Przewidywanie przyszłości.
Powiedzieliśmy już sobie, że jeżeli żyjemy w symulacji, to „podgląd przyszłości” jest formą sprawdzenia, analizy, zapobiegania „wywalenia się, zawieszenia się, uniknięcie błędów – awarii” systemu.
Ma to sens, gdyż sami już tworzymy i implementujemy takie oprogramowanie.
Będzie miało to jeszcze większy sens jeżeli …
Uproszczę to jak tylko się da, ale skupcie się.
Każda nasza intencja, że coś chcemy zrobić, zrobimy, planujemy, … musi się spotkać i spotyka się z niezliczoną ilością intencji innych ludzi a nawet mechanizmów rządzących tym światem.
Dlatego nie mów, że życie ci obrzydło, bo może ci się to spełnić, kiedy komuś innemu pisane jest potrącić kogoś na pasach.
Nie mów, że masz już swojego męża serdecznie dość, bo w tym samym czasie jakaś kobieta, modli się o kogoś takiego jak on.
Rozumiecie?
Zastanawiałeś się, zastanawiałaś się dlaczego zrobiłeś, zrobiłaś wszystko idealnie a nie wydarzyło się coś, nie spełniło się?
Dlaczego za to komuś innemu, choć nic nie chciał i o nic nie prosił i wszystko wskazywało na to, że powinien skończyć w rynsztoku wszystko przychodzi z łatwością?
Jest „wolna wola”, ale każde pragnienie, intencja jest „przemielona” i „dopasowana” do „innych”.
Zapewne nad każdą pojedynczą intencją, która składa się na niezliczone inne, które mają miejsce jest jeszcze „wola i plan boski”.
Jak mawiają – trzeba się znaleźć w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie aby coś się wydarzyło w życiu.
Jasnowidzenie jest zatem po prostu przebłyskiem najbardziej prawdopodobnego wariantu, który będzie miał miejsce.
„System” sprawdza co może się spełnić i w jakim wariancie a widzi to jasnowidz.
Zatem, to żadna magia, ale po prostu „obliczenia” systemu, aby trwał, aby się nie „wywalił” a jednocześnie zapewniał wrażenie a często złudzenie zupełnej swobody kreowania swojej przyszłości.
Żadna magia drodzy niewierzący. Odrzucacie wiarę, Biblię ponieważ dużo nie rozumiecie lub chcecie dowodów, zrozumienia, którego nie dostaniecie. Dlaczego nie dostaniecie? Dlatego, że żyjemy w tak doskonalej symulacji, że nie ma możliwości, aby udowodnić, że to symulacja.
Możemy jednak się domyślać, że tak jest.
Bóg, to nie dziadek z brodą grożący paluszkiem.
——–
w różnych kulturach pojawia się przekonanie, że wypowiedziane słowa mogą sprowadzić nieszczęście albo „uruchomić” los. Oto przykłady:
Polska – „Nie wywołuj wilka z lasu” – wypowiedzenie złego scenariusza może go przyciągnąć.
Anglia – „Speak of the devil and he will appear” (dosł. „mów o diable, a diabeł się zjawi”) – przywoływanie złych rzeczy lub osób może sprawić, że się pojawią.
Rosja – „Не поминай лихо” („Nie wspominaj złego”) – wypowiadanie złych słów przyciąga nieszczęście.
Hiszpania – „No lo digas en voz alta” („Nie mów tego na głos”) – podobny przesąd związany z „przyciąganiem” nieszczęść.
Japonia – istnieje zwyczaj „言霊” (kotodama) – wiara, że słowa mają duchową moc sprawczą i mogą kształtować rzeczywistość.
Żydowska tradycja – zamiast mówić o złych rzeczach, często mówi się „kein ayin hara” („bez złego oka”) albo stosuje się omówienia, by nie przyciągać nieszczęścia.
Niemcy – „Den Teufel an die Wand malen” („malować diabła na ścianie”) – mówienie o złych rzeczach to jak ich wywoływanie.
Chiny – unika się mówienia o śmierci czy chorobie, zwłaszcza w kontekście życzeń noworocznych, bo słowo samo w sobie może przyciągnąć pecha.
———–
Słowo, myśl, intencja ma moc kształtowania przyszłości, zmiany losu czy nadawania kierunku wydarzeniom. To wierzenie jest uniwersalne i pojawia się w wielu kulturach. Oto antologia przykładów:
🌍 Europa
Grecy (starożytność) – koncepcja logos (λόγος): słowo, mowa, rozum. Logos był uznawany za zasadę porządkującą świat, a wypowiedziane słowa mogły uczestniczyć w kreacji rzeczywistości.
Irlandia / Celtowie – druidzi wierzyli, że słowo i pieśń mają moc nie tylko wywoływania zdarzeń, ale i wpływania na bogów. Istniały specjalne zaklęcia-poematy (glám dícenn), które mogły przynieść zgubę przeciwnikowi.
Słowiańszczyzna – w bajkach i mitach pojawia się motyw „słowa zaklęcia”, które otwiera świat, np. „Sezamie, otwórz się!”. Wierzono też, że przekleństwo rzucone w gniewie może realnie zmienić los.
🌍 Azja
Japonia – kotodama (言霊) – duch słów. Wierzono, że każde wypowiedziane słowo ma energię, która kształtuje przyszłość. Dlatego nawet zwykłe słowa mogły działać jak błogosławieństwo albo klątwa.
Indie (hinduizm) – mantra. Powtarzanie słów nie jest tylko modlitwą, ale praktyką, która zmienia karmę i rzeczywistość osoby. Sanskryckie sylaby same w sobie były traktowane jak siła sprawcza.
Chiny – w filozofii konfucjańskiej mówi się o „zhèngmíng” (正名, „prostowanie imion”): jeśli nazywasz coś właściwie, rzeczywistość ustawia się zgodnie ze słowem. Złe nazwanie = chaos.
🌍 Bliski Wschód
Judaizm – Bóg stwarza świat słowem („I rzekł Bóg: niech się stanie światłość – i stała się światłość”). Od tego pochodzi przekonanie, że także ludzkie słowa mają moc kreacyjną.
Islam – recytacja Koranu (tilāwa) traktowana jest nie tylko jako modlitwa, lecz także jako akt, który sprowadza rzeczywistą ochronę, powodzenie, a nawet zmianę losu.
Arabskie przysłowie – „Słowo jest jak strzała: kiedy zostanie wypuszczone, nie można go cofnąć” – czyli raz wypowiedziane, działa w świecie.
🌍 Afryka
Dogonowie (Mali) – wierzą, że słowo (nommo) jest żywą mocą, która daje porządek światu. Kto zna właściwe słowa, może wpływać na przyszłość.
Egipt (starożytny) – koncepcja heka – moc magicznego słowa i zaklęcia, które mogło zmienić bieg rzeczywistości.
🌍 Ameryki
Indianie Navajo – modlitwy i pieśni lecznicze nie są symboliczną formą, ale działaniem, które przywraca harmonię w świecie i realnie wpływa na zdrowie i los człowieka.
Majowie – wierzyli, że słowo jest częścią kosmicznej energii, a wypowiedziane imię bogów lub duchów może ich wezwać i sprowadzić zmiany w świecie.
Autor: Diario
Zostaw komentarz