Zbliżamy się do lata, a tym samym wakacji, przed nami pora wyjazdów. Nad morze, w góry niższe lub wyższe, nad jezioro, na krótko lub na dłużej. Jedziesz pociągiem? Czy zdajesz sobie sprawę, że masz w cenie biletu zapewnioną dodatkową atrakcję? Spójrz, przestronne okno w pociągu to galeria różnokolorowych obrazów, obrazów w niemalże ciągłym, nieustannym ruchu.

 

DetaleJózef Czapski 'Pejzaż złotofioletowy'

Drobne punkciki maków niczym wycięte z obrazów Moneta. Nabierając prędkości tworzą taśmę, podążającą za Tobą, wiernie towarzyszącą Ci wstęgę soczystej czerwieni. Od czasu do czasu wesoło bawi się z nimi wiatr, kołysząc je to w jedną to w drugą stronę. Nie ma czasu, z impresjonizmu wchodzimy szybko w sztukę współczesną, wysypisko śmieci. Zastanawiasz się, być może pochopnie, dlaczego ptaki zniżają się do tego, żeby nad nim krążyć. Czy to są ptaki bezdomne, wykluczone z ptasiej społeczności? A może dla nich właśnie tym jest piękno?

Leon Wyczółkowski 'Pejzaż Jaremcza'Tło

Dywany pachnących pól utkane z fioletów, brązów i pełnej, błyszczącej w słońcu, kompletnej gamy zieleni. Jakby sprytny artysta na swojej palecie stworzył wszelkie możliwe kombinacje kolorystyczne i pokrył nimi płaszczyznę świata. Zgrabna plama rzeki przecina puszystą od świeżo skoszonej trawy łąkę, na której zadomowił się olbrzymi wiatrak. Jego dostojnie obracające się, rozłożyste ramiona, jakby wykonane w rozwiniętej technologicznie fabryce Iron Mena, dobitnie uzmysławiają potęgę człowieka.

LaserunekJózef Czapski 'Krajobraz z badylami'

Niebo jest pocięte liniami kabli, z całą pewnością rysowanymi dobrze naostrzonym ołówkiem, służącymi zapewne do odmierzenia drogi, którą przebywamy. Graficzna odległość od jednej stacji do drugiej. Obłoki, które ktoś rozszarpał wielkimi palcami, ciągnąc z każdej strony, pragnąc chytrze uszczknąć kawałeczek. Chmura w kształcie jaszczurki. Czujesz ciepło promieniujące z jasnej kuli unoszącej się nad Tobą? Subtelnie dotyka policzka, głaszcząc go leciutko, muskając swoimi delikatnymi, świetlistymi wargami…

 

Leon Wyczółkowski 'Pejzaż'Rozmycie

Widzisz ścieżkę biegnącą pomiędzy słupkami drzew? Wniknij w nią wyobraźnią. Zamknij oczy, lekko pobiegnij wprost w cząsteczki czystego powietrza, bosymi stopami dotknij rozgrzanego piasku. Odetchnij głęboko, wypuść zatruwające serce problemy i smutek, niech się rozpłyną, rozproszą jak nieważna mgiełka. Z pozoru zwykłą jazdę pociągiem zamień na magię. Poczuj w duszy prostą radość, że żyjesz i masz możliwość oglądania prostego piękna w czystej postaci. Kiedy „wszystko, co widzisz, obietnicą cudu jest”.

* K.Nosowska