Jak czytam o efektywności Polskiego Ładu, to przypomina się mi taka opowieść z książki „Znaczy kapitan”.
Do pewnego portu w Afryce przybił przed wojną polski statek. Kapitan musiał szybko załadować towar i szukał robotników. Zauważył Arabów leżących pod drzewem. Podszedł do nich i zaproponował im pracę.
Oni spytali go – po co mamy pracować?
Kapitan im wyłuszczył. Jak będziecie pracować, to zarobicie dużo pieniędzy.
Spytali go więc po co te pieniądze?
Kapitan im odpowiedział – no będziecie mogli sobie kupić statek.
Arabowie ponownie spytali – a po co im statek?
Kapitan stwierdził, że nie będą wtedy musieli robić.
A Arabowie spytali: a co my teraz robimy??
Tak wygląda polski ład, któremu przyklaskuje bezmyślna posłanka Lewicy Maria Żukowska. Jak pracujesz to nie jesz, jak się wałęsasz, to masz co do garnka włożyć.
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz