Profesor Yoram Hazony – prezes Instytu Herzla w Jerozolimie:
—————
Musk nie jest żadnym antysemitą! Trump też nie. Podobnie jest w przypadku większości pozostałych konserwatystów, których od 2016 roku byli fałszywie oskarżani o antysemityzm przez lewicowe organizacje w Ameryce i Wielkiej Brytanii.
Twierdzenia, że główne osobistości prawicy są antysemitami, są unikiem, mającym na celu odwrócenie uwagi od oczywistego faktu, że eksplozja antysemityzmu w Ameryce, Wielkiej Brytanii i innych krajach zachodnich ma miejsce przede wszystkim na postępowej lewicy – i że tę eksplozję antysemityzmu napędza ten sam sojusz „antyrasistów”, który od 2016 roku próbuje napiętnować większość konserwatystów i chrześcijan jako „rasistów”.
Tak, w niektórych prawicowych kręgach panuje autentyczna wrogość wobec Żydów, zarówno wśród samozwańczych chrześcijan, jak i wśród antychrześcijańskich „neopgan”.
Ale obecność publiczna i wpływ polityczny tej antysemicka prawicy to dziś jest jedynie nikły ułamek obecności publicznej i wpływów politycznych, jakie posiada antysemicka lewica i jej bliscy sojusznicy: muzułmańskie organizacje supremacyjne na Zachodzie.
To antysemicka lewica zalewa kampusy i ulice i podżega do przemocy na całym Zachodzie. Od dziesięcioleci elementy antysemickie na prawicy nie zorganizowały niczego na taką skalę.
Mówię to jako osoba, która z wielką uwagą śledzi rozwój wydarzeń na prawicy i która wie znacznie więcej o tym, co się dzieje, a co nie dzieje się na prawicy, niż większość profesjonalnych „ekspertów” w tej dziedzinie.
Każdy, kto próbuje obecnie zrzucić „antysemityzm” na Muska, Trumpa lub jakąkolwiek inną ważną osobistość konserwatywną, odgrywa rolę „pożytecznego idioty” antysemickiej postępowej lewicy.
Jeśli rzeczywiście chcecie, aby antysemityzm został pokonany w Ameryce, Wielkiej Brytanii i innych krajach Zachodu, zastanówcie się, czy skierowaliście swój ogień na faktyczne źródło niebezpieczeństwa i przemocy – które na lewicy jest o dwa rzędy wielkości większe niż obecnie na prawicy.
Zostaw komentarz