02Reah to gra z 1998 roku, wyprodukowana i wydana przez polską firmę Avalon. Ta firma była znana w latach 80-tych i 90-tych jako twórca gier na Commodore i Atarynki. Wydała także grę A.D. 2044, która w roku 1991 była istnym majstersztykiem graficznym. Być może opiszę ją w przyszłych „Zakurzonych Półkach”.

 

maxresdefaultReah opowiada o przygodach pechowego reportera, który w pogoni za sensacją utyka na tytułowej planecie Reah… a planeta nie jest gościnna, a i tubylcy początkowo mówią w bardzo dziwnym języku. Wścibskość reportera została ukarana koniecznością rozwiązania wielu zagadek i ciężką pracą fizyczną. Dopiero po wcieleniu się w rolę tragarza, montera, psychologa i detektywa, udaje mu się powrócić do domu. Przyznam, że fabuła jest ciekawa, choć liniowa. Wszystko należy robić w określonym czasie bez możliwości zmiany kolejności.

 

maxresdefaultllDubbing jest w pełni polski. Dźwięki otoczenia są dość skąpe, ale jak najbardziej poprawne. Aktorzy są dobrze dobrani i wyraźnie przykładają się do swoich ról i kwestii dialogowych. Ciekawostką jest to, że w grę wkomponowano sfilmowanych, prawdziwych ludzi. Minusem jest fakt, że my nie za bardzo możemy się wypowiadać.

 

skan2-640Gra jest typowym Point And Clickiem w pseudo 3D. W naszej przygodzie, poruszamy się klikając w miejsce docelowe. Aby czemuś się przyjrzeć lub to zabrać, klikamy na interesujący nas przedmiot. Pomiędzy przejściami są zgrabne animacje „poruszania się”, a każda interakcja z otoczeniem posiada także swoją animację. W Reah podnosimy przedmioty, łączymy je lub umieszczamy w odpowiednich miejscach. Gra oferuje nam 30h dobrej zabawy. Z solucją wystarczy 3-4h.

 

miasik-reah1bigGrafika jak na rok 1998 jest olśniewająco wspaniała. Efektu dodają prawdziwi ludzie wkomponowani w komputerową grafikę. Jak na schyłek 2015 roku najlepiej jest grać na małym ekranie (15” 3:4). Budowa i struktura miasta oraz wnętrza budynków zawierają mnóstwo szczegółów i widać, że są efektem wielu godzin planowania i przemyśleń. Oglądając pomieszczenia, miło mi było wychwytywać różnorakie smaczki dekoracyjne oraz odgadywać co dany przedmiot robi w danym miejscu.

 

01Podsumowując, powiem, że pomysł i wykonanie gry są po prostu bajeczne. Reah traci punkty niestety przez ograniczenia sprzętowe roku 1998. Wyobrażałem ją sobie na silniku z Outlasta lub z Among The Sleep, choć bardziej pasuje tutaj Life is Strange. Moim zdaniem, gdyby ta gra powstała TERAZ, przy odpowiedniej reklamie zyskałaby rozgłos zbliżony do wyżej wymienionego Life is Strange. Grę polecam wszystkim bez względu na wiek i umiejętności. Osoby spodziewające się dynamiki i zawrotnej akcji, zachęcam do zagrania w Battlefront 😉

 


FoxyBoy