Wyjątkowo polecam artykuł „Gazety Wyborczej” pt. „Skąd się wzięli imigranci na granicy z Białorusią? Łukaszenka dał zgodę na operację „Śluza””, z którego wynika, że służby specjalne Białorusi przerzucają autokarami na polską granicę od Rwandyjczyków po Irakijczyków, którzy robią tam za Afgańczyków uciekających (z tłustymi kotami) przed Talibami.

To do nich lecieli zidiociali posłowie Szczerba i Joński z pizzą, a lewackie Julki i Brajanki lały łzy, że PiS nie ma litości, a przed chwilą talibowie chcieli dziewczynce z kotem brytyjskim uciąć głowę tępym nożem…

Do kraju przyjechał Tusk i powiedział swoim koleżkom, żeby się nie wygłupiali na granicy, bo od tego są służby, Państwo i od tego nabijają się punkty dla PiS.

I teraz pytanie, Ty też kibicowałeś Frankowi Sterczewskiemu z Koalicji Obywatelskiej jak ganiał się z funkcjonariuszami Straży Granicznej?

Jeśli tak, to jesteś jednak debilem.

A wiecie co debile robią teraz, jak przystało na totalną opozycję (to hasło jest mega trafione!)????

Teraz zamiast refleksji, że są debilami, lajkują posty o tym, że wielu łukaszenkowych „Afgańczyków” przebiło się przez „zasieki Błaszczyka” i piszą komentarze w stylu „kartonowe państwo”, a przed chwilą kibicowali jego demontażowi poprzez głupie dywersje na granicy.

Głosuję na Konfederację, ale już wiecie, dlaczego w różnych drugich turach wyborów zawsze wybiorę formacje propaństwowe, a nie prodebilistyczne…. Amen.

Dobrego dnia!