Przede wszystkim jest w nim mnóstwo ludzi wartościowych, dobrej woli, innowacyjnych, twórczych. Gdy myślę Polska, wiem, że wszystko jest możliwe, nie ma ograniczeń, duch narodu tchnie obficie w różne sfery życia. Polacy są mądrzy mądrością swoich przodków i zarazem głupi ich niepowodzeniami. Trudno ich zrozumieć.
Polacy są podzieleni, i to nie od 2015 roku, ale od kilkuset lat wcześniej. Skaczą sobie do łbów bezpardonowo, ze zardzewiałymi nożami. Te podziały są naszą słabością, na której doskonale rozgrywają swoje interesy Rosjanie, Niemcy i inne mocarstwa. Pozwalamy im na to sami.
Jaka na to recepta?
Szczerze mówiąc: nie wiem. Za trudne pytanie, na które może nie ma odpowiedzi. Ale może na początek warto wypluć na bok połowę żółci, którą zamierzamy zaoferować naszemu przeciwnikowi ideologicznemu. Konieczne jest, jak sądzą, wzajemne rozbrojenie, a potem dialog.
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz