Co nas nie zabije to nas wzmocni. Nagonka na Kukiz’15 rozpętała się na dobre i to do granic absurdu. Od samego początku kształtowania się Ruchu mamy do czynienia z medialną manipulacją, kłamstwem i pomówieniami. Za wszelką cenę System chce nas zniszczyć.

Dlaczego tak się dzieje? To proste – jesteśmy jedyną opcją domagającą się zmian ustrojowych. Jedyną, która dąży do odebrania partiom ich przywilejów – subwencji, dotacji, synekur w Spółkach Skarbu Państwa, obsadzania stanowisk rodziną i kolesiami itd,itd. .

Jako jedyni nie korzystamy z milionowych kwot na tzw.”działalność partyjną”- pieniędzy rabowanych rok w rok z kieszeni Obywateli. Jako jedyni chcemy odpowiedzialności karno-skarbowej za błędne działania i zaniechania urzędników i polityków, którzy dziś są absolutnie bezkarni i ponoszą jedynie tzw. „odpowiedzialność polityczną” czyli żadną (np. Hofman, który niedawno z hukiem został wywalony z PiS aby dziś zarabiać pieniądze jako podmiot…obsługujący Prawo i Sprawiedliwość).

Tylko Ruch Kukiz’15 domaga się zmiany ordynacji wyborczej, obniżenia progu frekwencyjjego przy referendum ogólnokrajowym i obowiązkowego zastosowania się do jego wyniku przez władze. Tylko my żądamy upowszechnienia dostępu do broni.

Wszystkie nasze postulaty są bezwarunkowo odrzucane bo ich wprowadzenie w życie oznaczałoby dla partycypujących w Systemie partii koniec „miodowych lat”. Dla wszystkich – od PO po PiS.

Porażający jest stopień zindoktrynowania przez System Obywateli… W efekcie ludzie nauczeni zostali myślenia w kategoriach zero-jedynkowych, czarno-białych co skutkuje dramatycznym podziałem Polaków na „fan kluby” jednej albo drugiej strony i – jeśli taki stan rzeczy będzie trwał- może się to dramatycznie skończyć z perspektywy interesu Narodowego.

Sytuacja przypomina mecz piłkarski, gdzie dwie drużyny prowadzą na boisku fatalną, brudną grę za kolosalne pieniądze, grę której że względu na jej „jakość” nie chce się oglądać a w tym samym czasie na trybunach ich fani tłuką się po pyskach o to, która drużyna jest lepsza…

Skoro jestem przy takich obrazowych porównaniach – przypomniał mi się jeden z wpisów pod którymś z moich postów. Brzmiał: „Kukiz’15 nie wie, którą wybrać nogę i w efekcie dynda pomiędzy nimi” 🙂

Odpowiem autorowi, że jeśli nadal będzie zgoda na partiokratyczny System to nie zdąży się zorientować on i miliony jemu podobnych, że jest parę centymetrów dalej od „dyndającego Kukiz’15”. Parę centymetrów w kierunku odcinka lędźwiowo-krzyżowego… W czarnej i głębokiej…

Miłej Niedzieli 🙂
Autor: Paweł Kukiz