Od kilku dni jesteśmy informowani o zamieszkach i setkach aresztowanych w USA po tym jak zastrzelonych zostało dwóch czarnoskórych Amerykanów – Baton Rouge w Luizjanie i w Falcon Heights w Minnesocie przez białych policjantów. Ani słowa na temat okoliczności użycia przez nich broni. Z przekazanych informacji można wyciągnąć różne wnioski, np.: że ulicą szli sobie spokojnie czarnoskórzy Amerykanie, a biali policjanci rasiści otworzyli do nich ogień ponieważ nienawidzą czarnych, a może policjanci byli zmuszeni do użycia broni bo były napady lub zabici otworzyli do nich ogień i użyli jej w obronie własnej. A może jest tak, że społeczność afroamerykańska uważa, iż jest ponad prawem i stróże prawa nie mogą w żadnych okolicznościach interweniować?

Dopiero mając pełną informację możemy ocenić, czy protesty są uzasadnione czy nie. Niestety mimo upływu kolejnych dni nic na ten temat nie wiemy.

Miałam nadzieję, że po objęciu szefostwa telewizji przez Jacka Kurskiego będą one rzetelne, tym bardziej, że w USA są polscy korespondenci i nie ma problemu do dotarcia do wszelkich informacji. Szkoda, że równocześnie ze zmianą kierownictwa telewizyjnego nie nastąpiła zmiana jakościowa przekazywanych wiadomości.