To się nazywa aksamitny kaganiec. Takie niby nic, ale za gębę trzyma…
Swoją drogą ciekawym w jakim trybie i w jakiej formie jest prowadzony taki spisek niepokornych obrońców i pełnomocników.
A Pani sędzia Pawełczyk to musi być taka prowolnościowa, proobywatelska.
Ej kasta…
Sędzia Pawełczyk-Woicka pisze na X: „Niektórzy sędziowie powołani po 2017 roku poważnie podeszli do słów
i postanowili wziąć sprawę w swoje ręce-spisują także nazwiska pełnomocników i prokuratorów, którzy składają wnioski o wyłączenie sędziego z powodu jego powołania na wniosek KRS_RP ukształtowanej ustawą z 8 grudnia 2017 roku. Takie wnioski nie pomagają klientom, a tylko odpowiednio wydłużają postępowania sądowe. W mojej ocenie takie osoby nie powinny zostać sędziami. Oczywiście to tylko opinia, bo decyzje podejmuje Prezydent RP”.
Niektórzy sędziowie powołani po 2017 roku poważnie podeszli do słów @prezydentpl @NawrockiKn i postanowili wziąć sprawę w swoje ręce-spisują także nazwiska pełnomocników i prokuratorów, którzy składają wnioski o wyłączenie sędziego z powodu jego powołania na wniosek @KRS_RP…
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) August 25, 2025
Obecna sytuacja w jasny sposób określa stan naszego prawodawstwa. Zagmatwanego, zakamuflowanego, obarczonego brakiem przejrzystości, pozwalajacego na jego prawie dowolną interpretację.
To co obecnie tworzą organy (grajace zdecydowanie fałszywie) prawodawze można okreslić krótko „bełkot prawniczy”.
Njsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że w całym tym procederze uczestniczą osobnicy z prawniczym wykształceniem.
O kim to negatywnie świadczy, o kształcących czy ksztalconych, a może o jednych i drugich.?
Obecny stan rzeczy pozwala na jedno; stanowienie wyższości prawników nad prawem.
Czyli kastowość ponad wszystko?