Rusofobia, rewizjonizm historyczny, wieszczenie schyłku zachodniej cywilizacji, przedstawianie ruchów społecznych jako sponsorowanych przez USA kolorowych rewolucji – to stałe motywy rosyjskiej dezinformacji, której Kreml używa do celów politycznych – stwierdza Departament Stanu USA.
Jak Polacy oceniają Rosję, jej dążenie do wojny i zniewolenie narodów Europy. Rosjanie zarzucają narodom Europy Rusofobie ale czy mają rację. Postaram się to wyjaśnić.
W historii Polski największym wrogiem była Rosja. Rosja należała do państw które wymazały Polskę z mapy Europy. Rosja która razem z Hitlerem napadła na Polskę w 1939. Rosja przez okres zaborów po czasy Stalina mordowała Polaków. Rosjanie po wojnie okupowali Polskę i na bagnetach przynieśli komunizm który spowodował wolniejszy rozwój Polski. Dopiero od niecałych 25 lat mamy znów niepodległe państwo, naprawdę niedawno wyrwaliśmy się spod moskiewskiego buta. 2. Wolna Ukraina jest nam potrzebna jako bufor między Polską a Rosją. Najlepiej Ukraina demokratyczna i prozachodnia. Z Niemcami mamy krwawą przeszłość i to my krwawiliśmy. Dzisiaj z Niemcami jesteśmy w NATO i UE. Z Ukrainą możemy mieć równie dobre stosunki jak z Niemcami. Nikt nie zapomina krzywd i krwi ale możemy zbudować lepszą przyszłość. Dzisiaj musimy pomóc Ukrainie aby przetrwała. Rosja która wchłonie Ukrainę to Rosja większa, groźniejsza i jeszcze bardziej u naszych granic…..
Chciałbym się skupić tylko na pierwszym, czyli EUROPEJSKA WYMYŚLONA RUSOFOBIA. Pierwszą oznaką z kim mamy do czynienia na tym portalu albo każdym innym mówiącym prawdę, są komentarze deprecjonujące komentatora przy pomocy zarzucania mu właśnie rusofobii. Jednak najczęściej nie odnosi to oczekiwanego skutku, bo Polacy mają dobrą pamięć historyczną i jesteśmy w większości wyczuleni na każdy przejaw propagandy ruskich. Jednak dla społeczeństw zachodniej Europy takie doświadczenia są obce albo znikome bo nie musieli się przedzierać, jak my za komuny, przez gąszcz kłamstw tworzonych przez reżim aby dotrzeć do prawdy. Dlatego ten typ propagandy ma nikłe oddziaływanie na ogol Polaków. Jednak istnieje niebezpieczeństwo że ta propaganda dotrze do młodych Polaków i młodzieży polskiej z racji braku doświadczenia z tzw pierwszej ręki. Jeżeli dana osoba ma jeszcze braki w wiedzy historycznej, braki wiedzy na temat warunków jakie panowały w PRLu to, możliwe że podda się tej wrogiej narracji i przyjmie te kłamstwa jako rzetelną wiedzę. My jako naród mamy wysokie poczucie wrogości Rosji i mowa o rusofobii w Polsce jest absurdem z tego tego powodu. Ale są jeszcze inne powody naszego głębokiego uprzedzenia wobec tego barbarzyńskiego kraju.
Wielu z nas ma ciagle świadomość ilu Polaków zostało zamordowanych na Syberii podczas trwania rozbiorów, ilu podczas IIWŚ i ilu NIEZŁOMNYCH zamordowano w lasach i katowniach UB/SB. Ale najważniejszym doświadczeniem jest 45 lat powojennej dominacji i wyzysku naszego kraju pod pozorem budowania utopijnego systemu opresji komunizmu. I tu należy powiedzieć że mimo iż w Polsce rządy sprawowali Polacy to jednak w kluczowych miejscach stałe aż do końca lat 80tych Ruscy mieli swoich ludzi którzy patrzyli na ręce Polakom.
Tak było w Ludowym Wojsku Polskim, tak było w służbach Milicji Obywatelskiej, Służbie Bezpieczeństwa, dużych zakładach przemysłowych o znaczeniu strategicznym i oczywiście w rządzie. Ci nadzorcy pilnowali skrupulatnie interesów Rosji sowieckiej w celu uzyskiwania maksymalnych korzyści z funkcjonowania gospodarki polskiej. To my musieliśmy eksportować do Sowietów gros towarów i usług bez należnego rozliczenia, często kredytując to a jeszcze częściej nie otrzymując pełnej zapłaty, zadowalając się obiecankami. To było rujnujące dla naszej gospodarki a wzbogacaliśmy tym samym Sowietów pozwalając im rozwijać ich technologie i zbroić się. Polacy mieli świadomość tego i dziś używanie słowa rusofobia w odniesieniu do Polaków zakrawa na kpinę. My mamy odwiecznego wroga który zniszczył nam państwo, wymordował setki tysięcy jeśli jie miliony obywateli, zmusił do uznania granic na wschodzie i północy kradnąc nasze terytorium, systematycznie rujnował nas przy pomocy posłusznych rządów osadzanych tu prawem kaduka, czyli ordynarnie fałszowanych wyborów, uniemożliwiał nam normalny rozwój i bogacenie się jako państwo i jako obywatele, a teraz my mamy się wstydzić być rusofobami?
Ruscy zamordowali cztery osoby z rodziny w latach 1939 -1950. Pierwszą była 14 letnia Małgosia . Była na wakacjach kolo Lwowa. Na kilka dni przed końcem wakacji zachorowała na szkarlatynę. Znalazła się w szpitalu (wtedy szkarlatyna to była poważną choroba). Gdy wyszła była zbyt osłabiona by jechać do rodziców. Została w domu rodziny gdzie przebywała. Wybuchła wojna. Rodzice Małgosi wyruszyli uciekając przed Niemcami w kierunku Lwowa. Dotarli dziewiątego września. Jak wiemy 17 września ruscy wtargnęli do Polski. Małgosia właśnie rozpoczęła naukę w miejscowym gimnazjum żeńskim prowadzonym przez siostry zakonne. Pod koniec września wracając ze szkoły została na ulicy zaczepiona przez dwóch sołdatów. Jak mówili świadkowie została siłą wrzucona na wóz konny i zawieziona w nieznanym kierunku. Niemal miesiąc później zbieracz grzybów w lesie Markowskim na obrzeżach miasta znalazł ciało dziewczynki. Była naga, zgwałcona, zabita jednym strzałem głowę.
„Zbrodnia Katyńska była – szczególnie podłym, to prawda – ale tylko jednym z niezwykle długiego szeregu aktów moskiewskiego draństwa i nienawiści wobec Polski. Licząc tylko od 1918 r. – kiedy to władze w Rosji przejęła, i ku zachwytowi przygniatającej większości Rosjan, do dzisiaj dzierży bolszewicka, ludobójcza zaraza – zestawienie głównych tylko rosyjskich zbrodni wobec Polski obejmuje: – najazd w 1919 r., którego odparcie wymagało ponad 2 lat wojny; – wymordowanie około 1,1 miliona Polaków, pozostałych na terenie sowieckiego Imperium Zła po pokoju ryskim; – najazd, wspólnie z hitlerowskimi Niemcami, w 1939 r., którego odeprzeć Polska nie zdołała; – wymordowanie, w drodze bezpośrednich egzekucji, wywózek, zagłodzenia oraz wyniszczenia morderczą pracą i mrozem, około 1,5 mln Polaków; – wymordowanie, rekami własnymi i swojej polskojęzycznej agentury, około 200 tys. Polaków w trakcie zaprowadzania w Polsce komuny; Wyjaśnia to skąd nasza „miłość” do Rosji się bierze……
Zachód pewnie nigdy nie zrozumie że zwący się Rosjanami osobnicy zamieszkujący tereny zwane Rosją są genetycznymi mordercami, rabusiami, gwałcicielami – ich geny są pochodną najazdów tatarskich Czungis Chana ( Temudżyna ) gdzie mongołowie gwałcili kobiety zamieszkujące tereny centralnej Rosji a mężczyzn zabijali. Podobnie jak później mordowali w Katyniu kwiat narodu Polskiego, to było ludobójstwo.
Tak działa barbarzyński naród zwany Rosjanami.
Zostaw komentarz