Dwie decyzje sądów dzisiaj:

Kara dla Ogórek i Ziemkiewicza za to, że nazwali Ewę Podleśną „hersztem bandy” i umorzenie postępowania w sprawie Barbary Kurdej-Szatan za nazwanie pracowników Straży Granicznej „mordercami”.

Powiem wprost – ten poststalinowski, przesiąknięty komuną do imentu tzw. wymiar sprawiedliwości w Polsce należy rozpędzić na cztery wiatry i zbudować od nowa. Z tego gówna nic już dobrego nigdy nie będzie!

Takich przykładów jest na pęczki. Ciągnące się latami postępowania w sprawach gangsterów, skandalicznie niskie wyroki za ciężkie przestępstwa, nękanie zwykłych obywateli za przysłowiową „pietruszkę” i polityczny aktywizm. To się musi skończyć!

Sądy w Polsce, to banda degeneratów i hańba dla kraju!