Spektakl zwany „ Wszystkie chwyty dozwolone „ w reżyserii PO, Nowoczesnej, niektórych działaczy z PSL, grupy ze zjednoczonej lewicy zaczyna przybierać formę niezdefiniowaną jeszcze przez znawców sztuki wielorakiej. Nazwiska pierwszego reżysera jeszcze nie znamy. Na tym etapie można się domyślać, iż jest to gra zespołowa.

Bardzo widoczne są natomiast stosowane techniki przez tych, którzy czynią wszystko, by przyciągać publikę. Rzesza osób zachwyca się spektaklem. Spora część „widzów” staje się często mimo woli tłem dla pierwszoplanowych „mistrzów”, którzy wykorzystują ich zaangażowanie.

Stosowana metoda przez znawców „sztuki”, to SOCJOTECHNIKA.

Jest bardzo niebezpieczna, jeżeli podejmują się jej wdrażania osoby chorobliwie zawistne. Socjotechnika, inżynieria społeczna, to zespół technik służących osiągnięciu określonych celów poprzez manipulację społeczeństwem.

„Osoba posługująca się inżynierią społeczną sądzi, że cel, do którego dąży, jest ważniejszy niż prawda czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji. Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum. Często socjotechnik stara się przekonać odbiorcę jego przekazu do swoich idei nawet kosztem nieetycznego odrywania ich od rzeczywistości, bo sądzi on, że cel jego działalności uświęca takie środki(..)Cyt. Wikipedia.

Pierwszy raz w okresie minionych 26 lat przegrana partia ze swoimi zwolennikami wyprowadziła ludzi na ulicę demonstrując niezadowolenie z wyniku wyborów zaledwie po niecałym miesiącu rządów ugrupowania, które objęło władzę w sposób demokratyczny. Buntu nie okazywano nawet w okresie, kiedy ster po latach objęła lewica.

Wszystko, co uczyni PIS jest szeroko komentowane.

Przychylne dla opozycji media tanim kosztem, bez wyjazdów w teren nie muszą szukać sensacji. Wystarczy jeden zmanipulowany przekaz – w eter leci nowinka, co ponownie uczyniła obecna ekipa rządząca.

Pierwszy z brzegu przykład, kiedy to były Minister Siemoniak Tomasz wprowadził w stan napięcia widzów nie tylko z Polski- wypowiedzią, w jak okrutnie brutalny sposób Ministerstwo Spraw Wewnętrznych „przejęło placówkę NATO”.

Weszli ponownie pod osłoną nocy, nocna wizyta żandarmów w Centrum NATO.

Wyłamali drzwi, by zabezpieczyć sprzęt. SKANDAL na arenie międzynarodowej – podkreślały głośno media wraz z byłym Ministrem.

Przykre, że Pan Minister Siemoniak nie miał wiedzy, iż Centrum, do którego mieli się włamać przedstawiciele MSW nie jest i nie była placówką NATO.

„To kwestia dla władz Polski. Centrum nie było jeszcze akredytowane przy NATO. Mówiąc ogólnie, są to międzynarodowe centra badawcze, finansowane i obsadzanie personelem na szczeblu narodowym i międzynarodowym, współpracujące z Sojuszem, ale nie są organami NATO” – czytamy w odpowiedzi ze strony NATO. (http://www.tvn24.pl)

Wiadomość poszła w świat natychmiast. Sprostowanie było przytoczone w bardzo krótki sposób.

Sensacja okazała się tzw. „pudłem”. Słowo przepraszam z ust byłego Ministra nie padło…

Warto dodać, że płk Krzysztof Dusza został powołany na stanowisko Dyrektora placówki 29 września 2015 r., miesiąc przed wyborami. Były Minister MON powinien liczyć się z ewentualną „nieoczekiwaną zmianą miejsc”, którą płk przyjąć nie chciał dobrowolnie. Nominował jego Minister Siemoniak i nowy Minister nie ma prawa odwoływać płk w żadnym razie. Tak sobie uzmysłowił , takiego wariantu się trzymał…

Larum ogromne na nocne obrady prowadzenie przez Marszałka Kuchcińskiego.

SKANDAL, nie daje możliwości do swobodnej wypowiedzi opozycji…Nosz totalny brak demokracji.

Przypomnijmy sobie prowadzenie obrad przez Pana Niesiołowskiego.. Marszałka, a jakże, który ZAWSZE wyłączał mikrofony mówcom, tępił …’demokratycznie”

Czy ten Pan nie obrażał imiennie członków opozycji?

Wiadra pomyj spływają na PIS, Ruch Kukiza, tylko, za co? – bo tego nie pojmuję.

Tempo pracy zbyt szybkie, porządek w podmiotach, które przyzwyczaiły się do totalnej samowolki przeszkadza. Wprowadzenie nareszcie zasad poszanowania przepisów prawa odbierane jest , niczym totalitaryzm. Czy ogólnie Wy, opozycja jesteście obywatelami tego kraju, czy sterowani przez swoją, nieznaną milionom Polaków władzę ?

Wypowiedź jednej z działaczek Nowoczesnej w Stacji TVN 24 zakochanej nadal w opozycji, iż powoływanie na stanowiska Prezesów Spółek bez konkursu, to skandal.

Olśnienie …i KOD na pomoc. Gdzie był KOD, kiedy na przykład na teren PZU z wielkimi honorami nijaki Aleksander Grad, z przyzwolenia Pana Tuska, patrioty pierwszego w RP wprowadził Prezesa do PZU bez konkursu właśnie. Wskazanie – rozmowa- etat i wielka demolka zakładu z 200 letnią tradycją. Nie było demonstracji, krzyku, a szkoda..

Dobra cywilizacji pozwoliły archiwizować wypowiedzi, odnotować afery okrywane grubą kurtyną. Oczywistym jest, iż obecny Rząd zlustruje wszystko, ujawni nieprawidłowości.

Demonstrujesz swój niepokój w obronie demokracji, czy bronisz wszystkich przekrętów, które i Ciebie dotknęły ?

Dziwi histeria w wydaniu wielu popularnych polityków.

Wcześniejsze wybory, krzyczy między innymi Prezydent Lech Wałęsa. Dlaczego – Panie Prezydencie?

Gdzie byli zwolennicy np. Nowoczesnej, której niby sondaże strzelają jak temperatura w Zambii, dnia 25 października 2015 roku? Przecież to oni mogli wygrać dzięki Wam, demonstrującym, krytykującym dzisiaj.

12341016_805394749583595_4508527075161112833_n

Do kogo żal, jakie wcześniejsze wybory? W jakim celu „skarżenie”, niczym dzieci z piaskownicy w Unii Europejskiej, na sytuację w kraju zwanym Polska. Póki, co jesteśmy suwerennym narodem i nikt nie ma prawa Nas oceniać.

Porażka bywa bolesna, jednak tak obrzydliwych aktów obłudy w wydaniu opozycji nie było lat wiele.

Widzi Pan gdzieś dyktaturę Panie Petru?-, bo ja, póki, co odczuwam skutki Pana przekłamanych, cynicznych informacji na przykład w sprawie OFE. Skutecznie zmierza Pan do zwady, kłótni między rodakami. Ma Pan za sobą niezłe lobby. Wszak bankowcom projekty PIS nie będą swobodnie służyły.

Trochę godności proponuję, rozwiązań spraw dotyczących naszego kraju, bo właśnie Nowoczesna jest na moim, moich bliskich, Przyjaciół utrzymaniu. Macie nam służyć, nie burzyć bynajmniej.

Moc mediów publicznych, prywatnych stacji – wielka sprawa.

Jeszcze klika miesięcy temu każdy krok Prezydenta Komorowskiego, Jego żony był uchwycony okiem kamery. „Paparazzi” „namierzali Pierwszą damę , jak sobie z pieskiem ulicą Warszawy chodziła. Ważne wydarzenie, a jak!

Pan Prezydent był tutaj, tutaj i tutaj…

Obecny Prezydent, Pan Andrzej Duda odbył już wiele ważnych spotkań z Rodakami, obcokrajowcami, ludźmi z polityki, biznesu. Krótkie wzmianki o ważnych faktach w rodzimych stacjach. Wiedzę w temacie Polacy czerpią z obcych mediów, obszernych relacji.

Tego jeszcze nie było w wolnej Polsce. Dokąd Wy zmierzacie …czy Polska, to jeszcze moja ojczyzna, która ma swojego Prezydenta, swój Rząd ? Jakieś drugie dno tych poczynań wkrótce się przeciąży…Oby szybko.