Media z uporem nazywają RUCH Kukiz’15 partią polityczną. Nawet ostatnio, kiedy ogłosiłem, że powstaje Stowarzyszenie na rzecz Nowej Konstytucji wiele z nich napisało – „Kukiz tworzy partię”. Po raz setny informuję: NIE JESTEŚMY PARTIĄ! I to był świadomy wybór – jeszcze grubo przed wyborami. Mieliśmy w związku z tym znacznie trudniejszą drogę w kampanii wyborczej. Na przykład nie mogliśmy wziąć kredytu na kampanię pod zastaw przewidywanych subwencji partyjnych.

Petru, który w kampanii krzycza,ł że na jej prowadzenie nie bierze pieniędzy z kieszeni podatników kłamał, bo dostał bankową pożyczkę w wysokości 2 mln złotych, właśnie pod zastaw przewidywanych dotacji partyjnych czyli… Pieniędzy z kieszeni podatnika.

Drugi ” ideowiec” – Zandberg i jego partia- wołał, że najbogatsi powinni płacić 75% podatku. Ciekaw jestem, czy partia „RAZEM” finansowana z naszej kasy (w ciągu 4 najbliższych lat otrzymają 15 mln złotych) będzie konsekwentne i odda 3/4 tej kwoty na biednych.

KORWiN dostanie 17 baniek, ZSL – 18-ście, Miller i spółka – 25 milionów. Tyle samo Nowoczesna. Platforma „łyknie” 62 bańki, a Prawo i Sprawiedliwość – 74 mln złotych.

KUKIZ’15 – 0,00 zł więc bardzo was proszę, drogie Redakcję: nie nazywajcie nas partią! I nie mówcie „Kukiz nie dostanie subwencji”, bo prawdziwe jest zdanie ” Kukiz z własnego wyboru nie bierze subwencji”.

Dobrego Dnia,
Paweł Kukiz

P.S. na załączonym obrazku wykres corocznych subwencji partyjnych