Ujawniamy jak jest! Inwazja nielegalnych imigrantów i medialna manipulacja

//Ujawniamy jak jest! Inwazja nielegalnych imigrantów i medialna manipulacja

Ujawniamy jak jest! Inwazja nielegalnych imigrantów i medialna manipulacja

Każdy POwinien to zobaczyć, czyli jak wygląda manipulacja w wydaniu mediów głównego nurtu. Tak zwani „uchodźcy” zalewają kolejne europejskie kraje. Czy grozi nam inwazja? A może inwazja już się zaczęła? W tym odcinku relacja z początku końca cywilizacji zachodu.

By |2015-09-12T22:48:38+00:00Wrzesień 12th, 2015|Sport|5 komentarzy

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

5 komentarzy

  1. HKM 13 września 2015 w 13:28

    znakomity tytuł oddający sedno dzisiejszych czasów

  2. Andrzej 13 września 2015 w 18:06

    Damy radę , ale najpierw musimy skończyć z platformą oszustów ,to tylko1,5 miesiąca .

  3. zenek 14 września 2015 w 20:17

    Julia Eileen Gillard premier Australii od 2010 – cytat: „”Imigranci muszą się zaadaptować lub wyjechać. Jestem zmęczona, że ten naród ma się martwić o to, czy my urażamy ich rodaków lub ich kulturę … Nasza kultura rozwinęła się przez ponad dwa wieki po wielu walkach, próbach i zwycięstwach przez miliony mężczyzn i kobiet, którzy szukali wolności. Mówimy po angielsku, a nie hiszpańsku, libańsku, arabsku, chińsku, japońsku, rosyjsku lub innym językiem. Więc jeśli chcesz być częścią naszego społeczeństwa, naucz się naszego języka ! Większość Australijczyków wierzy w Boga. Nie ma tu mowy o „chrześcijańskiej prawicy” lub jakiejkolwiek presji politycznej, to jest fakt, bo chrześcijańscy mężczyźni i kobiety, z ich zasadami chrześcijańskimi, założyli tę nację. Jest z pewnością właściwe, aby wyświetlać to na murach naszych szkół ! Bóg jest dla Ciebie obrazą ? Proponuję wiec się przeprowadzić do innej części świata i tam żyć, ponieważ Bóg jest częścią naszej kultury. Akceptujemy wasze przekonania, nie zadając pytań. Wszystko o co prosimy, to o szanowanie naszych przekonań, aby żyć w pokoju i harmonii z nami. To jest nasz kraj, nasza ziemia i nasz styl życia, i dajemy wam możliwość korzystania z tego wszystkiego. Ale od momentu, kiedy zaczynacie narzekać, jęczeć co do naszej flagi, naszego zaangażowania, naszych przekonań chrześcijańskich, czy naszego stylu życia, gorąco zachęcamy do skorzystania z jeszcze jednej wielkiej australijskiej wolności ” prawa do wyjazdu „. Jeśli nie jesteś tutaj szczęśliwy, wyjeżdżaj ! Nikt cie nie zmuszał, aby tu przyjść ! Przyszedłeś z własnej woli, to zaakceptuj nasz kraj, który zaakceptował Ciebie ! Może powinniśmy wysłać tę mowę do wszystkich krajów, do imigrantów w tej samej sytuacji, znaleźć odwagę podnieść głos, aby wyrazić te same prawdy !

  4. czesiopollak 14 września 2015 w 20:19

    PRAWDA O ISLAMIE
    Fragment z książki dr Petera Hammonda: „Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat”:
    Islam nie jest ani religią, ani kultem – jest pełnym, kompletnym ustrojem. Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów. Islamizacja następuje, kiedy w danym kraje jest wystarczająco dużo muzułmanów, aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych „praw religijnych”. Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na „rozsądne” muzułmańskie żądania o ich „prawa religijne”, po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. Tak właśnie to działa.
    (Źródło danych procentowych – CIA: The World Fact Book (2007)).
    Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:
    USA — muzułmanów 1.0%
    Australia — muzułmanów 1.5%
    Kanada — muzułmanów 1.9%
    Chiny — muzułmanów 1% -2%
    Włochy — muzułmanów 1.5%
    Norwegia — muzułmanów 1.8%
    W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości. Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych i w więzieniach. Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.
    Dania — muzułmanów 2%
    Niemcy — muzułmanów 3.7%
    Wlk. Brytania — muzułmanów 2.7%
    Hiszpania — muzułmanów 4%
    Tajlandia — muzułmanów 4.6%
    Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny (nieproporcjonalny do ich liczebności) wpływ na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (czystego wg. islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby miejsc pracy dla muzułmanów. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.
    Francja — muzułmanów 8%
    Filipiny — muzułmanów 5%
    Szwecja — muzułmanów 5%
    Szwajcaria — muzułmanów 4.3%
    Holandia — muzułmanów 5.5%
    Trynidad & Tobago — muzułmanów 5.8%
    Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sądów Sharii czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był sadzony wg. prawa Sharii. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do rozruchów, palenia samochodów i napaści na nie-muzułmanów.
    Gujana — muzułmanów 10%
    Indie — muzułmanów 13.4%
    Izrael — muzułmanów 16%
    Kenia — muzułmanów 10%
    Rosja — muzułmanów 10-15%
    Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkół, szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania muzułmanów lokalne siły porządkowe.
    Etiopia — muzułmanów 32.8%
    Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię. Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo.
    Bośnia — muzułmanów 40%
    Czad — muzułmanów 53.1%
    Liban — muzułmanów 59.7%
    Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Sharii w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku „za ochronę” tzw. Jizja, często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie-muzułmanów z kraju.
    Albania — muzułmanów 70%
    Malezja — muzułmanów 60.4%
    Katar — muzułmanów 77.5%
    Sudan — muzułmanów 70%

    Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.
    Bangladesz — muzułmanów 83%
    Egipt — muzułmanów 90%
    Gaza — muzułmanów 98.7%
    Indonezja — muzułmanów 86.1%
    Iran — muzułmanów 98%
    Irak — muzułmanów 97%
    Jordania — muzułmanów 92%
    Maroko — muzułmanów 98.7%
    Pakistan — muzułmanów 97%
    Syria — muzułmanów 90%
    Tadżykistan — muzułmanów 90%
    Turcja — muzułmanów 99.8%
    Zjednoczone Emiraty Arabskie — muzułmanów 96%
    W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako „Religia Pokoju”) czyli „Dar-es-Salaam”, co znaczy „Islamski Dom Pokoju”. Wg. wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki.
    Afganistan — muzułmanów 100%
    Arabia Saudyjska — muzułmanów 100%
    Somalia — muzułmanów 100%
    Jemen — muzułmanów 99.9%”
    Oczywiście tak się nie dzieje. Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie zaczynają mordować siebie nawzajem z różnych powodów.
    „Zanim miałem 9 lat, nauczyłem się podstawowego kanonu życia Araba. Ja przeciwko mojemu bratu; ja i mój brat przeciwko naszemu ojcu; moje rodzina przeciwko naszym kuzynom i klanowi; klan przeciwko plemieniu; plemię przeciwko światu, i wszyscy spośród nas przeciwko niewiernym.
    Leon Uris, The Haj”
    Dobrze jest pamiętać, że w wielu, wielu krajach, takich jak Francja, populacja muzułmańska skoncentrowana jest w gettach, określonych przez ich pochodzenie etniczne. Muzułmanie nie integrują się ze społeczeństwem w ogólności. Tym samym, uzyskują miejscami znacznie większe wpływy niż ich krajowy odsetek mógłby wskazywać.
    Dr.Peter Hammond, Frontpage Magazine.

    • anita 15 września 2015 w 09:32

      Pozwoliłam sobie skopiować na mojej tablicy…

Komentarze zostały wyłączone.

Google+