Nagonka na Mateusza Kijowskiego do tej pory była domeną szeroko pojętej prawicy. Jednak ujawnienie faktur, dzięki którym KOD finansował swojego nominalnego współtwórcę doprowadziło do ataku na „ojca Mateusza” również przez swoich.

Owsiak i Kijowski tak naprawdę mało się różnią. Obaj są celebrytami, choć przecież Owsiak stał się „tym Owsiakiem” jeszcze za minionego (formalnie) ustroju.

Kijowski zaistniał publicznie dopiero pod koniec 2015 roku.

Różni ich jeszcze jedno. O dziwnym prowadzeniu interesów przez Owsiaka wiadomo od kilku lat zaledwie.

Kijowski wpadł praktycznie po roku.

Okazało się, że zawiódł oczekiwania zaopatrzonym w emerytury członkom KOD.

Oraz restauratora Szumełdy..

Apel zarządu KOD, wzywający go do rezygnacji z synekury, po prostu olał:

Zapewne większość z Was słyszała różne rzeczy na temat tego, co się dzieje w KOD-zie.

O bałaganie, o zaległościach, o procedurach, o fakturach i okolicznościach ich wystawiania czy przelewach.

Od 27 lat żyjemy w wolnym i niepodległym, praworządnym kraju. Kraju, w którym ktoś, kto jest uczciwy, nie ma niczego do ukrycia. Tylko osoby, które mają coś do ukrycia (np. prawdziwą kwotę za ochronę osobistą) – kombinują. A to wydadzą książkę, której honoraria przekraczają przychód ze sprzedaży, a to wynajmują lokale na działalność. Jak ktoś chce coś ukraść, to nie wystawia faktury.

W KOD-zie wszystko jest jawne.

W KOD-zie funkcjonujemy za pieniądze ze składek członkowskich, a nie z państwowych dotacji.

W KOD-zie staramy się widzieć dobro w ludziach. Szukamy tego, co łączy, a rezygnujemy z tego, co dzieli. Musimy pamiętać co jest naszym wspólnym celem.

Jakim trzeba być człowiekiem, by dla politycznej korzyści ustawiać członków rodziny przeciwko sobie. Siostrę przeciwko bratu, żonę przeciwko mężowi, dzieci przeciwko rodzicom. Aż strach pomyśleć, do czego jeszcze mogą się posunąć…

W moim życiu, jak każdy człowiek, miałem wzloty i upadki. Czasem było dobrze, kiedy indziej gorzej. Ale jedna myśl nie opuszcza mnie od dawna. Wiecie, co jest najważniejsze? Trzeba lubić ludzi! Nawet w polityce. Po prostu lubić.

KOD funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach. Dźwiga wielkie zaufanie ludzi w czasach niespokojnych. Trzyma w swoich rękach coś wyjątkowego – wiarę ludzi w demokrację!

Starajmy się, jak możemy. Nie dajmy się rozgrywać. Tylko tak bezpiecznie ominiemy pułapki i zwyciężymy. https://www.facebook.com/notes/mateusz-kijowski/5058f1af/729936530515210

Oczywiście można skakać po Kijowskim, bo przecież wdzięczny to temat.

Wszak miał „za darmo” prowadzić KOD przez ponad rok, występować publicznie gdzie tylko się dało i jeździć po kraju.

Tylko jest jeden problem.

Kijowski co prawda chudy, ale jeść musi.

Podróże także co nieco kosztują.

Gdyby ktokolwiek chciał realnie popatrzeć na te „przewalone” pieniądze i policzyć.

A potem porównać z płacami urzędników.

Okazuje się, że kierujący w wielu gminach ośrodkami pomocy społecznej kosztują brutto podatników więcej, niż wynosiły faktury wystawiane przez należąca do małżeństwa Kijowskich firmę.

Kto nie wierzy niech sprawdzi.

http://3obieg.pl/luksus-urzedniczy

Wymaganie, by Kijowski był trybunem ludu za darmo jest równie kuriozalne, jak wyrzucanie Owsiakowi, że za robienie największego medialnego show w Polsce (od 25 lat) bierze pieniądze.

„Za darmo umarło” proszę państwa.

I to jeszcze za minionego ustroju.