„– Paweł Kukiz jest wielką zagadką na polskiej scenie politycznej i przyglądam mu się z uwagą. […] Jeżeli uda mu się wejść do parlamentu to sam wpadnie w rytm tego systemu, z którym teraz próbuje walczyć – powiedziała w programie „Jeden na Jeden” w TVN24 Beata Szydło.”
Z Pawłem Kukizem niektórzy mają wielki problem. Niektórzy, co nie znaczy że wszyscy.
Dla ludzi, którzy są jego WoJOWnikami Kukiz to człowiek szczery, bezkompromisowy, uczciwy. Po prostu Paweł.
Dla tych, którzy próbują ogrzać się w blasku jego popularności – to człowiek na fali, dający możliwość zrobienia kariery. No, szczery, bezkompromisowy, uczciwy. To trochę uwiera, bo nie ma pewności, czy przypadkiem do jesieni to on się nie połapie co i jak… A może już się połapał, a oni jak te łosie zostaną w środku puszczy?
Są ludzie, którzy są emisariuszami innych partii. Niby przy Kukizie, niby zaangażowani, ale czują się w obowiązku, by realizować cele partii matki. Jedni jawnie rozbijają rodzący się Ruch. Inni z kolei poczekają przyczajeni, co pokażą wybory. Oni też wiedzą, że Kukiz jest szczery, bezkompromisowy, uczciwy. Trochę ich to deprymuje, trochę pociąga i trochę daje nadzieję. Nadzieję na to,że jest w związku z tym naiwny.
Zwolennicy systemowych i okołosystemowych partii i partyjek nie lubią Kukiza. Bo jest szczery, bezkompromisowy i uczciwy. Jakże inny od ich politycznych patronów. Ten ogromny dyskomfort poznawczy powoduje, że dla nich Kukiz to fałszywy złodziej (ma dom i samochód), który jest figurantem Schetyny.
Problem pani Beaty Szydło jest inny. Ona wie jaki jest Paweł Kukiz. Nie jest dla niej żadną zagadką. Wie, że jest szczery, bezkompromisowy, uczciwy. Nie wie tylko, czy jesienią, żeby zostać premierem, którym już się pewnie momentami czuje, nie będzie musiała prosić Kukiza do politycznego tanga.
Mówi więc, że Kukiz jest dla niej zagadką. W innym razie musiałaby się wytłumaczyć, dlaczego maszeruje w jednym z szeregu z bandą prących do władzy systemowców. Dlaczego nie wybiera lidera szczerego, bezkompromisowego, uczciwego. Nasza (nie daj Panie Boże) przyszła Pani Premier…”

Fot.Beata Szydło – PIS i popierana przez nią kandydatka na burmistrza Wadowic z PO – Ewa Filipiak
Źródło: portal inicjatywawadowice.pl