W Niemczech opublikowano właśnie opracowane dane ze spisu powszechnego przeprowadzonego w roku 2022.

Na 82,7 miliona Niemców płeć inną niż „kobieta” lub „mężczyzna” zanaczyło jedynie 969 osób a 1259 osób nie zaznaczyło żadnego wyboru płci.

Łącznie daje to 0,0026% populacji.

Możliwość zaznaczenia innej płci niż „kobieta” lub „mężczyzna” została wprowadzona w Niemczech ustawą z r. 2018.

To chyba świadczy najlepiej jaką dętą wydmuszką jest cały ten problem „osób queer” i jak bardzo liberalno-lewicowe elity zniekształcają rzeczywistość, żeby im pasowała do schematu.

Oczywiście, organizacje LGBTQ+ uważają, że wynik ten nie odzwierciedla rzeczywistości. Czekam, aż jako zachęta do zaznaczania pola „Inna” zostanie wprowadzona ulga podatkowa. Wówczas napewno wyniki zaczną „lepiej” odzwierciedlać rzeczywistość.

Czytaj więcej.

Obraz Mircea Iancu z Pixabay