dalsze przywoływanie kolejnych w tym zakresie przykładów stanowiących po prostu ewidentną kalkę takowych zachowań. Warto jednak przytoczyć łajdackie słowa RADKA ZDRADKA jakie ten skierował do P. Kukiza usiłując go w swojej zbydlęconej (sorry bydlątka) wypowiedzi dychotomicznie przyrównać jego osobę do durnia lub sprzedajnej szmaty.
KARMA jednak aczkolwiek częstokroć niezbyt rychliwa właśnie w takowym to momencie dokonała zasadnej wobec niego odpłaty stosując fizykalne prawa echa do całkowicie zasadnej konkluzji, że to właśnie RADEK ZDRADEK jest i pozostanie ewidentnym durniem, alboć sprzedajną szmatą !!!!! Znakomita ilustracja tejże konkluzji ujęta została w prologu felietonu z dnia 10 bm pt. WYTRYCHY…..
Daleko idącą konkurencję dla wspomnianego wyżej huncwota, względnie nicponia stanowi nieoceniona dalekowzrocznie osoba Gośki Kichawy z Końska. Ta onegdaj kandydatka PEŁO na prezydencki stolec po prostu ewidentnie zmuszona jest narzekać na przewrotną naturę i to na dodatek nie tylko ze względu, że ta nie dokonała przekopu Mierzei Wiślanej. Niestety przywołana natura poskąpiła w/w rozumu ubogacając ją jedynie szczątkowo w kilka zwoi szarych komórek i z tego faktu absolutnie nic korzystnego dla Gośki nie wynika!!! Pozbawiona dokumentnie waloru posiadania rozumu Gośka jednak dokonała epokowego odkrycia odnoszącego się do osoby wielkiej sławy polskiego astronoma Mikołaja Kopernika. Autorytatywnie Gośka ogłosiła urbi et orbi, że tenże Kopernik „wyprodukował” swoje słynne dzieło traktując je tematycznie jako obroty… wokół stref niemieckich (sic!!!).
Dosłownie chyba każdy z P.T. Czytelników musi w sposób wręcz automatyczny odebrać takową wypowiedź Gośki jako jej swoiste nacjonalne echo symptomatycznie usytuowane z tyłu jej głowy. Niestety, zapomniała dodać, czy Kopernikowi chodziło również o Wehrmacht i funkcjonujących w nim antenatów niektórych współczesnych.
Bądźmy jednakże w miarę pobłażliwi i nie znęcajmy się dłużej nad ułomnością natury ludzkiej, czego wymownym przykładem jest ta wymieniona osoba. Podkreślenia i przypomnienia jednak wymaga fakt, że pełni ona znaczącą funkcję w PEŁOFILII, a zatem jej odniesienie się do wykreowanego echa pozostaje wielce wymownym i symptomatycznym, kompromitującym stwierdzeniem dla tejże politycznej opcji oraz jej akolitów i zwolenników. Niedojszła kandydatka na prezydętkę stanowi bowiem dla nich wręcz niedościgły wzorzec z Sevres, a także niespotykanie krystaliczną postać. Wspomnieć zatem w tym momencie należy zasadnie; w kontekście tegoż jej kryształowego charakteru o wielce adekwatnej i symptomatycznej frazie sztaudyngerowaej fraszki:
Przeszłość pani kryształowa, kryształ cięty (rżnięty) wciąż od nowa.
A co …… nieprawdaż ???
I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.
12.02 2023
fot. pixabay
________________________________________
* Efekt kreacji echa dotyczy sytuacji, gdy opóźnienie pomiędzy falą bezpośrednią skierowaną w przestrzeń, a falą która została jest większe niż 100 ms. Natomiast co nieco synonimiczny wobec echa tzw. pogłos odnotowujemy przy wartościach poniżej 100 ms. Czas opóźnienia zwrotnego dźwięku powyżej 100 ms umożliwia człowiekowi wyraźne rozróżnienie obu dźwięków tj. „nadawczego” i „odbiorczego”. Wymagane jest przy tym spełnienie warunku sine qua non , aby odbijająca dźwięk przeszkoda była oddalona od źródła jego wydawania o minimum 17 m. Percepcji powstałego zjawiska echa najczęściej możemy dokonać jako skutku odbicia dźwięku od ścian lasów, górskich zboczy, skał, jarów, czy też pustych wielowymiarowych przestrzeni zamkniętych np. hal fabrycznych. Natomiast echo swojego, własnego głosu można usłyszeć, gdy wyartykułowany przez naszą gardziel odbity dźwięk powracając po pewnej zwłoce dociera do naszego ucha. Funkcjonowanie zjawiska echa umożliwia (biorąc pod uwagę jego właściwości, a konkretnie rejestrowanej „powrotności”) to omawiane zjawisko do jego stosownego wykorzystania przez człowieka m.in. w postaci działań urządzeń typu echosondy celem określenia odległości od dna lub wykrywania nieznanych przeszkód. Jakie to ma konkretne przełożenie dla bezpieczeństwa podróży nie trzeba wszak wyjaśniać. Paralelnie występujące zjawisko tzw. echa akustycznego w postaci tzw. ultradźwięków wykorzystywane jest w m.in. w hydrolokacji, ultrasonografii względnie defektoskopii. To tyle na temat fizykalnych właściwości zjawiska częstokroć występującego na co dzień w naszej rzeczywistości. Jako ciekawostkę warto też pamiętać, że swego rodzaju echolokacja jest też domeną osób słabowidzących. Często np. zupełnie podświadomie idąc po nieznanym terenie klaszczą w dłonie.
Zostaw komentarz