Mama Natalia w kolejnym szpitalu. Tym razem chodzi o odzyskanie pełnej sprawności w poruszaniu się. Na Izbie Przyjęć standardowy test.

Pytania jaka data, dzień tygodnia i adres. A nawet o to kiedy wybuchła II wojna światowa. Po namyśle Mama odpowiada dobrze. No i git.

Pamięta. Przecież miała 7 lat!
Ale na tym nie koniec.

– A czemu Pani nie pyta o pierwszą wojnę ? Drąży Natalia.
– ?!
– Znam datę. 1914 rok…
No i pozamiatane.

Na tym koniec testu.

Serdeczności dla Wszystkich. Zew syn jedyny.

Fotka. Początek wieku. Przed Sanatorium Równica, Ustroń.