Bezkompromisowa korespondentka GPC z Tajwanu jest w szoku. – 13 grudnia w Polsce rocznica stanu wojennego a gdzie poszli polscy parlamentarzyści? Do ambasady komunistycznego reżimu – informuje Hanna Shen.

Niby to tylko kurtuazja, ale gdzie duch solidarności i wolności z opozycjonistami gnębionymi przez chiński reżim. – Spotkali się z ambasadorem ChRŁ i słuchali jak to Komunistyczna Partia Chin miała niedawno zjazd, na którym „wyraźnie wskazano kierunek dla dyplomacji nowej ery o chińskiej charakterystyce” – wyjaśnia dziennikarka. – (…) senator Czelej opowiadał jak to dzięki porozumieniu osiągniętemu przez przywódcom obu państw rozwijają się współpraca polsko chińska w wielu dziedzinach….acha i było to spotkanie z okazji Świąt i Nowego Roku…. to co parlamentarzyści zapytali się o los prześladowanych chrześcijan w Chinach? – pyta Hanna Shen.

Jednocześnie ujawnia wizerunki polskich polityków bratających się z przedstawicielami chińskiego reżimu w Polsce. – Na zdjęciu są obecni na spotkaniu parlamentarzyści….. warto pamiętać jacy polscy politycy wizytują ambasadę komunistycznego państwa w dniu w którym Polacy w szczególny sposób pamiętają o ofiarach komunistycznego terroru – podkreśla dziennikarka mieszkająca na Tajwanie i z bliska obserwująca poczynania chiński decydentów wobec opozycjonistów.

Doskonałym podsumowaniem takich działań parlamentarzystów w Polsce jest nominacja na szefa gabinetu politycznego Premiera Mateusza Morawieckiego posła Suskiego. – Wstajesz a tu taka wiadomość: wiceprzewodniczący Polsko-Chińskiej Grupy Parlamentarnej został szefem Gabinetu Politycznego Premiera i tylko przypomnę akurat b. dobry artykuł z „parówek”, aż się boję pomyśleć co o nowej funkcji Marka Suskiego napiszą w Chinach – zastanawia się Hanna Shen. – W czasie ostatniej wizyty posła Suskiego w Chinach po angielsku przedstawiono jako os. z Central Conservatory of Music i nie jest to primaaprilis – przypomina korespondentka GPC z Tajwanu.