Prezydent Duda zawetował ustawę o TVN. Bardzo chciałbym wierzyć, że stało się tak, bo prezydent dostrzegł coraz wyraźniej autorytarne tendencje PiS, ale w to niestety już nie wierzę.

Doceniam fakt, że prezydent dostrzegł interesy bezpieczeństwa i związane z tym reperkusje ew. wejścia w życie ustawy o TVN dla naszych relacji z USA.

Pytanie tylko czy był to prawdziwy powód weta.

Wróbelki ćwierkają otóż, że do decyzji prezydenta przyczynił się jasny sygnał z Waszyngtonu, że jeśli Andrzej Duda ustawę podpisze USA będą blokować wszelkie jego ew. starania o stanowiska w organizacjach międzynarodowych.

Gdybym doradzał prezydentowi to wspomniałbym mu jedynie, że fakt, iż USA nie będą blokować jego kandydatury nie oznacza jeszcze, że będą miały okazję cokolwiek blokować.

Myślę, że Andrzej Duda – inaczej niż Aleksander Kwaśniewski, który przegrał szansę na Sekretarza Generalnego ONZ, bo Rosja nie wybaczyła mu jego zaangażowania na Ukrainie – szans na żadne poważne stanowisko międzynarodowe i tak po prostu nie ma.

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u).