„(…) od każdej rodziny w moim mieście będę zbierał po tysiąc złotych rocznie i się zobowiążę, że będę się starał zrobić wszystko co jest w mej mocy aby po dwudziestu latach w każdym ogródku trawa rosła o dwa centymetry rocznie wolniej niż teraz”.

Politycy liberalnego świata, to znaczy świata byłych komunistów, socjalistów, aferałów i czego tam jeszcze ale nie liberałów prawdziwych ponieważ ci dawno już wyginęli niczym dinozaury wymyślili jak w majestacie nie tylko prawa ale i aureoli świata całego zbawców wydoić pewną krowę, Ameryką zwaną z grubych i tłustych miliardów.

Akurat w tym czasie to wymyślili gdy Ameryką rządził nie tylko najbardziej słaby ze wszystkich Prezydentów w jej historii ale i jeszcze najbardziej nienawidzący normalnego, przez wieki ukształtowanego świata cywilizacji łacińskiej, świata chrześcijańskiej Europy. Więc gdy się wierchuszka europejska pragnąca cywilizację zachodnią zastąpić bliżej nie sprecyzowaną cywilizacją liberalną, cywilizacją śmierci zwaną się spotkała z amerykańskim przedstawicielem tego nurtu nie mogło siłą rzeczy z takiego spotkania się urodzić nic dobrego.

I się nie urodziło, nie tylko się nie urodziło nic dobrego ile jeszcze po tym spotkaniu nagle, zupełnie oczywiście przez przypadek Europę zalało prawdziwe tsunami uchodźców, imigrantów, bandytów i wszelkich innych nawet i kryminalnych uciekinierów. Pseudoamerykańscy liberałowie tylko ręce zacierali widząc jak ich pseudoliberałowie europejscy Europę wiodą ku upadkowi. Tzn przed przyjęciem tylu islamskich radykałów, że jej upadek będzie tylko kwestią czasu.

Na razie takiego upadku pierwszym świadectwem jest zupełna zmiana mentalności przeciętnego obywatela małej Szwecji, który to od czasu polityki pana Olafa Palmego zaczął walczyć ze wszystkim co dotychczas stanowiło o Szwecji sile. W ramach poprawności politycznej akceptowano każdą anomalię i każde, nawet najbardziej absurdalne pomysły skierowane przeciw religii i przeciw rodzinie.

Ktoś się jeszcze dziwi, że właśnie ta Szwecja postanowiła nie wiadomo czemu dać Nobla panu Obamie, który w tamtym momencie jeśli coś zrobił dobrego to chyba tylko to, że zaczął wszystko i wszystkim obiecywać.

Drugim świadectwem upadku Europy wbrew woli jej białych obywateli się stała piękna Francja, która nagle postanowiła swoje Kościoły pozamieniać na meczety, a kolor swej jasnej cery zmienić na śniadą z długim w dodatku zarostem. Pojawiło się zewsząd nagle mnóstwo chętnych na europejski socjal, którego starczyć naturalnie dla wszystkich w żadnym razie nie mogło, ponieważ im kto z przybyszów miał ciemniejszą cerę tym miał mniej chęci do pracy, a więc pieniążki amerykańskie w tym momencie się stawały jak najbardziej na czasie.

No tak ale jak wytłumaczyć społeczeństwu Ameryki, temu społeczeństwu, które coś więcej rozumie niż słowa Allahu Akbar dlaczego płacą aż tak wielkie pieniądze komuś gdzieś tam w Europie?
Wymyślono, że dobrym będzie pomysł obrony matki Ziemi przed ociepleniem, przed oziębieniem, przed zanieczyszczeniem i różnymi takimi bredniami, które to hasła tak nagłośniono, że co słabsi rozumem natychmiast je podjęli i ochoczo nawet przyklasnęli.

Na dziesiątkach wieców zaczęto krzyczeć, że żabki zdychają, że listki więdną na wyspach Wielkanocnych, że stopiło się więcej lodu niż sobie życzy niedźwiedź biały, że za gorąco się zrobiło w Monachium i czas najwyższy z tym walczyć. Walczyć oczywiście poprzez wysupłanie okrągłych sum i przekazanie ich ….no właśnie, komu? Nie wiemy, wiemy natomiast, że gdy Ameryka postanowiła z płaceniem dać sobie spokój natychmiast zaczęto rozdzierać szaty, ….tak jest, w Niemczech i we Francji. Czyli wracamy do punktu, który obywatel polski rozumie doskonale.

Kto jak kto, gdzie jak gdzie ale w Niemczech i we Francji umieją liczyć i jak żyć kosztem innych krajów. I to jeszcze w imię demokratycznych i szczytnych haseł.

Ale się pojawił nagle pan Tramp. Pojawił się i pseudoliberałom pokazał, że źródełko wyschło i pieniędzy już nie będzie!!

Niezorientowanym wyjaśniam, że w tym pakcie chodzi o obniżenie temperatury Ziemi w przestrzeni….!!! 100 lat. I że w tym okresie ci pseudoliberałowie się zobowiązują do powstrzymania ocieplania się Ziemi, nie chcę pisać o ile setnych stopnia bo i tak czytelnik nie uwierzy, że tu o ułamki stopnia chodzi. Oni się do tego zobowiązują tylko jak to potem sprawdzić? Oni chcą to za grube miliardy spróbować zrobić ale jak im to nie wyjdzie? Co wtedy? Albo kogo z tego potem rozliczyć? I czy po stu latach będzie kogo rozliczać? Nie, oczywiście, że nie i to jest właśnie to świństwo, które mnie od tego projektu trzyma jak najdalej. Setki razy już nasi europejscy nieudacznicy, władcami Europy zwani udowodnili, że ufać im nie należy.

W Polsce pseudoliberał Tusk brał na siebie odpowiedzialność za Smoleńsk, za Stocznie, za OFE, za wszystko chętnie brał odpowiedzialność po czym uciekł do Brukseli i o odpowiedzialności szybko zapomniał. Za pakiet klimatyczny nawet nikt nie będzie musiał przed nikim uciekać bo po stu latach już nie będzie wiadomo jak i kto tę bzdurę wymyślił. Ale pieniądze będą szły strumieniem od dziesiątków narodów, którym się wydaje, że walczą z ociepleniem Ziemi, a w rzeczywistości dają wszelkiej maści krętaczom w Europie takim jak Merkel, Juncker, Mackron czy Tusk. Oczywiście nie tyle im co ich formacjom, którym najbardziej właśnie zależy na tym aby jak to powiedziała pewna francuska minister zdepopulować świat. Obserwowane zjawisko agresji Islamu na Europę wpisuje się doskonale w tę akcję ale tak bardzo jest to ubrane w szlachetne intencje i piękne slogany, że społeczność w Europie w sporej części nie jest w stanie już rozróżnić co tu dobre a co jest złe.

Aby uzmysłowić te rzeczywiste zamiary pseudoliberałów zademonstruję mój pomysł mniej więcej w stylu paktu klimatycznego jako przykład.

– Otóż od każdej rodziny w moim mieście będę zbierał po tysiąc złotych rocznie i się zobowiążę, że będę się starał zrobić wszystko co jest w mej mocy aby po dwudziestu latach w każdym ogródku trawa rosła o dwa centymetry rocznie wolniej niż teraz. Nie chodzi o to, że ja to zrobię, nie, ja będę się starał bez gwarancji, że się uda. Wchodzicie w to? Nie? Dlaczego? Europa weszła i nawet już płaci. Ameryka Obamy też ale Ameryka pana Trampa w końcu zaczyna otwierać oczy co niektórym o co tu naprawdę chodzi. I dlatego takie pseudoliberałów szczekanie, warczenie i inne okazywanie niezadowolenia z wreszcie pragmatycznej polityki amerykańskiego Prezydenta.

Fot. IoSonoUnaFotoCamera, via flickr.com (CC BY-SA 2.0)