Za sześć dni mam urodziny (28.10). To taki szczególny czas, w którym nie tyllko przypominam sobie ile mam aktualnie lat, ale jak bardzo jestem wdzięczny swoim Rodzicom za sprowadzenie mnie na ten piękny świat. Nigdy im za to otwartym tekstem nie podziękowałem. Mamie jeszcze mogę, Tacie nie zdążyłem.
Życie nie było i nie jest łatwe, ale dobry Bóg na mojej drodze stawia wielu dobrych ludzi, którzy pomagają powstawać i iść dalej. Są prawdziwymi aniołami, być może nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Dzięki temu, dzięki nim widzę, słyszę i czuję, podziwiam i doceniam świat i ludzi wkoło mnie. I ta ich postawa dopinguje mnie do niesienia pomocy innym, co staram się czynić w myśl zasady aby lewica nie wiedziała czym zajmuje się prawica.
Urodziny są dla mnie ważnym wydarzeniem, jakimś punktem na drodze życia, ale gdybym mógł je oddać innym, bardziej potrzebującym, uczyniłbym to bez zastanowienia. Dlatego też tych wszystkich, którzy chcieliby mi tego dnia wręczyć symboliczną różę lub butelkę napoju wyskokowego, proszę o darowiznę na rzecz Hospicjum Łukasza Ewangelisty w Cieszynie (link). W imieniu podopiecznych hospicjum z góry składam wielkie dzięki i Bóg zapłać.
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz