W 2008 roku pracowałem w Cieszynie, wtedy też z lokalnej prasy a konkretnie z tygodnika „Głos Ziemi Cieszyńskiej” dowiedziałem się o ciekawej inicjatywie ks. Jana Byrta ze Szczyrku i postanowiłem włączyć się w to przedsięwzięcie.  Otóż, ks. Jan Byrt, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Szczyrku-Salmopolu postanowił na Górze Kotarz (974 m n.p.m.), niedaleko przełęczy Biały Krzyż, wybudować ołtarz z kamieni ofiarowanych ze wszystkich państw europejskich, aby tam modlić się za przyszłość Europy.  Kotarz znajduje się w głównym grzbiecie pasma Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim, Ksiądz bał się czy to w ogóle kogoś zainteresuje, jednak przerosło to jego oczekiwania. Zostało zgromadzonych setki kamieni z całej Europy i nie tylko. Ofiarowanych zostało wiele kamieni też z innych kontynentów. Wśród kamieni znalazły się np. takie niezwykłe okazy jak: kamień z poziomu 1000 m z kopalni Pniówek, który  przekazali górnicy, himalaista przysłał kamień z Mount Everestu, inna osoba kamień z ruin World Trade Center z Nowego Jorku czy też fiolkę z ziemią z Czarnobyla. Zadzwoniłem do ks. Jana Byrta i oświadczyłem, że ofiaruję dwa kamienie „nie z tej Ziemi”, bardzo się ucieszył. Po godzinie przyjechałem na plebanię kościoła do Szczyrku-Salmopolu i dostarczyłem dwa meteoryty. Przywiozłem meteoryt z Meteor Crater w Arizonie, który znalazłem będąc w tym miejscu na początku lipca 1986 roku a także Tektyt z Tajlandii, czyli tzw. szklany meteoryt.  W niedługim czasie została zbudowana konstrukcja 2,5 m szerokości oraz 1,5 m wysokości i głębokości w którą wmurowano także tubę z czasopismami, a wszystko przykryto dwiema kamiennymi płytami.  W centralnym punkcie postawiono kamienny krzyż. Uroczyste pierwsze nabożeństwo ekumeniczne przy nowym ołtarzu pod nazwą „Modlitwa o Europę” odbyło się 28 września 2008 roku. Ksiądz Jan Byrt zaprosił wszystkich, bez względu na wyznanie, którym leżała na sercu przyszłość Europy. Na tę uroczystość zostało zaproszonych wiele osób w tym biskupów, Prezydent RP, Premier, marszałkowie parlamentu, przedstawiciele Komisji Europejskiej, samorządowcy. Ołtarz został wybudowany  tuż obok czerwonego szlaku na przełęcz Karkoszczonka skąd rozciąga się piękny widok na Skrzyczne, Malinowską Skałę, Halę Pośrednią i Biały Krzyż. Jest to wspaniałe miejsce dla turystów nie tylko z uwagi na wspaniałe widoki, ale miejsce do zadumy, czy też miejsce dla pragnących się pomodlić czy też medytować.

Okazy meteorytów ofiarowałem wtedy anonimowo, aby nie robić rozgłosu w moim środowisku i w pracy. Teraz kiedy minęło już kilkanaście lat a ja jestem na emeryturze postanowiłem o tym napisać. Jestem naprawdę bardzo zadowolony i dumny, że na swojej drodze życiowej spotkałem ks. Jana Byrta. Człowieka o głębokiej wierze, człowieka  pomagającego bliźnim bez względu na wyznanie. Lista jego wspaniałych inicjatyw jest imponująca. 

Parafię prowadzoną przez Księdza Jana Byrta odwiedziło wielu znanych ludzi w tym prezydenci RP.  W niedalekiej Wiśle znajduje się Pałacyk Prezydencki. Kościół otrzymał w darze np. kielichy mszalne od trzech prezydentów jako dar dla parafii tj. od  Lecha Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. Na ołtarzu stoją też jako dar dla parafii kielichy od Angeli Merkel i od premiera prof. Jerzego Buzka, który jest częstym gościem parafii. Prezydent Andrzej Duda otrzymał specjalny medal 500-lecia Reformacji, ustanowiony przez parafię w związku z 500 rocznicą Reformacji którą obchodzono w 2017 roku. Medalem tym zostało udekorowanych wielu polityków i znanych ludzi, w tym np. Adam Małysz czy też Mistrz Świata a jednocześnie ks. Byrta uczeń z lekcji religii ewangelickiej – Piotr Żyła. Znajduje się tam też specjalny Ogród Reformacji w którym wielu polityków i znanych oraz zasłużonych ludzi zasadziło swoje drzewka. Jest też sadzonka dębu „Jakub”, prezent od katolickiej parafii ze Szczyrku. Dąb ten to 3001-sze drzewko w Ogrodzie Reformacji, został posadzony nieopodal brzózek, które zasadzili Adam Małysz i Hannu Lepisto. Przed zbliżającą się zimą każdego roku Ks. Jan ogłasza akcje zbiórki np. niepotrzebnych a dobrych butów narciarskich czy też nart, łyżew itp. które są przekazywane potrzebującym. Odzew na jego akcje jest zawsze ogromny. (tutaj można poczytać tylko o niektórych akcjach ks. Jana Byrta https://dziennikzachodni.pl/tag/ks-jan-byrt ) W miesiącach letnich przeprowadza akcje rozdając darmowe Biblie przy drodze. Przed różnymi międzynarodowymi imprezami sportowymi zwraca się z prośbą do sponsorów i ludzi dobrej woli o np. ufundowanie piłek dla dzieci czy też innych gadżetów itp. akcje. Na przykład dzięki jego inicjatywie rozeszły się ekspresowo naklejki z biblijnym cytatem w liczbie 3 tysięcy czy też opaski na rękę ze Słowem Bożym w liczbie ponad 10 tysięcy.  Organizuje również akcje charytatywne na pomoc dla chorych. Zapytany przez dziennikarza Łukasza Klimaniec – Skąd bierze pomysły? Powiedział – „Pomysły rodzą się pod wpływem Ducha Świętego, wycieczek, czytania wiadomości w Internecie, rozmów z ludźmi i obserwacji” ( https://szczyrk.naszemiasto.pl/szczyrk-ksiadz-jan-byrt-i-jego-akcje-skad-biora-sie-pomysly/ar/c8-1154519 ) W Parafii widać jak wszystko tętni życiem, jest rodzinnie, bo jest tam bardzo dobry pasterz. Takie powołanie i taka praca powinna być przykładem dla wielu księży i wiernych w Polsce.

Jestem z ks. Janem Byrtem od wielu lat przyjacielem na Facebooku. Pamiętam, że kiedyś jak podróżowałem po Azji, wtedy akurat byłem w Indiach, napisał do mnie – „Bracie Andrzeju wybrałbym się z bratem w podróż”. Na moim profilu ograniczonym tylko do przyjaciół pokazuję wiele zdjęć z podróży a robię to dla innych, którzy z różnych względów nie mogą wybrać się w podróż, dlatego dziękują i powtarzają, że podróżują w ten sposób wraz ze mną.  

Jeszcze raz chciałbym podkreślić, że jestem naprawdę bardzo zadowolony i dumny, że na swojej drodze życiowej spotkałem ks. Jana Byrta. Człowieka o głębokiej wierze, człowieka  pomagającego bliźnim, człowieka o wspaniałej drodze życiowej.

Zdjęcia z pozwoleniem do tej publikacji od Ks. Jana Byrta.