Pojawiła się analiza preferencji wyborczych Polaków. Jej autor Łukasz Rogojsz wieszczy, że młodzi ludzie odchodzą od Zjednoczonej Prawicy i nadzieja, którą ma marszałek Terlecki, że starsi wyborcy pomogą PiS wygrać może okazać się bezpodstawna.

Przyznam, że analiza wyników badań jest właściwa. Zresztą innej być nie mogło. Niestety potwierdzają to moje doświadczenia jako dydaktyka na uniwersytecie.

W tej analizie brakuje mi kilku rzeczy. Po pierwsze zdaje się, że marszałek Terlecki zaklina rzeczywistość twierdząc, że Zjednoczona Prawica wygra, bo popierają ją najstarsi.

Niekoniecznie i to jest po drugie. Starsi wyborcy też odchodzą od PiS z powodów ekonomicznych. Nie wierzę, że PiS zdąży ich zatrzymać jakimś projektem socjalnym. Koszty utrzymania, do wzrostu których doprowadził PiS fatalną polityką względem ukraińskich emigrantów, także nieumiejętną grą z Unią Europejską (w tym przypadku są poza sprawami sądownictwa także: niewprowadzenie podatku dla wielkich korporacji, obstawanie przy pakiecie klimatycznym itd.), chaotycznymi próbami zapewnienia Polakom opału w postaci złej jakości węgla (tu dodam, że o kant …. rozbija się polityka klimatyczna zarówno Polski jak i UE – węgiel sprowadzany do Polski jest tak złej jakości, że zanieczyszczenie środowiska jest o wiele wyższe niż gdyby Polska wydobywała węgiel z własnych kopalni), są tak wielkie, że nawet 15 emerytura wielu starszych wyborców nie zatrzyma.

I wreszcie po trzecie. Myślę, że marszałek Terlecki nie tyle oszukuje samego siebie, co swoich kolegów w partii, bo nawet Kaczyński już to wie. Dowodem na to jest mianowanie Bochenka rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości: młody, podobny przystojny, a na pewno wygadany.

Fot. Facebook/PiS

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.