Historyk Paweł Jasienica zaprezentował w swej syntezie dziejów Polski przedrozbiorowej (Polska Piastów, Polska Jagiellonów, Rzeczpospolita Obojga Narodów) pogląd, że błędem było zaangażowanie Polski na wschodzie.

W następstwie unii z Wielkim Księstwem Litewskim Królestwo Polskie zostało wciągnięta do obrony granic WKL, którym na północnym wschodzie zaczęła zagrażać Moskwa, a na południowym wschodzie Tatarzy, Turcja. Dodatkowym czynnikiem destrukcyjnym okazała się Kozaczyzna uformowana na skraju ruskich ziem Królestwa Polskiego.

W rezultacie rozlicznych niekorzystnych czynników sąsiedzi Rzeczpospolitej w XVIII w. zlikwidowali to wielkie państwo, a odrodzona w 1918 r. II Rzeczpospolita była cieniem dawnej potęgi I Rzeczypospolitej.

Dla polskich elit w XX w. było oczywiste, że w interesie nie tylko Polaków, ale też innych narodów bytujących „między Niemcami a Rosją” powinno być zjednoczenie w taki sposób, aby wspólnie chronić własną niezależność (Międzymorze).

W III Rzeczpospolitej powrócono do tego pomysłu (Trójmorze). Władze Ukrainy starają się właśnie nas przekonać, że Paweł Jasienica miał rację!

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.