IM GŁUPSZA WŁADZA TYM BIEDNIEJSZY, GŁUPSZY NARÓD

//IM GŁUPSZA WŁADZA TYM BIEDNIEJSZY, GŁUPSZY NARÓD

IM GŁUPSZA WŁADZA TYM BIEDNIEJSZY, GŁUPSZY NARÓD

CZYM GŁUPSZA WŁADZA

TYM BIEDNIEJSZY, GŁUPSZY NARÓD !!!

Dysydent: Franciszek Krzysiak

Jak świat światem był: uczeń, czeladnik i majster!

A u nas: nie matura lecz chęć szczera, zrobi z ciebie oficera!

Nie wiem, ale to chyba Wojtek Jaruzelski wymyślił. W ogóle to on dużo wymyślił i zrealizował.

Jak wielokrotnie czytałem jego życiorysy, to dostrzegałem, że coraz mądrzejsze miał. Zmian w nich zrobił coraz więcej, tylko żeby je dostrzec, to trzeba uważnie czytać z tym, że trzeba mieć trochę więcej wiedzy, żeby je zweryfikować. Najlepiej jak w jednej z wersji napisał (lub kazał komuś napisać), że poszedł do szkoły oficerskiej i był jednocześnie na niej wykładowcą! Dzięki ruskom to miał takie powodzenie, że mając 32 lata był już generałem.

Jak w 1956 roku generałowie w LWP (rosyjsko polscy i polscy) głosowali czy marszałek Rokossowski ma zostać w PRL czy wracać „na rodinu”, to on jeden głosował za pozostawieniem go w Polsce.

Nic dziwnego, że tak się piął! Dobrze spisał się w Grudniu 1970, a potem tak dobrze przygotował stan wojenny. Internowanie to przygotował na podstawie wzoru od bolszewików. Może tylko nie zrobił KATYNIA, ale wszystko wziął w swoje łapy i załatwił ciągłość władz komunistom. Wychował tysiące działaczy i polityków np. OMC Magistra, Bolka Noblistę, Rude Słońce Peru, nawet Bula Ortografa Gajowego, no a siebie kazał wybrać prezydentem, bo w tym czasie był bardzo zdrowy, a przedtem i potem to był tak chory, że go nawet za GRUDNIE nie ukarali.

Wy się niektórzy śmiejecie, bo nie wiecie, że różnie bywało. Nieraz taki partyjny tuman dzwonił do jakiegoś rektora i pytał: to na którym to już roku ja jestem…?

Ze mną na studia zapisał się sekretarz propagandy KW PZPR w Koszalinie (dosłownie rudy) Zdzisław Kanarek. Na wstępnej weryfikacji w Koszalinie go nie było, ale po niej był na liście zakwalifikowanych na studia na WSNS przy KC PZPR. W Warszawie na egzaminach go nie było, ale po egzaminach był na liście przyjętych na studia. Rok się zaczął i na wykładach go nigdy nie było. Ponieważ ja skończyłem liceum pedagogiczne, rok studium nauczycielskiego, roczne studium religioznawcze, dwuletnią szkołę kadry kierowniczej SW i lubiłem się uczyć to na 3 roku studiów za zgodą rektora mogłem też zdawać egzaminy z 4 roku studiów, by szybciej robić dwuletnie magisterium na uniwersytecie warszawskim.

Pewnego razu gdy umawiałem się na egzamin z jednym profesorem to prosił mnie, abym przyszedł punktualnie o 9.00, bo o 10.00 będzie na obronie magisterium tow. Kanarka. Gdy kiedyś spotkałem kolegów z 3 roku, to zapytali mnie: co się z tobą stało, przcież tak ci dobrze szło i nie przyjeżdżasz na zajęcia? Czyżbyś zrezygnował ze studiów?

Nie odpowiedziałem. Ja zaliczyłemjuż 3 rok i jestem na 4. Jeden z kolegów: to trzeba będzie tym prokuratora zainteresować.

Tak to ja, przez 3 lata zrobiłem 4 lata studiów ciężko charując i chorując i raz kiedyś przemęczony byłem u lekarza, to powiedział mi: jak pan chce mieć mgr na nagrobku, to niech pan tak dalej się uczy!

Mistrz_i_uczniowie

A tow. Zdzisław Kanarek nie będąc nigdy na zajęciach już po 3 latach kończył 6-letnie studia magisterskie. Jak się nie mylę to Leszek Miller to samo osiągnął studiując stacjonarnie i jak dobrze się władzy trzyma.

Cdn.

Franciszek Krzysiak

By |2015-09-17T02:47:44+00:00Wrzesień 17th, 2015|Społeczeństwo|Możliwość komentowania IM GŁUPSZA WŁADZA TYM BIEDNIEJSZY, GŁUPSZY NARÓD została wyłączona

About the Author:

Franciszek Krzysiak przeżył 3/4 wieku... tzn.17.02.2016 skończył 75 lat - super sprawny intelektualnie dlatego znienawidzony przez postkomunistyczno-oportunistyczne kanalie! Czytajcie, co piszę na www.bramadlugoliczna.esy.es lub na www.drhumor.gdansk.pl (gdzie od lat straszą czytelników, że są wirusy i bez przerwy niszczą mi teksty i obrazy),na www.pasjoneo.pl lub tylko wpisujcie drhumor, to znajdziecie dużo prawdy o tych, co rządzili i rządzą nami. Możecie też mnie zamówić jako przewodnika turystycznego w Trójmieście lub w okolicy), pokażę Wam też gwałconą prawdę w naszych zabytkach przez komunistycznych dyletantów - tego nikt inny Wam nie pokaże, nawet gdyby wiedział tak dużo jak ja, bo się boją! Szukajcie też mojej książki w internecie: „Kompromitacja… Gdańska i …, ministra kultury!” – byłej minister prof. zwycz. historii sztuki M. Omilanowskiej też to dotyczy - na szczęście już jej nie ma. Zobaczymy czy i jak będzie dbał o zabytki prof. Gliński, czy tylko o swoje stanowisko i układy. Jak napisał ojciec był architektem, matka w czasie wojny walczyła z faszyzmem, on ur. w 1954 r. w młodości miał ambicje i sukcesy w sporcie - ciekawe ile ambicji i odwagi będzie miał teraz... ja bym się cieszył, gdyby był bardzo ambitny, to bardzo chętnie bym mu pomógł odkłamać zakłamany Gdańsk skompromitowany Encyklopedią Gdańską, o której napisałem że jest g.... warta. Tego bloga następnego dnia usunięto, ale fetor z nie leci!
Google+