Turniej rozgrywany w kilkunastu miastach Europy… o ile Baku zaliczać do strefy europejskiej przebiega sprawnie. Do faworytów turnieju po rozegraniu dwóch meczów 1/8 finałów należą Włosi, Duńczycy, Holandii. Zagadką dla mnie po fazie grupowej byli Niemcy, Hiszpanie oraz Portugalczycy- którzy jak wiadomo odpadli z Belgią. Podsumowanie występu Polaków ukaże się w formie oddzielnej analizy z prognozą.
Jednak ekipy Belgii, Francji, Anglicy mają szansę na zdobycie mistrzostwa Europy. Najważniejszym dla mnie wydarzeniem był opisywany na naszych łamach zdarzenie i dramat Danii w pierwszym meczu. Christian Eriksen uratowany dzięki przytomności umysłu i umiejętności udzielania pierwszej pomocy przez kapitana zespołu Simona Kjaera przeżył. Był to ważny punkt edukacyjny, promujący wagę zagadnienia udzielania pierwszej pomocy. UEFA niestety postąpiła wbrew etyce,wyczuciu i moralności i rozbici Duńczycy nie dali rady mentalnie wygrać z Finami.

Reprezentacja Macedonii Północnej foto:Богдан Зпяц ,CC-BY-SA-3.0

Faza grupowa Euro za nami i dwa mecze 1/8 finału.
Turniej zaowocował ciekawymi rozstrzygnięciami. Francja zagrała piękną piłkę z Niemcami grając w piłkę i wynik 1:0 był najmniejszym wymiarem kary. Następnie szczęśliwie zremisowała z Węgrami i Portugalią. Francja mimo nie efektownych wyników stylem gry wpisuje się do faworytów turnieju. Wspomniane Węgry przegrały tylko z Cristiano Ronaldo, który był siłą napędową Portugalczyków. Natomiast drużyna Marco Rossiego wykazała się ogromną ambicją do i do 80. minuty remisowali 0:0 by finalnie przegrać 3:0. Niestety dwa remisy ze wspomnianą Francją i Niemcami zakończone szczęśliwymi dla przeciwników Madziarów wynikami zdecydowały o braku awansu. Jednak w drużynie naszych Bratanków drzemie ogromny potencjał. Czesi wykonali w pierwszym meczu plan, który w założeniu powinni zrealizować Polacy, raz zremisowali, wygrali i przegrali – i osiągnęli awans z grupy. Niemcy po porażce z Francuzami osiągnęli efektowny wynik z Portugalią i zremisowali w Monachium z dobrze grającymi Węgrami.
Pewną drużyną wydaje się być zespół Anglii i pomysły trenera Southgate’a wydają się być na tyle twórcze, że po raz pierwszy „synowie Albionu” mają szansę osiągną przyzwoity wynik.
Szwedzi jak mogliśmy się przekonać zgraniem i konsekwencją mogą zajść daleko. daleko jak na Szwecję.

Zespoły Portugalii i Chorwacji wydają się być zespołami „rozkręcającymi” się w trakcie turnieju. Jednak to Chorwacja była współautorem spektaklu w meczu z Hiszpanią.

Słowacja co prawda wygrała z Polską ale nie zaprezentowała się lepiej niż mająca być „czarnym koniem” mistrzostw ekipa Turcji.

Reprezentacja Belgii z 2018 roku foto: Кирилл Венедиктов, CC-BY-SA-3.0

Szwajcaria i Austria zagrały przyzwoicie a Austriacy już odpadli w meczu 1/8 finału z Włochami. Włosi nie mieli łatwego meczu i pokonali Austriaków po dogrywce, jednak artyzm „Azzurich” przewyższa wiele ekip. Kadra Manciniego może zajść podobnie jak wspomniana Anglia bardzo wysoko.
Podobnie mocne są w tym turnieju drużyny Belgii, która „rozjechała” dotychczasowych przeciwników. Nawet świetnie grających Duńczyków. Dania po dramacie w pierwszym meczu Christiana Eriksena i rozbiciu przez, które poniosła porażkę z Finami. Zmiażdżyła Sborną 4:1 po błyskotliwej grze.
Szwajcaria dzięki zwycięstwu nad słabą Turcją awansowała do 1/8 finału jednak nie gra piłki prolongującej sukces.

 

Finlandia jako debiutant pomimo braku awansu z grupy nie zaprezentowała się źle. Rozbita Walia (przez danie w 1/8 finału) nie tworzy już drużyny, którą oglądaliśmy 5 lat temu. Czeka ją wymiana pokoleniowa. Szkocja pomimo ambicji nie awansowała pieczętując przegrywając w ostatnim meczu grupowym z Chorwacją.Zrobiła wrażenie również ambicja drużyny narodowej Macedonii Północnej.

Reprezentacja Słowacji foto:Zajano,CC-BY-SA-4.0

Biorąc pod uwagę obserwacje zawodników Euro obfitowało w odkrycia ale również potwierdziło jak ważna jest jeszcze „stara” piłkarska gwardia.

„Pomarańczowi”: Wijnaldum pokazał skuteczność, F. De Jong i Depay pewność oraz kreację. Dumfries wykorzystywanie okazji do zdobycia goli i nieoczywistych szans na boisku. Według mnie na wyróżnienie zasługuje solidny Malen. Czesi potrafili zneutralizować atuty Holendrów i stylem gry całkowicie wyłączyć kluczowy dla „Pomarańczowych” sposób gry.

Węgierscy kibice – Euro 2020(2021)
szovetseg.mlsz.hu, https://www.facebook.com/magyarlabdarugoszovetseg/photos

Węgrzy dla mnie to jedna z ambitniejszych ekip. Kreatywny i silny Gulacsi z walczącą linią defensywy stanowił często zaporę nie do przejścia zagrażającą błyskawiczną kontrą. Dowodem na współpracę całej ekipy są bramki Fioli czy Szalaia. Niesamowity asystujący i pracujący na rzecz zespołu Sallai, Adam Szalai i bez kompleksowy Schafer stworzyli przyszłościowy team.

Chorwaci długo się „rozpędzali” ale zdołali awansować do fazy pucharowej mistrzostw. Wcale nie Modrić stanwił głównej sile drużyny. Livaković, który bronił i kierował defensywą niczym generał na polu bitwy zapewnił spokój. Kreacją i doświadczeniem błyszczał Perisić a Kavacić starał się mu nie ustępować charakterem. W meczu z Hiszpanią Chorwaci pokazali nie tylko ambicje lecz umiejętności.

Włosi…. na pewno Manuel Locatelli potwierdził „papiery” na to by zostać piłkarzem ze światowej czołówki. Jego lekki, ofensywny styl gry oraz konstruktywna gra dodaje wartości „Azzurim”.

Rosji miał zachwycić skuteczny Artjogm Dziuba jednak to żaden piłkarz nie okazał się zdecydowanym liderem.

Artjom Dziuba foto:Евгений Васильев,CC-BY-SA-3.0

Zespół Czech: solidny, przewidywalny ale konsekwentny. Dzięki błyskowi Schicka i pomocy kreatywnych oraz silnych Souceka, Daridy oraz solidnym obrońcom wypadł w rundzie grupowej bardzo przyzwoicie. Solidne podstawy sprawiły, że Czesi byli równorzędnym przeciwnikiem dla Holandii. Nasi południowi sąsiedzi są mentalnie bardzo dojrzałą drużyną. System gry drużyny czeskiej nie jest wirtuozerią futbolu jednak zapewnia szczelność obrony i dzięki błyskotliwym „żądłom” takim jakim jest np. Schick może wygrywać z każdym przeciwnikiem.

Patrik Schick foto:Tadeáš Bednarz,CC0

Zespół Anglii naszpikowany gwiazdami kryje niesamowity potencjał. Prosta i skuteczna gra to wynik kolektywu. Jednak pomimo braku formy to Sterling zdobył dwa gole. Liderem drugiej linii był niezauważalny Phillips a gra defensywy była płynna i bezbłędna to zasługa Stonesa, Mingsa, Walkera. Niestety wciąż Mount razem z Chilwellem przebywają na kwarantannie.. Troszkę zawodzi Foden, który nie pokazał, że z drugiej linii potrafi być groźnym snajperem.

Szwecja to lider Forsberg z Larssonem, bramkarz Olsen i szarpiący napastnicy w stylu Berga czy Isaka. Przyzwoity występ Quasiona i Olssona.

Emil Krafth, Andreas Granqvist a w tle kapitan Sebastian Larsson
foto:Rolandhino1,CC-BY-SA-4.0

Gareth Bale i Aaron Ramsey jak „starzy wyjadacze” stanowili oparcie dla drużyny Walii. Jednak to o wiele za mało a kreacją i charakterem „zjadła” ich Dania w 1/8 finału rozgrywek Euro.

Szkocja to oprócz ambicji obrona ze świetnym Robertsonem oraz pomoc w składzie, której harował McTominay.

Austriacy zagrali solidnie, przyzwoicie i jak zawsze David Alaba stanowił pewny punkt.

Gareth Bale foto:Jon Candy,CC-BY-SA-2.0

Hiszpania to plac budowy. Pudłujący Morata, niepewny Laporte, Moreno, Jordi Alba czy nierówny Koke czy Rodri. Wielka niewiadoma przed kibicami Hiszpanów. W meczu z Chorwacją hiszpańska piłka się przebudziła, jednak wciąż brakuje spokoju i zgrania.

Szwajcarii również brylował niezastąpiony Shaqiri i Seferović. Aktywny i silny Emblo, kreatywny Zuber oraz bardzo przyzwoity Sommer w bramce. Niepokorny Gavranović dodaje energii w trudnych chwilach dla zespołu.

Faworyci czyli Belgowie to na pewno Kevin de Bruyne, piłkarz inteligentny, kreator, wirtuoz futbolu. Natomiast Romelu Lukaku to siła, moc i ciąg na bramkę oraz odpowiedzialność za drużynę. Sztuką jest wygrać mecz gdy gra nie układa się tak jak zawsze. Belgowie w meczu z Portugalią nie mieli tak dużej swobody, jednak potrafili umiejętnie uchronić się od skutecznej gry Portugalii.

Słowacja niestety uległa blamażowi z Hiszpanią i zaprzepaściła nie tylko awans ale wizerunek. Jedynie Skriniar jest piłkarzem zasługującym na wyróżnienie. Mak może być języczkiem uwagi gdyż jego surowy futbol przypomina styl gry niższych lig na wyspach.

Macedonia Północna to po pierwsze charyzmatyczny Pandev ale to dzięki bramkarzowi Dimitriewskiemu Macedończycy nie zostali zdeklasowani i pomimo 3. porażek uchodzą za drużynę walczącą i ambitną.

Piłkarze tureccy niestety nie zostali w pamięci….

Francja to kolejny faworyt. Nie bez powodu Francuzi mogą wystawić trzy równorzędne „jedenastki”. MVP według mnie to Pogba, który na mistrzostwach odzyskał świeżość, spokojny Benzema, pracowity Ngolo Kante, nieobliczalny Mbappe czy absorbujący i pracujący Griezman. Warto zaznaczyć postawę Llorisa w bramce, bez którego Francja mogła ulec Węgrom lub Portugalii.

Andriy Yarmlenko foto:Александр Осипов,CC-BY-SA-2.0

Ukraina to Shevchenko… Yarmolenko, oraz bramkarz Bushchan. Zawiódł nieco wpływ Yaremchuka, Malinovskyego czy Zinchenki, którzy mieli zdominować grę i dawać jakość. Jednak cała Ukraina zagrała odważnie.

Finowie to absolutni debiutanci. Pierwszy raz awansowali na jakąkolwiek imprezę rangi mistrzowskiej. Ich siłą pomimo dwóch porażek był bramkarz Hradecky wraz z linią obrony wspomaganą aktywnym Kamarą.

Drużyna Portugalii to Cristiano Ronaldo po raz pierwszy, drugi i trzeci. Przyzwoita i pena ambicji postawa obrońców oraz błysk Renato Sancheza, solidność Danilo czy Silvy sprawiła, że Portugalczycy mieli szansę powalczyć w 1/8 finału z Belgami. Jednak Belgowie umiejętnie Portugalczyków zatrzymali.

Dania dla mnie to dla mnie mimowolni bohaterzy. Z powodu tragedii i traumy patrzenia na umierającego kolegę piłkarze w wyniku decyzji UEFA musieli dokończyć tragiczny mecz z Finami. Byli rozbici i mecz przegrali choć powinni go wygrać. Pomimo porażki z belgijskim „walcem” podnieśli się i zdołali awansować z drugiej pozycji. Cała Dania gra kreatywnie i mimo, iż ich lider dostając zawału znajduje nie może im pomóc na boisku to Duńczycy swoją grą pod przywództwem Simona Kjaera – kapitana grają lekko. Wierzę, że dopiero się rozpędzają w turnieju.

Kasper Schmeichel foto:Ronnie Macdonald,CC-BY-SA-2.0

 

źródła: UEFA.com, sportowefakty.wp.pl, tvp.sport