Dzień Pierwszy

Niektórzy z was domagają się natychmiast: dowodów, publikacji nazwisk zleceniodawców morderstwa Andrzeja Leppera, publikacji jego zapisków i konkretnych informacji kto i w jaki sposób go szantażował.

Super ….

Rozumiem, że wynika to najczęściej – nie oszukujmy się – nie z jakiejkolwiek troski o sprawiedliwość, czy losy kraju – ale zwykłą, prymitywną chęć obserwowania kolejnego show – medialnego. A już najmniej tych ludzi interesuje co się stanie ze mną czy z moją rodziną.

A teraz niespodzianka – którą trzymałem przez kilka dni:

Po pierwsze bardzo wiele i konkretnie napisałem na ten temat w jednej ze swojej ostatnich książek – Czarna Księga Manipulacji – i mimo kilku – miesięcznej promocji – ta publikacja – minęła bez żadnego śladu.

Rozumiem, że do Kowalskiego mogła ta informacja nie trafić, ale zauważcie, że dziennikarze wiodących serwisów całkowicie ją zignorowali. To jasny i czytelny sygnał – że zignorują wszystko co powiem i napiszę, zignorują – ze strachu, z lęku, z łajdactwa, z racji swoich różnych powiązań.

To po co? I dla kogo mam ciągnąć ten wątek? Dlaczego zatem podaję informacje o swojej wiedzy na temat zabójstwa Andrzeja Leppera?

To proste – to nie jest informacja dla mas, tylko do tych – do których ma trafić. A poza tym przypominam o tym aby nikt nie myślał, że poddałem się, czy zapomniałem o swoim przyjacielu.

Po drugie jeśli coś mam konkretnego, jeśli dysponuję jakąś wiedzą – to niby komu mam ją zgłosić?

Dziennikarzom polskim?
Polskiej prokuraturze? – w samym gnieździe przestępców i opłacanych bezkarnych łajdaków – którzy mają pełnię władzy w Polsce i do tego są chronieni specjalnym immunitetem?

Przecież polskie sądy są w 99 % posłuszni tym łajdakom i władza należy do prokuratorów a nie do sądu. Skąd takie statystyki? A sprawdźcie sobie ile jest przypadków – bezrefleksyjnych przedłużeń i zatwierdzeń wniosków o areszt tymczasowy. Nigdzie na świecie, nawet na Białorusi nie ma takiej statystyki, może tylko w Korei Północnej.

W osobnych postach opiszę Wam niebawem Prawdę o pracy sędziów, prokuratorów oraz adwokatów i biegłych, nie tylko na własnym i innych przykładach, ale także na bazie relacji byłych prokuratorów i kilku sędziów.

Po trzecie

Test Narodowy:
OK, opowiem i pokażę wszystko co wiem, ale przedtem owi niecierpliwi mają mi dać dowód – swojej odwagi, swojej gotowości do poświęceń i wiarygodności.

Proszę o spełnienie tylko Dwóch Warunków :

1 Warunek
Opublikujcie swoje prawdziwe imiona i nazwiska w komentarzach wraz z aktualnym zdjęciem, kontaktem telefonicznym i emailem. Publicznie !!!

Ja pracowicie – będę je wszystkie sprawdzać.

I na tym tle opublikujcie oświadczenie, że będziecie osobiście bronić wszystkich, którzy tę prawdę ujawnią – wraz z zapewnieniem pełnego bezpieczeństwa danej rodzinie przez 24h na dobę – i proszę opublikować jak zamierzacie być skuteczni wobec całego aparatu represyjnego w Polsce.

2 Warunek
Pokażcie w praktyce, że nie są to tylko puste słowa i deklaracje – pokażcie swoją skuteczność na podobnym polu.

Doprowadźcie do uwolnienia niewinnie trzymanego Maksymiliana Górniaka / o którym wielokrotnie pisałem i mówiłem / w Łódzkim areszcie śledczym, zainteresujcie sprawą dziennikarzy wiodących serwisów, zorganizujcie się i pokażcie ilu Was jest:

100 Osób? 100 000? A może milion?

W takim gronie – pokażcie, że jesteście wystarczająco zdeterminowani i silni – aby go wyzwolić i tym samym uchronić od śmierci, ponieważ jego prokurator wprost powiedział: pan Maksymilian – „żywy z aresztu nie wyjdzie”.

Opublikujcie na własną odpowiedzialność zdjęcia i dane odpowiedzialnych za niego prokuratorów.

A wtedy będę wiedział, że można moim niecierpliwym rodakom zaufać i można im zawierzyć swój los.

W przeciwnym wypadku moje poświęcenie – będzie poświęceniem dla Januszy i Grażynek – które będą miały show a potem pójdą sobie radośnie na grilla a w poniedziałek – odebrać swoje 500+.

Pierdolę – poświęcenie dla takich ludzi.

Przepraszam za mocne słowa – ale to są konkrety. I sami proszę obserwujcie – statystykę – ile osób konkretnie się zgłosi, ile będzie prawdziwych osób oraz jak okażą się skuteczni w praktyce.

I to wszystko, co w tym temacie mam do powiedzenia, reszta należy do Was. Czekam

Timoore

P.S. wiele osób, setki osób – miało pełną wiedzę na ten temat, że moje aresztowanie i podrzucenie mi różnych świństw było związane z Andrzejem Lepperem oraz prywatną zemstą jednej z najważniejszych osób w państwie represyjnym – ponieważ wcześniej ostrzegałem publicznie przed tą osobą – za co miałem kilka procesów na gruncie powództwa prywatnego.

I co?

I gdzie oni wszyscy byli – gdy siedziałem 13 miesięcy w areszcie śledczym?

I co oni wszyscy zrobili w mojej sprawie?

Jakże łatwo być mocnym w gębie … a potem podłym tchórzliwym szczurem.