Oleg Niemeński z Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych wyraził się na temat relacji polsko-rosyjskich po wyborach prezydenckich wygranych ponownie przez Władimira Putina. Trudno się z nim nie zgodzić co do suwerenności naszego kraju. Nie przez przypadek polscy przedstawiciele są nieobecni podczas rozmów o Ukrainie.

Kiedyś nazwałem nasz kraj „Polską Republiką Bankowo-Euroatlantycką” nawiązując do określenia „republika bananowa”. Powiedzenie wzięło się z tego, że korporacja Chiquita miała kiedyś takie wpływy w Ameryce Południowej, że ustawiała sobie rządy poszczególnych państw.

Czas to zmienić. Obecny rząd bardzo dobrze robi, że sprzeciwia się Unii Europejskiej kontrolowanej głównie przez Francję oraz przede wszystkim Niemcy. Niestety polityka prowadzona wobec Stanów Zjednoczonych nadal jest wasalna. Ile szacunku mają Amerykanie do Polski pokazują wciąż obowiązujące wizy dla Polaków, ilość odrzucanych wniosków oraz możliwość odesłania Polaka do Polski podczas kontroli na lotnisku, jeżeli celnikowi nie spodoba się jego twarz.

Tak dla porównania, Rosja wprowadziła wizy dla Polaków tylko i wyłącznie na zasadzie wzajemności – bo Unia Europejska wymusiła to na Polsce – a otrzymanie ich jest jedynie kwestią formalności. Rosjanie są więc znacznie bardziej gościnni dla Polaków niż Amerykanie. W polityce międzynarodowej jednak nie ma przyjaciół, lecz jedynie interesy a o nasze interesy musimy zadbać samodzielnie. Polska jest dla Stanów Zjednoczonych jedynie pionkiem na wielkiej szachownicy geopolitycznej. Znacznie ważniejsza jest wieża czy królówka.

Warto zaznaczyć, jak powstał naród Amerykański: na Holokauście Indian zamieszkujących swoje historyczne ziemie. Skończyli oni w rezerwatach. Wujek Sam wcale nie jest dobrym wujkiem, lecz cynicznym bandytą i mordercą, który sieje nędzę i śmierć na całym świecie. Gdyby naprawdę wielkim tego świata zależało na dobru ludzkości, zainteresowaliby się także tematem głodu w krajach bez gazu i ropy naftowej.

Obywatele krajów na szaro potrzebują wizę, aby dostać się do Stanów Zjednoczonych. Litwini, Łotysze, Estończycy, Czesi, Słowacy oraz Węgrzy ich nie potrzebują a podobno Polska ma bardzo silne przyjacielskie więzi z USA…

Rodowici Amerykanie masowo wymordowani przez przodków wielu aktualnych

W zeszłym roku Donald Trump przyleciał do Polski i wygłosił piękne przemówienie mówiąc dokładnie to co Polacy chcieli usłyszeć. Następnie wybrał się w kolejną delegację a z naszej Ojczyzny wrócił z wielomiliardowymi kontraktami na pociski Tomahawk oraz skroplony gaz łupkowy. Rosyjski gaz dostarczany drogą lądową jest znaczne tańszy. Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu mógłby służyć jedynie jako argument przy negocjowaniu nowych kontraktów z naszym wschodnim sąsiadem. Okazuje się jednak, że cena nie jest istotna w tym temacie. Liczy się, aby nie dawać zarabiać Rosjanom. Ciekawe czy rzeczywiście Stany Zjednoczone nam pomogą w dzień, w którym Polska będzie w poważnych tarapatach? Przed II Wojną Światową wiele naszych rodaków spało spokojnie, bo przecież chroniła nas Francja i Wielka Brytania.

Donald Trump wygłaszający populistyczne przemówienie w Warszawie w lipcu 2017 roku w celu uzyskania podpisów na wielomiliardowe kontrakty

Donald Trump niecały rok później brata się z wrogiem Polski – Emmanuelem Macronem. Prezydent Francji patrzy na Polskę z góry. Pluł już na nią podczas swojej kampanii wyborczej. Po wygranych wyborach okazał się nie tylko protekcjonistą, lecz także zwykłą kanalią. Pobił rekord historyczny w swoim kraju tracąc więcej na swojej popularności w pierwszym roku urzędowania niż jakikolwiek inny prezydent Francji. Czyżby marionetka banków i francuskich korporacji chciała pobić rekord François Hollande’a pod koniec swojej kadencji? Lewacki pajac cieszył się 4 % poparcia swoich rodaków. Nie przeszkadzało mu to jednak pouczać Polaków. „Wy macie zasady. My mamy fundusze.” – tak powiedział wprost do Beaty Szydło na szczycie europejskim w Malcie.

Ta trójka, której przedstawiać nikomu nie trzeba uczy Polaków jak mają żyć we własnym kraju i to, mimo że Jean-Claude Juncker nie został wybrany w sposób demokratyczny. Plotki na temat jego problemów z alkoholem są niestety prawdziwe. Jako kasjer w supermarkecie skończyłby na bezrobociu za przychodzenie do pracy w stanie nietrzeźwym. Na stanowisku Przewodniczącego Komisji Europejskiej może sobie jednak pozwolić na dużo więcej dzięki wsparciu swoich koleżków.

Unia Europejska to nie Polska, Węgry czy Litwa, lecz przede wszystkim Francja i Niemcy. Nazwa IV Reich lub Imperium Francusko-Niemieckie znacznie bardziej pasuje do realiów układów sił w tej organizacji międzynarodowej uważającą się czasami błędnie za państwo.

Niestety niektórzy Polacy popierają powstanie superpaństwa europejskiego licząc na to, że poprawi im się poziom życia ignorując całkowicie, że przyszłość to Afryka a nie stara i zbiurokratyzowana do wszelkich granic absurdu Unia Europejska. Ciekawe, ile srebrników wystarczy Emmanuelowi Macronie i Angeli Merkel, aby przekupić większość Polaków – w tym i elity? Jak widać po współczesnej Targowicy, co do niektórych naszych rodaków niewiele.

Głębsza integracja europejska nie jest absolutnie drogą, która zapewni Polsce niezależność. Unia Europejska – czy Stany Zjednoczone Europy, które chcą utworzyć zachodni przywódcy do 2025 roku – zabierze nam niepodległość. Teoretycznie w interesie wszystkich europejskich państw jest zjednoczenie swoich sił, aby coś znaczyć w nowym wielobiegunowym świecie. Polska, Francja czy Niemcy same wiele nie zdziałają. O ile jednak Francuzi, czy Niemcy mieliby coś do powiedzenia, to wysiłek Polaków służyłby tylko do wzmacniania państwa de facto będącym naszym nowym okupantem. Jaki interes ma Polska w budowie silniejszych Niemiec czy jakiegoś superpaństwa europejskiego, w którym byłaby jedynie jakimś województwem?

Źródło głównego zdjęcia: https://www.youtube.com/channel/UC1tFkn2ifypmHfGDLsB7Vpw
Link do wszystkich moich publikacji na serwisie Pressmania: http://pressmania.pl/author/pawel-helinski/
Link do mojego fan page’u na Facebooku: https://www.facebook.com/helinski/
Link do mojej strony na Twitterze: https://twitter.com/Pawel_Helinski
Adres e-mail do bezpośredniej korespondencji: kontakt@helinski.info