W Parlamencie Europejskim odbyło się głosowanie nad poprawką do rezolucji dotyczącej Ukrainy, w której Parlament wyraża ubolewanie z powodu decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Przeciw tej poprawce zagłosował Grzegorz Braun. Co ciekawe, znalazł się w tym samym gronie co Dariusz Joński, Michał Kobosko, Ewa Kopacz, Jagna Marczułajtis-Walczak, Jacek Protas, Joanna Scheuring-Wielgus, Elżbieta Łukacijewska i Krzysztof Śmiszek. Przez lata słyszeliśmy, że między Grzegorzem Braunem a Koalicją Obywatelską czy Lewicą nie ma nawet milimetra wspólnej drogi. A jednak przyszło głosowanie i okazało się, że można iść ramię w ramię. Polityka naprawdę potrafi pisać scenariusze, których nie wymyśliłby nawet najlepszy autor satyry. Taki wstyd.Czy jemu już kompletnie w głowie się pomieszało?