Spotykamy się codziennie o 8 rano na basenie w ICDS. Ma 76 lat, ale na nie nie wygląda. Szczupły, wysportowany, choć – jak sam mówi – po dwóch operacjach kręgosłupa.

Rzekłbyś „ciacho”. Podziwiam go jak śmiga 20 długości basenu ( 500 m ) czy to kraulem czy grzbietowym, jak ja. W całkiem przyzwoitym – jak na jego wiek – czasie. Średnio ten dystans pokonuje w 20 minut. Jest ciągle uśmiechnięty. Gawędzimy sobie często jednak nie o polityce. Bo to temat drażliwy i szkoda sobie w tej kwestii strzępić język po próżnicy.

Zdradził mi swój plan dnia. Wstaje wcześnie rano, potem ćwiczy. Potem śniadanko i tradycyjnie lektura codziennej gazety. Kiedy się już z tym uwinie jedzie rowerem z Dąbrowy Zachodniej na basen przy ul. Warszawskiej. To jakieś 3 km. Wraca i pracuje przy komputerze. Ciekaw byłem skąd u niego wzięła się ta samodyscyplina.

Odpowiedział – „wie pan, jak tak poćwiczę, popływam to odchodzi mi ochota na marudzenie. Dla otoczenia nie ma nic gorszego jak zgorzkniały tetryk, który nie daje żyć otoczeniu swoim ględzeniem. Takiemu to wszystko przeszkadza. Jak pada deszcz, to narzeka,, że pada. Jak świeci słońce, to oczywiście za mocno. Gdyby jeszcze zatrzymywał te swoje „złote myśli” dla siebie, ale on musi ze wszystkimi się nimi podzielić. Czy tego chcą czy nie. Nie chcę też tylko myśleć i wynajdować u siebie coraz to nowe choroby. Dlatego narzuciłem sobie taką dyscyplinę, dzięki której mam więcej energii. No i nie zatruwam życia sobie i innym.”

Słuchając jego słów pomyślałem sobie o dewizie mojego śp. Taty, że „lepiej krótko świecić jak długo kopcić”. Bo życie, mimo, że czasami trudne i pełne niespodzianek, może być fajne. Jeśli tylko spojrzymy nawet na ciężkie chwile, czy to choroby, czy inne problemy, z dystansu.

No i dbając oczywiście o kondycję fizyczną na miarę swoich możliwości. Jak to mawiali starożytni – „w zdrowym ciele, zdrowy duch” . Czego Czytelnikom serdecznie życzę.

#zdrowia #równowaga

Antoni StyrczulaAutor: Antoni Styrczula
Opinii publicznej kojarzę się jako rzecznik prasowy Prezydenta RP, a także dziennikarz radiowo-telewizyjny i prasowy. Od wielu lat zajmuję się szkoleniami i doradztwem w zakresie public relations i marketingu politycznego. Jestem ekspertem w kreowaniu wizerunku firmy w e-przestrzeni i social mediach oraz zarządzaniu informacją w sytuacjach kryzysowych. W wolnych chwilach podróżuję. Przede wszystkim do Azji.