Oglądałam wystąpienie E. Kopacz podczas pierwszego posiedzenia nowego Sejmu i im dłużej wsłuchiwałam się w to, co mówiła, tym bardziej przerażało mnie jej zakłamanie.
Zaczęła od stwierdzenia adresowanego do PiS, „żebyście byli lepsi, musielibyście wybudować ponad 3 tys. dróg i autostrad, zapewnić najwyższy wzrost gospodarczy w UE, (…) poprawić bądź utrzymać obecny stan, w którym najwięcej ludzi w historii Polski ma pracę. Teraz to jest 16 mln ludzi a bezrobocie jest jednocyfrowe”.

Bardzo fajnie brzmi to 3 tys. dróg i autostrad, ale jeżeli wejdzie się głębiej to okaże się, że PO mając w latach 2007-2013 na projekty infrastruktury transportowej 23,3 mld euro, powinna za te pieniądze zbudować ich dużo więcej. Szkoda, że E. Kopacz słowem nie wspomniała, iż kilometr wybudowanej polskiej drogi jest najdroższy w Europie, a tańsze drogi są budowane w Alpach, gdzie drąży się tunele w skałach lub te położone na bagnistych terenach Florydy, a koszt wybudowania fragmentu obwodnicy Warszawy to 200 mln zł za kilometr, co można uznać za najdroższą drogę na świecie.
Chciałabym wiedzieć jak to się stało, że przy tak gigantycznych środkach, które powinny być kołem zamachowym gospodarki zbankrutowało setek polskich firm pracujących przy ich budowie.
W czasie swojego wystąpienia chwaliła się, że za rządów PO mamy najwyższy wzrost gospodarczy w UE, statystycznie wszystko się zgadza, tylko społeczeństwo jakoś tego do dziś nie może odczuć.
Dalej w swym wystąpieniu mówiła: „(…) Życzę wam abyście nie zaprzepaścili osiągniętej dzięki nam stabilności finansów publicznych, co spowodowało, że Polska nie jest już dzisiaj obciążona procedurą nadmiernego deficytu”.
Chciałabym wiedzieć o stabilności, jakiego państwa mówiła E. Kopacz, bo chyba jej słowa nie odnosiły się do finansów polskich, skoro:
 Ciągle się zadłużamy,
 Dziura budżetowa w 2016 roku wyniesie 55 mld zł,
 Potrzeby pożyczkowe w 2016 roku, to ponad 100 mld zł,
 Koszty obsługi długu w przyszłym roku wyniosą. ok. 40 mld zł,
 Dopłata do ZUS wynosi 40 mld zł,
 Jawnego i ukrytego długu mamy kilka bilionów zł,

Czy według byłej pani premier to jest ta stabilności finansów publicznych, której PiS otrzymał w spadku po rządach PO?
Uważam, że to nie przypadek, iż Unia Europejska zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu tuż przed wyborami. W ten sposób chciała zachęcić wyborców na głosowanie na PO. Należy się spodziewać, że w najbliższym czasie, po objęciu władzy przez PiS zostanie ona ponownie nałożona.

„Kiedy oddawaliście władzę w prestiżowym rankingu Banku Światowego Polska była między Kiribati a Macedonią. Dziś jesteśmy na 25 miejscu na świecie”.
Jest to klasyczna manipulacja statystyką, bo pani Ewa zapomniał dodać, że obok Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Węgier i Łotwy jesteśmy jednym z sześciu najbiedniejszych krajów UE.

„Wyprzedzamy nie tylko wszystkie kraje regionalne, ale także Szwajcarię i Francję”. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego za 2014 rok PKB per capita wg danych w wymienionych krajach wynosił:

Szwajcaria – 86 468,355 $
Francja – 44 331,604 $
Polska – 14 411,495 $

To się nazywa jechać po bandzie i wciskać kit społeczeństwu

„Musielibyście wreszcie prowadzić realną politykę prorodzinną. Dzięki nam Polki mają dziś najdłuższy urlop macierzyński w Europie. Przybyło nam 5 tys. przedszkoli, a w ramach polityki prorodzinnej postawiliśmy na realną solidarność międzypokoleniową.
My mieliśmy łatwiej, bo my porównywaliśmy się z waszymi osiągnięciami lat 2005-2007, ale chcę was zapewnić, że wystarczyło dobrze pracować i mogliśmy się pochwalić tym, że zrobiliśmy dużo więcej niż wy. Kilka przykładów:

 Kiedy w 2005 roku przejęliśmy władzę było 371 żłobków, kiedy ją oddawaliście było 373, przybyło 2, teraz mamy 1800.
 Wydatki na ochronę zdrowia w 2007 r wynosiły 40 mld zł, a w tym roku 66 mld zł.
 Pensja minimalna w 2007 r – to 900 zł, my ją podnieśliśmy prawie podwoiliśmy.

Fajne przykłady, ale ja chciałabym wiedzieć jak się one mają do:

 Gigantycznego długu publicznego, jaki zostawiła po ośmiu latach rządzenia PO,
 Nierozwiązanych problemów służby zdrowia, górnictwa
 Zgody na przyjęcie uchodźców,
 Życia ponad 2,8 mln Polaków za mniej, niż wynosi minimum egzystencji, tj. 540 zł.
 Zarejestrowanych bezrobotnych, z których 80 % straciło prawo do zasiłku
 30,7 tys. ludzi żyjących na ulicy w Polsce (według danych ze stycznia 2015 r.)

„Prócz życzeń dołączę też przestrogę. Będziecie mieli opozycję, nie tak totalną jak wy byliście. Nie będziemy mówić, że Polska przestała być Polską, na to nie liczcie, ale jedno wam mogę obiecać: nie przegapimy żadnego kłamstwa”

Chyba pani E. Kopacz zapomniała, że to jej szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz już dawno stwierdził, że „państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje”, a Polskie Inwestycje Rozwojowe to „ch…, d..a i kamieni kupa”.

„Zapamiętaliśmy każdą waszą obietnicę i z każdego słowa was rozliczymy”.
A może najpierw rozliczycie się z 194 obietnic, jakie wygłosił w expose Donald Tusk 23. listopada 2007 r, a dopiero potem zaczniecie rozliczać innych

„Ostrzegę was jeszcze przed jednym. Przed niszczeniem fundamentów demokratycznego państwa. Jeżeli będziecie niszczyć to, co budowali Polacy przez ostatnie ćwierć wieku, zrobimy wszystko by was powstrzymać. (…) Nawet, jeśli nas przegłosujecie to na pewno nie uda się wam zniszczyć polskiej demokracji po cichu. Nie pozwolimy na to. Usłyszy o tym każdy Polak, każda Polka, bo takie jest zadanie opozycji”.
Rozumiem, że to w ramach poszerzania wolności:

• PO przegłosowała projekt ustawy, który zakłada podniesienie progu frekwencyjnego referendów w sprawie odwołania wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
• przegłosowała ustawy o „bratniej pomocy” dającej funkcjonariuszom obcych państw pozwolenie na inwigilację Polaków w Polsce,

Również w ramach poszerzania wolności m.in.:

– odrzucili 1,6 mln zebranych podpisów pod trzema obywatelskimi projektami ustawy ws. sześciolatków w szkołach,
– odrzucili 2,5 mln zebranych podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o referendum w sprawie Lasów Państwowych,
– odrzucili 1,5 mln zebranych podpisów pod obywatelskim projektem ustawy referendum dot. wieku emerytalnego,

Jakoś nie przypominam sobie by nagłaśniana była uchwalona przez Sejm ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, której projekt sędziowie TK napisali w tajemnicy. Trybunał przyznał sobie prawo wydawania wyroków interpretacyjnych. Będzie mógł nadawać słowom znaczenie, będzie mówił, jak należy rozumieć zapisy. TK przyznano również prawo uzupełniania luk prawnych, mówienia, co ustawodawca chciał powiedzieć. To jest już przekroczenie kompetencji TK, który ma jedynie orzekać o konstytucyjności ustaw.
Ponadto ustawa wskazuje, że Marszałek Sejmu może złożyć do TK wniosek o stwierdzenie przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta nie precyzując, jaki powód sprawia, że marszałek Sejmu będzie mógł przejąć kompetencje Prezydenta, tym samym wprowadza dowolność określenia powodu.
Czy tymi działaniami PO wzmacniała czy po cichu niszczyła polską demokrację? Czy nagłaśniane były te działania tak by usłyszał o nich każdy Polak, każda Polka?.

„Mogę już dziś zagwarantować wszystkim Polakom, że jeśli nowa władza wyprowadzi nas z Zachodu na Wschód, jeżeli z Europy wyprowadzą nas na swoje urojone morale, to PO będzie miała gotową mapę powrotu do normalności. Do wolności obywatelskiej. Do tego wszystkiego, co dziś wydaje się naturalne”.

Czy według E. Kopacz urojone morale to:

 Usunięcie osób znanych ze swych antypolskich decyzji,
 W debacie publicznej nie będzie obowiązywała poprawność i białe będzie nazwane białym a czarne czarnym,
 Dbanie o własne interesy narodowe, jak to robią wszystkie państwa Unii Europejskiej,
 Promowanie polskości, tradycji i przywiązanie do niej,
 Identyfikowanie się z polskością, nie uleganie modzie i panującym trendom na Zachodzie,
 Wizja budowy strategii wolnej Polski wolnych Polaków,
 prawo opierające się na dekalogu,

Czy mapa powrotu do normalności wg E. Kopacz to:

o Nieustająca walka z Kościołem,
o Niedopuszczenie opozycji do kontrolowania władzy,
o Promowanie ideologii gender,
o Odbieranie rodzicom dzieci z biedy,
o Walka z tradycją i z dumą narodową,
o Niedbanie o polskie interesy narodowe,
o Permanentne zadłużanie się,
o Wyprzedawanie ostatnich „sreber rodowych”,
o Zielone światło dla aferzystów.

„A na koniec coś z własnego doświadczenia, coś, co będzie przestrogą dla PiS-u i może pocieszeniem dla wielu Polaków, otóż każda władza przemija”.

Całe szczęście, że wasza władz przeminęła i mam nadzieję, że nawet, gdy kiedyś PiS odda władzę, to PO nigdy już jej nie zdobędzie, bo pojawią się nowe siły polityczne, które wam to uniemożliwią.

Liliana Borodziuk