Czym jest przemoc domowa, czy to tylko podbite oko, rozbity nos czy dłoń odbita na policzku? Oczywiście, tym też, ale nie tylko. Musimy pamiętać, a tej świadomości nie ma wielu z nas, że przemoc to również słowa. Otóż tak, słowa potrafią ranić i to niestety czasem bardziej niż cios. Niestety rozbita warga się zagoi, z oka zniknie siniak a te straszne słowa będą dźwięczeć w uszach jeszcze bardzo długo.
Jak pokazują statystyki dużo częściej oprawcami są mężczyźni, bo wielokrotnie to oni ubliżają, poniżają, a nawet podnoszą rękę. Niestety kobiety z różnych przyczyn bardzo często nie zgłaszają tego typu problemów na Policję. Często boją się złości partnera, odcięcia od funduszy, wstydu przed sąsiadami czy strach o dzieci.
Obserwując narastające zjawisko i aby rozwiać moje obawy poprosiłam o udzielenie mi odpowiedzi na pytania Panią asp. szt. Małgorzatę Jurecką, Rzecznik Prasowy KPP w Oświęcimiu.
Renata Bedra.: Ile wynosi średnio przyjazd Policji od momentu zgłoszenia do czasu podjęcia interwencji tj. awantura domowa?
Małgorzata Jurecka.: W roku 2020 czas średni czas przyjazdu policjantów powiatu oświęcimskiego na miejsce zdarzenia wyniósł 11 minut.
R.B.: Jak wygląda taka interwencja?
M.J.: Każda interwencja jest inna i wymaga indywidualnego podejścia oraz wstępnej oceny sytuacji zastanej przez policjantów. Rodzaj działań zależy również od tego, co osoba pokrzywdzona przekaże policjantom.
– Jeżeli policjanci w rozmowie z osobą poszkodowaną przemocą ustalą, że sprawca w jakikolwiek sposób zagroził życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu, zatrzymują go w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa i osadzają w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Następnie zostaje wszczęta przeciwko sprawcy sprawa karna. W ciągu kilkunastu godzin policjanci zebrane materiały przedstawiają prokuratorowi, który decyduje o zastosowaniu odpowiednich środków zapobiegawczych w postaci: aresztu tymczasowego lub nakazu opuszczenia miejsca zamieszkania, zakazu zbliżania się i kontaktowania z rodziną. Dodatkowo osoba pokrzywdzona przemocą otrzymuje informację dotyczącą możliwości uzyskania pomocy w punkcie wsparcia dla osób pokrzywdzonych przestępstwem.
– Jeśli natomiast z rozmowy z uczestnikami awantury domowej wynika, że doszło jedynie do konfliktu, który nie jest związany z aktami przemocy, strony zostają w zależności od sytuacji konfliktowej zostają pouczone o możliwości skorzystania z terapii rodzinnej w ośrodkach na terenie powiatu oświęcimskiego.
R.B.: Interwencje dotyczą zarówno skarg na mężczyzn i kobiety. Ile jest takich interwencji w skali na mężczyzn a ile na kobiety?
M.J.: W ciągu marca 2021 policjanci na terenie powiatu oświęcimskiego przeprowadzili 200 interwencji domowych. Natomiast od początku roku 2021 na terenie powiatu oświęcimskiego policjanci przeprowadzili 610 interwencji domowych.
Policja nie prowadzi statystyki dotyczącej interwencji domowych z podziałem na kobiety i mężczyzn. Jednakże można stwierdzić, że największą liczbę zgłaszających przemoc domową stanowią kobiety. Szacuje się, że stanowią one ponad 90 % zgłaszających. Jeśli chodzi o zgłoszenia dokonywane przez mężczyzn, to najczęściej dotyczą one znęcania lub awantury domowej wszczętej przez członka rodziny np. brata lub ojca lub osobę z rodziny cierpiącą na chorobę psychiczną.
R.B.: Co po interwencji? Jak wygląda postępowanie Policji po interwencji?
M.J.: Postępowanie po interwencji zależy od konkretnej sytuacji rodzinnej. W tym miejscu należałoby podać opis danej sytuacji, aby można było podać rodzaj podjętych przez policjantów czynności.
W wielu przypadkach osoby pokrzywdzone przemocą domową po interwencji nie czekają na kolejną awanturę domową, lecz pouczone przez policjantów, w dogodnym terminie udają się do jednostki Policji i składają zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa znęcania. Są również przypadki, gdy osoba pokrzywdzona przemocą zawiadomienie o przestępstwie znęcania na piśmie składa w Prokuraturze Rejonowej. Często do Prokuratury Rejonowej, pisemne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znęcania, kierują przedstawiciele Zespołów Interdyscyplinarnych ds. Przeciwdziałania Przemocy Domowej, które koordynują działania w ramach procedury „Niebieskie Karty”, wyznaczając zadania do realizacji dla każdej z instytucji zaangażowanych w przerwanie cyklu przemocy w konkretnej rodzinie. W każdej gminie taki Zespół Interdyscyplinarny funkcjonuje najczęściej przy Ośrodkach Pomocy Społecznej.
R.B.: Czym jest i kiedy się zakłada niebieską kartę?
M.J.: Każda Niebieska Krata sporządzona przez: policjanta, pracownika ośrodka pomocy społecznej, lekarza czy pedagoga szkolnego niezwłocznie zostaje przekazana do Przewodniczącego Zespołu Interdyscyplinarnego.
Informacja dotycząca Procedury Niebieskie Karty omówiona została na stronie: http://www.niebieskalinia.info/index.php/zadania-sluzb/59-rozporzadzenie-w-sprawie-procedury-niebiekie-karty-komentarz
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie:
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20051801493/U/D20051493Lj.pdf
R.B.: Jeśli do awantury domowej dochodzi pod wpływem alkoholu czy Policja jest w stanie zbadać osobę której dotyczy zgłoszenie? Czy Policja ma taki obowiązek zbadania awanturnika na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu?
M.J.: W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania lub sprawowania opieki nad osobami małoletnimi lub nieporadnymi, albo też w przypadku osadzenia osoby do wytrzeźwienia w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych w KPP Oświęcim lub potrzeby przewiezienia do izby wytrzeźwień, policjanci badają stan trzeźwości zatrzymanego. Natomiast nie mają obowiązku badania wszystkich osób na miejscu interwencji domowej.
R.B.: Czy kobiety mogą liczyć na wyrozumiałość funkcjonariuszy?
M.J.: Osoba pokrzywdzona lub osoba znajdująca się w sytuacji kryzysowej, która zwróci się do policjantów powiatu oświęcimskiego otrzymuje pomoc oraz informację na temat możliwych sposobów rozwiązania trudnej sytuacji rodzinnej. Policjanci informują te osoby o instytucjach które wspierają osoby pokrzywdzone przemocą lub innymi przestępstwami m.in. informują o funduszu wsparcia osób pokrzywdzonych przestępstwem (placówka wsparcia znajduje się w Babicach gm. Oświęcim przy ulicy Zakładowej), informują o programie pn. Pokonajmy kryzys, realizowanym przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Oświęcimiu oraz o możliwości uzyskania pomocy i wsparcia w Powiatowym Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Oświęcimiu. Ponadto z rodziną dotkniętą przemocą domową współpracuje dzielnicowy, który dostarcza wsparcia osobie pokrzywdzonej, a także uświadamia sprawcę o konsekwencjach grożących mu za stosowanie przemocy domowej.
R.B.:Z moich ustaleń wynika, że w dużej mierze sprawy dotyczą kobiet, co ma zrobić taka kobieta po tym jak wezwie policję?
M.J.: W przypadku, gdy osoba pokrzywdzona zgłasza potrzebę interwencji Policji, w związku z przemocą domową powinna oczekiwać na przyjazd patrolu. Następnie przekazać policjantom wszystkie informacje dotyczące konkretnego zdarzenia lub faktów związanych z przemocą domową. Jeśli nie ma możliwości oczekiwania na miejscu zdarzenia z uwagi na zagrożenie dla życia lub zdrowia, osoba taka powinna opuścić miejsce zamieszkania i w bezpiecznym miejscu oczekiwać na przyjazd Policji np. u sąsiadów, rodziny czy znajomych. Informację o miejscu schronienia należy przekazać pod numer 112 lub dzwoniąc do konkretnej jednostki Policji.
R.B.: Jeśli partner jest agresywny w czterech ścianach, to w jaki sposób można to udowodnić przed policją czy w sądzie?
M.J.: Wszystko zależy od tego z jakim rodzajem przemocy mamy do czynienia. W sprawie o znęcanie najczęściej dowodami są: zeznanie osoby pokrzywdzonej, świadków takich jak inni domownicy, rodzina, sąsiedzi, a także nagrania audio i video, zaświadczenia lekarskie czy obdukcje lekarskie, wykazy interwencji domowych, wykazy konsultacji w ośrodkach wsparcia itp.
R.B.: Czy ofiara jest z góry skazana na życie w ciągłym strachu?
M.J.: W każdym materiale prasowym poświęconym działaniom policjantów w związku z ujawnionym przypadkiem znęcania w rodzinie, jako oficer prasowy apeluję, aby osoby pokrzywdzone przerwały łańcuch przemocy jak najszybciej. Należy tylko zacząć działać, pamiętając, że „siłą sprawcy jest strach ofiary”. Kiedy przemoc zostaje ujawniona, bardzo często jej sprawca, obawiając się konsekwencji karnych zmienia swoje postępowanie. Mój apel o przerwanie przemocy, kieruję również do osób, które są jej świadkami. Najczęściej to sąsiedzi lub najbliższa rodzina. Osoby te informując o przemocy w rodzinie, swoją postawą dają siłę i wsparcie osobom pokrzywdzonym.
R.B.: Co można zrobić aby wyprowadzić z domu destrukcyjnego partnera? Czy jest na to w ogóle szansa?
M.J.: Tak jak opisałam wcześniej, każda sytuacja jest inna. Trzeba zacząć działać, zebrać dowody i złożyć zawiadomienie w jednostce Policji lub w Prokuraturze. W zależności od rodzaju i skali przemocy zostaną zastosowane odpowiednie środki zapobiegawcze. Można również najpierw skontaktować się z instytucją wspierającą osoby pokrzywdzone przemocą. Specjalista wybranej placówki wsparcia pomoże ustalić jaki sposób działania będzie najlepszy w danym przypadku.
R.B.: Jeśli kobieta podejrzewa, że partner jest pod wpływem alkoholu czy to jest przesłanka by go zbadać na zawartość alkoholu w organiźmie podczas interwencji Policji?
M.J.: Sam stan po spożyciu alkoholu w przypadku interwencji nie jest podstawą do obligatoryjnego zbadania stanu trzeźwości. W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania lub sprawowania opieki nad osobami małoletnimi lub nieporadnymi, albo też w przypadku osadzenia osoby do wytrzeźwienia w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych w KPP Oświęcim lub potrzeby przewiezienia do izby wytrzeźwień, policjanci badają stan trzeźwości zatrzymanego.
Aby pomóc osobom mieszkającym z osobami uzależnionymi od alkoholu, w potwierdzonych przypadkach policjanci kierują wniosek do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, informując o osobie, która może być uzależniona od alkoholu. Taki wniosek rodzina może również złożyć w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Komisja taka znajduje się w każdej gminie.
R.B.: Czy ze statystyk w Komendzie Powiatowej w Oświęcimiu wynika, że ofiary nie zgłaszają się o pomoc bo się boją lub wstydzą?
M J.: Jak podałam w punkcie 3 w 2021 roku policjanci na terenie powiatu oświęcimskiego przeprowadzili 610 interwencji domowych i wszczęli 43 sprawy w związku z podejrzeniem przestępstwa znęcania, co świadczy o tym, że osoby pokrzywdzone przemocą lub osoby w rodzinach, w których doszło do różnego rodzaju konfliktów, nie obawiają się zgłaszać tych faktów na Policję.
Z działaniami policjantów powiatu oświęcimskiego dotyczącymi konkretnych przypadków przerwania przemocy domowej, może się Pani zapoznać na naszej stronie internetowej, w zakładce Pomoc pokrzywdzonym pt. Przerwali przemoc. Link do strony: https://oswiecim.policja.gov.pl/kos/pomoc-pokrzywdzonym/skutecznie
R.B.: Serdecznie dziękuję za odpowiedzi na moje pytania Pani asp. szt. Małgorzacie Jureckiej, Rzecznikowi Prasowemu KPP w Oświęcimiu.
Skąd pomysł na taki temat? Zwróciła się do redakcji Pressmania.pl wystraszona kobieta, z prośbą o wsparcie. Z racji tego, że przemoc w rodzinie bardzo mnie porusza postanowiłam porozmawiać z pokrzywdzoną a pod wpływem tego, co usłyszałam napisałam pytania do Rzecznika Prasowego KPP w Oświęcimiu.
Kobieta pokrzywdzona ma problem z mężem, który nadużywa alkoholu, a pod jego wpływem wszczyna awantury i wtedy dochodzi do gróźb słownych oraz przemocy fizycznej. Niestety ostatnim razem wezwany patrol policji przyjechał po ok.70 minutach od zgłoszenia. Był to bardzo długi okres oczekiwania, bo człowiek pod wpływem alkoholu zdążył się już uspokoić i zasnąć. Kobieta, która wezwała policję bała się zarówno o siebie i dzieci. Jednakże patrol, który przyjechał na miejsce zdarzenia nie wziął furiata ani na izbę wytrzeźwień (nawet go nie zbadano na zawartość), nawet nie został wyprowadzony z domu żeby ochłonąć.
Dlatego chciałbym za sprawą mojego artykułu zwrócić uwagę Policjantom na to, że w wielu domach, tzw. dobrych domach, za zamkniętymi drzwiami rozgrywa się prawdziwe piekło. Te przerażone kobiety i ich dzieci czekają na Waszą pomoc.
Policja nie zadziała tak, jak poszkodowana sobie to wyobrażała. Mundurowi wyszli z domu bez oprawcy, a kobieta z dziećmi została z oprawcą znów sam na sam. Niestety, awantury, wyzwiska i groźby pod adresem tej kobiety nie ustają. Nie ma dnia by mąż pewny tego, że już nikt nic mu nie może zrobić, nie pozwalał sobie w stosunku do swojej żony na znęcanie psychiczne. Niestety moja rozmówczyni jest zniesmaczona i nie chce się już posiłkować kolejnym wezwaniem Policji. Jak sama pyta: „po co? Oni pojadą a ja z nim znów zostanę”.
Zapytana czy się boi, odpowiada, że jest sparaliżowana strachem. Niestety z przyczyn finansowych jest w takiej sytuacji, że nie może wnieść pozwu rozwodowego i nie może też uzyskać wsparcia terapeuty czy psychiatry, bo po prostu nie ma na to pieniędzy. W całej tej historii najbardziej smutne jest to wszystko, że ludzie Ci kiedyś się kochali a teraz nie potrafią po prostu odejść od siebie.
Mam apel do sąsiadów. Drodzy sąsiedzi jeśli słyszycie obok Was awanturę domową, jeśli słyszycie przemoc fizyczną czy werbalną nie bądźcie obojętni. Nie mówicie, że to nie Wasza sprawa! To właśnie jest Wasza sprawa, czasem to właśnie Wy jesteście w stanie uchronić ofiarę przed kolejnym ciosem.
Do wszystkich ofiar przemocy domowej kieruję te słowa i proszę nigdy, ale to przenigdy nie dajcie sobie wmówić, że to Wasza wina, że to przez Was tyran domowy jest tym kim jest. Pamiętajcie o tym, że kata napędza Wasz strach. Jeśli nie będziesz pokazywać, że słowa Cię ranią, to nie będziesz karmić swojego oprawcy.
Zostaw komentarz