Tapetowanie teraz to istne dzieła sztuki. Od dawna z zainteresowaniem obserwuję fanpage pewnej kobiety która nie ma problemów z wspinaniem się po drabinie. Dzisiaj w roli głównej Magdalena Rzepka, kobieta orkiestra, która żadnej ściany się nie boi.

Pani Madzia mówi o sobie, że odkąd pamięta zawsze bardziej interesowały ją prace domowe niż kulinaria. Wzorzec z którego czerpała naukę to Tata z którym jako dziecko chodziła na prace dodatkowe. Jak dodaje Pani Magdalena „Tata był taką złotą rączką a ja mu pomagałam”. Moja bohaterka w szkole średniej zamarzyła sobie kierunek studiów renowacja i konserwacja zabytków, jednak choroba rodziców i kłopoty finansowe sprawiły, że po średniej szkole zaczęła szukać pracy. W ręce Pani Magdy wpadło ogłoszenie o pracy w sklepie z tapetami i tak oto rozpoczęła się przygoda w świecie tapet.

Renata Bedra: Tapetowanie, skąd pomysł na taką pracę dla Pani?

Magdalena Rzepka: W 2002 roku, udało mi się  otrzymać pracę w Katowicach. Pracę związane  ze zmianami ekspozycji, doradztwo i sprzedaż tapet sprawiły, że zakochałam się w tej formie dekoracji ścian. Własna działalność została założona ponieważ brakuje na naszym rynku specjalistów w dziedzinie tapetowania.

Czy w świecie testosteronu nie czuła się Pani gorzej traktowana tylko dlatego, że jest Pani kobietą?

– Nie, zawsze bardziej było to i jest zaletą.

Czy klienci którzy zamawiają położenie tapety nie są zdziwieni, gdy widzą Panią w akcji?

– Oj , i to w większości przypadków, nie dowierzają, że sama potrafię realizować się zawodowo.

Dzisiejsze tapety to swojego rodzaju dzieła, czy dużo trudu zajmuje położenie takiej tapety?

– Ogólnie zakładam 1 rolka/jedna godzina pracy, inaczej jest w przypadku murali i fototapet,  ale tak naprawdę zależy to od wielu czynników. Jaki rodzaj tapety mam do przyklejenia, dobrze czy źle przygotowanego podłoża, powierzchni na którą mam przykleić tapetę (czy jest to klatka schodowa, czy ściana standardowej wysokości około 260 cm), czy do wnęki okiennej są do okleiny czy np. na ścianie są drzwi ukryte, które należy wytapetować.

Czy firma to tylko Pani, czy tworzycie jakiś większy zespół?

– Odkąd założyłam firmę i obecnie tylko ja. W zeszłym roku miałam zatrudnioną Agnieszkę i myślę nad rozszerzeniem teamu.

Wykonywanie męskiego zajęcia absolutnie nie pozbawiło Pani kobiecości. Kiedy ma Pani czas dbać o siebie?

– Zawsze jest czas na kobiece sprawy. Obowiązkowo, co trzy tygodnie muszę zrobić paznokcie.

Obserwuję Pani poczynania zawodowe od dawna z ogromnym entuzjazmem. Skąd bierze Pani inspirację?

– Większość moich prac to wieloletnia współpraca z architektami. Jeśli mam doradzić Klientowi tapetę to sięgam do zdobytej wiedzy z czasów sprzedaży tapet. Śledzę nowości tapetowe oraz powstające nowe firmy i ich wzornictwo.

Co jeśli ma Pani odmienną wizję tego co Pani widziałaby w danym pomieszczeniu niż właściciele? Próbuję ich Pani przekonać do swojej wizji?

– Tak, lecz nie narzucam swojej wizji tylko sugeruję, zostawiam Klientowi wybór.

Jak się Pani resetuje?

– Ostatnio kopałam rów przed domem, ale to co sprawia mi ogromną radość, to przebywanie na wsi wśród najbliższych mi osób.

Jakie ma Pani zawodowe marzenie, które chciałaby Pani zrealizować?

– Och… jest tego trochę. Jak sama Pani stwierdziła tapety teraz to takie dzieła sztuki. Chciałabym móc dzielić się swoją wiedzą z innymi poprzez szkolenia, pokazać, że można położyć tapetę i cieszyć się z takiej dekoracji. Móc również pokazać, że kobieta może być specjalistką w tapetowaniu, uważanym ogólnie za męski zawód.

Gdyby miała Pani możliwość przekonania ludzi by zamiast malowania postawili na tapety, co by Pani powiedziała?

– Tapeta jest trwalszą formą pokrycia powierzchni, nie brudzi się tak jak ściana pomalowana. Szeroki wachlarz firm i produktów jest w stanie sprostać wymaganiom niejednego Klienta. Dobrze przygotowana powierzchnia pod tapetowanie sprawi, że wymiana tapety nie staje się pozwem rozwodowym (śmiech) choć najlepiej zatrudnić do tego fachowca żeby uniknąć stresu.  Tapeta polepsza akustykę w pomieszczeniu a pomieszczenie staje się przytulniejsze i cieplejsze. Tapety posiadają bogate wzornictwo lub też można znaleźć minimalistyczne rozwiązania i wybrać tylko tapetę z delikatną strukturą.

Życzę samych sukcesów w podbijaniu ścian wszystkich domów. Serdecznie dziękuję za chęć poświęcenia mi swojego czasu. Z Magdaleną Rzepką rozmawiała Renata Bedra.

Jeśli jesteś przed remontem lub budujesz dom watro zajrzeć na fanpage Pani Magdaleny Rzepki i zobaczyć, że tapety to nie jest tylko ozdoba ściany, w dużej mierze dzisiejsze tapety to dzieła. Jestem ogromną fanką tego co robi ta kobieta, mam nadzieję, że kiedyś będę mieć położone tapety przez nią w moim „M”. Pamiętajcie, że Małopolska i Śląsk, to regiony Polski, gdzie działa Pani Tapetka.